Reklama

Polska muzyka sakralna na płytach CD (12)

Józef Elsner - "Passio Domini Nostri Jesu Christi"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Józef Elsner (1769-1854) - kompozytor, dyrygent, pedagog i teoretyk muzyki - kojarzy się przeciętnemu melomanowi z postacią Fryderyka Chopina, był bowiem jego nauczycielem kompozycji i mistrzem. Dzisiaj twórczość Józefa Elsnera pozostaje właściwie całkowicie zapomniana, a szkoda, gdyż jest on autorem licznych dzieł oratoryjnych, utworów instrumentalnych, wokalno-instrumentalnych, oper, mszy, symfonii, które mają nie tylko znaczenie historyczne, ale warte są przypomnienia i szerszego rozpowszechnienia.
Passio Domini Nostri Jesu Christi seu triumphus evangelii op. 65, bo tak brzmi pełny tytuł dzieła, powstało w latach 1836-37. Elsner już wcześniej myślał o napisaniu większych rozmiarów dzieła religijnego. Pierwotnie miał w zamyśle napisanie opery, lecz walki powstania listopadowego w 1830 r. uniemożliwiły pracę twórczą nad operą i udaremniły możliwość jej ewentualnego późniejszego wystawienia. Muzyka religijna zawsze była znaczącym polem działalności kompozytorskiej Elsnera, a po upadku powstania stała się główną domeną jego zainteresowań. Z prośbą o napisanie dzieła o charakterze pasyjnym zwrócił się do kompozytora w 1834 r. ks. Wittman - ówczesny kustosz katedry warszawskiej. W ten sposób z połączenia własnych zamierzeń i propozycji ks. Wittmana zrodziło się bez wątpienia najbardziej znaczące dzieło Józefa Elsnera i jedno z najwybitniejszych dzieł oratoryjnych w muzyce polskiej XIX w. - Pasja op. 65. Za życia kompozytora Pasja odniosła duży sukces, była wykonywana m.in. w Petersburgu, Wilnie i Warszawie, zawsze spotykając się z szerokim uznaniem publiczności i krytyków, jednak po śmierci Elsnera w 1854 r. uległa zapomnieniu, a materiały wykonawcze i autograf partytury zaginęły. Rękopis odnalazł dopiero w 1994 r. Krzysztof Rottermund w jednej z berlińskich bibliotek. Odnaleziony rękopis umożliwił wykonanie dzieła przez warszawskich artystów i wydanie dwupłytowego nagrania.
Pasja op. 65 Józefa Elsnera to dzieło monumentalne, znakomite zarówno pod względem warsztatowym (świetna praca kontrapunktyczna, doskonała instrumentacja), obsadowym (potężny aparat wykonawczy - liczni soliści, chór i rozbudowana orkiestra), jak też dramaturgicznym, charakteryzującym się spójną formą, logicznym przebiegiem i dobrze rozplanowaną konstrukcją.
Wydawcą albumu jest warszawska fundacja Pro Musica Camerata (PMC 018/019), mająca spore zasługi w promocji muzyki polskiej, zaś wykonawcami artyści związani z Warszawską Operą Kameralną: Zdzisław Kordyjalik - Jesus (tenor), Marek Wawrzyniak - Pilatus (bas), Jerzy Mahler - Judas (bas), Zbigniew Dębko - Princeps sacerdotum (bas), Dariusz Machej - Corifeus I (bas), Piotr Łykowski - Corifeus II (alt), Krzysztof Kur - Corifeus III (tenor), Michał Kanclerski - Corifeus IV (sopran), Łukasz Rynkowski - Testes (bas), Agnieszka Kurowska - sopran, Mirosława Rezler - alt, Leszek Świdziński - tenor, Józef Frakstein - bas, Tomasz Gniatkowski - tenor. Solistom towarzyszą zespoły: Warszawska Orkiestra Symfoniczna i Chór Kameralny przygotowany przez Ryszarda Zimaka, a całością dyryguje Jacek Kaspszyk. Nagranie zostało dokonane podczas dwóch koncertów w ramach Festiwalu Muzyka Staropolska w Zabytkach Warszawy w 1998 r. w kościele ewangelicko-augsburskim Świętej Trójcy przy pl. Małachowskiego w Warszawie - w 160. rocznicę prawykonania oratorium, które miało miejsce w 1838 r. dokładnie w tym samym kościele.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Największe kłamstwo o szczęściu

2026-01-30 13:21

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.

Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
CZYTAJ DALEJ

Gromnica - świeca nieco zapomniana

[ TEMATY ]

święto

Ofiarowanie Pańskie

Karol Porwich/Niedziela

W święto Ofiarowania Pańskiego, zwane u nas świętem Matki Bożej Gromnicznej, mniej ludzi niż niegdyś przychodzi do naszych kościołów, by poświęcić świece. Do niedawna przychodziło więcej. Świece wykonane z pszczelego wosku, zwane gromnicami, były ze czcią przechowywane w każdym domu i często zapalane – wówczas, kiedy nadciągały gwałtowne burze, gradowe nawałnice, wybuchały pożary, groziła powódź, a także w chwili odchodzenia bliskich do wieczności. Były one znakiem obecności mocy Chrystusa – symbolem Światłości, w której blasku widziało się wszystko oczyma wiary.

Wprawdzie wilki zagrażające ludzkim sadybom zostały wytrzebione, ale na ich miejsce pojawiły się inne zagrożenia. Dziś trzeba prosić Matkę Bożą Gromniczną, by broniła przed zalewem przemocy i erotyzacji płynących z ekranów telewizyjnych i kolorowych magazynów, przed napastliwością sekt, przed obojętnością na los bliźnich, przed samotnością, przed powiększającą się falą ubóstwa, przed zachłannością, przed bezdomnością i bezrobociem, przed uleganiem nałogom pijaństwa, narkomanii, przed zamazywaniem granic między grzechem a cnotą, przed zamętem sumień.
CZYTAJ DALEJ

Papież do rodzin ofiar Crans-Montany: Nic nie jest skończone!

2026-02-01 21:04

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

nic nie jest skończone

cierpienie i ból

Vatican Media

Spotkanie papieża i rodzin ofiar pożaru w klubie Crans-Montana

Spotkanie papieża i rodzin ofiar pożaru w klubie Crans-Montana

Leon XIV napisał przesłanie do rodzin ofiar pożaru w szwajcarskim klubie Crans-Montana, do którego doszło przed miesiącem. „Jezus naprawdę zmartwychwstał. Na tym opiera się nadzieja, że pewnego dnia znów zobaczycie tych, których utraciliście; nadzieja, że także tutaj, na ziemi, wzejdzie dla was nowy dzień i że radość powróci do waszych serc” - napisał Papież.

W miesiąc po tragedii w Crans-Montana, rodziny ofiar zebrały się katedrze w Sionie, aby upamiętnić swych bliskich, którzy zmarli w wyniku pożaru. Papież napisał w przesłaniu, że z głębokim wzruszeniem zwraca się do zgromadzonych w cierpieniu i bólu. „Pragnę po prostu wyrazić wam moją bliskość i czułość, a także bliskość i czułość całego Kościoła, który swoją matczyną obecnością pragnie - na ile to możliwe - dźwigać wraz z wami ten ciężar i modli się do Pana Jezusa, aby podtrzymywał waszą wiarę w tej próbie” - napisał Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję