Reklama

Nowe organy w Cmolasie

Dar na jubileusz parafii

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowe organy w świątyni parafialnej i sanktuaryjnej w Cmolasie są darem wspólnoty wiernych na przypadający w tym roku jubileusz 550-lecia istnienia parafii. W niedzielę, 10 czerwca uroczystego poświęcenia organów dokonał bp Kazimierz Górny, ordynariusz rzeszowski.
Do tej pory cmolaska parafia korzystała z trzech instrumentów organowych. Pierwszy, sprzed 1846 r., został w 1967 r. przeniesiony do parafii w Będziemyślu (tam funkcjonuje do dzisiaj). W zabytkowym, drewnianym kościółku znajdują się 4-głosowe organy z 1915 r. firmy braci Rieger (sprawne, użytkowane okazjonalnie). W 1966 r. staraniem ówczesnego proboszcza cmolaskiego ks. prał. Stanisława Jagły zbudowane zostały przez organmistrza Tadeusza Rajowskiego z Włocławka kolejne organy w świątyni parafialnej (26-głosowe, dwa manuały i pedał, prospekt organów otwarty, stół gry wolnostojący, wiatrownice stożkowe, traktura pneumatyczna).
Inicjatywę generalnego remontu i gruntownej przebudowy organów T. Rojkowskiego, a w zasadzie budowy nowego instrumentu organowego podjął jeszcze w 2008 r. ks. prał. Kazimierz Szkaradek, proboszcz parafii i kustosz sanktuarium Przemienienia Pańskiego w Cmolasie. Przystąpienie do inwestycji poprzedziły gorące dyskusje na forum Rady Parafialnej i Rady Ekonomicznej co do sposobu sfinansowania przedsięwzięcia, konsultacje ze specjalistami z dziedziny budowy organów, a także z wieloma życzliwymi osobami, dzięki którym możliwe było pozyskanie wsparcia finansowego. W pozyskaniu znaczącego dofinansowania z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego kluczowa była pomoc rodaka z Cmolasu, ks. płk. prał. Roberta Mokrzyckiego, proboszcza Katedry Polowej WP. Docenić trzeba także ofiarność znacznej części parafian, którzy przez dwa kolejne lata (2010 i 2011) wspierali budowę organów regularnymi ofiarami. Dla wielu rodzin był to znaczący wysiłek finansowy, ale także sprawa honoru i manifestacja więzi ze wspólnotą parafialną. Nie zabrakło również znaczniejszych indywidualnych ofiar darczyńców.
Demontaż starych organów wykonał Grzegorz Stawowy z Sandomierza. Wstępne prace budowlane wykonali bezinteresownie parafianie. Zasadnicza inwestycja, realizowana w latach 2010-12 przez firmę Andrzeja Kamińskiego z Warszawy, obejmowała: wysunięcie organów na ścianę frontalną chóru (na podmurowaniu - naprzeciw ołtarza - prace budowlane wykonała firma Damiana Mokrzyckiego z Hadykówki), budowę nowej dębowej szafy organowej (prace stolarskie wykonał Marek Hałdaś z Kupna), zmianę traktury instrumentalnej z pneumatycznej na mechaniczną, modyfikację dyspozycji głosów, złocenia (wykonane przez Jolantę Kłosowską z Krakowa). Ponadto instalacje elektryczną bezinteresownie wykonał Jan Kubik z Cmolasu.
Nowe organy należą do najwyższej klasy instrumentów - 28-głosowe (dwa głosy więcej niż przy poprzednich), prospekt organowy otwarty, dwa manuały i pedał, klawiatura wbudowana w szafę organową, organista siedzi plecami do ołtarza, ma zainstalowany monitoring ołtarza.
Biskup Ordynariusz pogratulował parafii jubileuszowego daru. Podkreślił, że rola śpiewu i muzyki sakralnej w liturgii, w dziele uwielbienia i adoracji Boga jest niezastąpiona. Na zakończeni homilii przytoczył znamienne słowa św. Augustyna: „Śpiewajcie głosem, śpiewajcie sercem, śpiewajcie całym swoim życiem”.
Podczas Mszy św. na organach grał Marek Stefański, pochodzący z Rzeszowa światowej sławy organista i profesor Akademii Muzycznej w Krakowie. Podczas krótkiego recitalu na zakończenie uroczystości zaprezentował piękno muzyki organowej i możliwości nowych organów w Cmolasie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ważne jest, aby modlić się o silniejszą wiarę

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pexels.com

Rozważania do Ewangelii Mt 17, 14-20. <- KLIKNIJ

Sobota, 8 sierpnia. Wspomnienie św. Dominika, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

„Biblia jest pewnego rodzaju lustrem” – rozmowa z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem

2026-08-08 20:21

[ TEMATY ]

Biblia

Pismo Święte

UPJPII

Karol Szewczyk

Czy Biblia może pomóc odnaleźć odpowiedzi na pytania, z którymi mierzymy się każdego dnia? Jak czytać Pismo Święte, aby nie było jedynie zbiorem dawnych tekstów, lecz żywym Słowem, które przemienia życie? O tym rozmawiamy z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem – biblistą, rekolekcjonistą i wykładowcą Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Punktem wyjścia do rozmowy jest myśl, że Biblia jest pewnego rodzaju lustrem. Człowiek może odnaleźć w niej samego siebie – swoje pytania, słabości, nadzieje i pragnienia. To właśnie dlatego Pismo Święte, mimo upływu wieków, nie traci swojej aktualności i wciąż przemawia do współczesnego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję