Reklama

Kazanie

Całym sercem - przebaczam!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy modlimy się słowami Ojcze nasz, prosimy także: "I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom...". Nie zawsze uświadamiamy sobie wtedy, jak bardzo bylibyśmy biedni, gdyby Ojciec Niebieski przyjął tę prośbę w jej dosłownym znaczeniu. Gdybyśmy choć przez moment pomyśleli, jak wiele jest w naszym życiu tego nie-przebaczania... Bóg darowuje nam cały ogromny dług naszych grzechów. Wystarczy wspomnieć tylko te tysiące konfesjonałów w naszych kościołach. Prosimy pokornie: Boże, miej litość dla mnie, grzesznika, a równocześnie wołamy bezwzględnie, jak ten z Ewangelii: "Oddaj, coś winien!". Tę naszą niekonsekwencję uświadamia nam także dzisiaj św. Paweł w Liście do Rzymian: "Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana". Bo do Niego należymy i w życiu, i w śmierci. To przypomnienie Apostoła stawia przed naszymi oczami dwa istotne momenty: Nikt z nas, chyba że ktoś bardzo bezkrytyczny i naiwny, nie sądzi, że sobie samemu zawdzięcza życie. Bóg jest naszym Stwórcą, do Niego należymy. Ale On nas nie tylko stworzył, lecz także w swoim Synu Jednorodzonym zbawił nas. To Ojciec Niebieski w Jezusie Chrystusie pokutował za nas na krzyżu.
Nie chcąc zrozumieć konieczności darowania win naszym bliźnim, narażamy się na ten słuszny Jezusowy wyrok: "Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swym współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?" . I ta przestroga: "Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie" ( Łk 6, 38). Miłosierdzie Boże nie zna granic.
Przeżywaliśmy niedawno pielgrzymkę Ojca Świętego do jego i naszej Ojczyzny. Nasze serca napełniała jego wiara i miłość, z jaką głosił rodakom Boże Miłosierdzie. To była nie tylko konsekracja Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. To były wielkie rekolekcje, w których uczestniczyliśmy, słuchając jego wezwania, tak wiele razy powtarzanego: Nie lękajcie się! Ufajcie!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Przybylski: Medalik jest mały jak ziarno, a może dokonywać wielkich, wręcz cudownych rzeczy

2026-07-21 15:29

[ TEMATY ]

Cudowny Medalik

abp Andrzej Przybylski

Archiwum Sanktuarium/archidiecezjakatowicka.pl

- Wiara wymaga czuwania, bo wystarczy obojętność, aby w świecie rozsiało się zło - powiedział w niedzielę 19 lipca metropolita katowicki abp Andrzej Przybylski z okazji uroczystości odpustowej w sanktuarium NMP Objawiającej Cudowny Medalik w Zakopanem.

W homilii podczas liturgii sprawowanej pod jego przewodnictwem nawiązał do przypowieści o ziarnie, do którego Jezus przyrównał Królestwo Boże.
CZYTAJ DALEJ

Uroczystości pogrzebowe śp. Kazimierza Wolskiego – budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej

2026-07-21 07:44

[ TEMATY ]

pogrzeb

Arch. Krakowska

– On doskonale wiedział, że przedsiębiorczość, biznes służy nie tylko temu, żeby się społeczeństwo ubogacało w różne dzieła. Prawdziwa praca służy temu, żeby sam człowiek pracujący się rozwijał i żeby służył tą pracą swojej rodzinie, swoim dzieciom, swoim wnukom – mówił kard. Kazimierz Nycz podczas uroczystości pogrzebowych śp. Kazimierza Wolskiego w Mizernej – budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej.

– Ta śmierć niespodziewana i nagła uczy nas z pewnością jednego – trzeba byśmy czuwali na przyjście Pana, które może być i często bywa przyjściem niespodziewanym. Wierzymy gorąco, że świętej pamięci Kazimierz był przygotowany na to spotkanie z Panem i dlatego modlimy się szczególnie o miłosierdzie Boga nad nim – mówił na początku Mszy św. kard. Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski senior zaznaczył, że liturgia jest okazją do podziękowania Bogu za „jego życie pełne zaangażowania i misji, którą pełnił wobec rodziny, wobec dzieł, które prowadził, wobec Kościoła, także wobec parafii”.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: nie zostawiajmy ubogich i osób starszych samych

2026-07-22 15:12

Vatican Media

Wakacje nie mogą być czasem zapomnienia o tych, którzy cierpią. Nie zostawiajcie swoich osób starszych samych - apeluje Leon XIV w odpowiedzi na list jednego z czytelników włoskiej gazety „Piazza San Pietro”. Papież zachęca, by letni wypoczynek stał się szkołą braterstwa, prostoty i solidarności oraz okazją do pogłębienia wiary.

Odpowiadając na pytanie Maurizia z Rzymu o to, jak przeżywać wakacje, aby umacniały wiarę, Leon XIV podkreśla, że lato nie powinno być jedynie czasem odpoczynku od codziennych obowiązków. To także okazja do zatrzymania się, odnowienia relacji z Bogiem i doświadczenia autentycznej wspólnoty z drugim człowiekiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję