Reklama

Św. Maksymilian Maria Kolbe - w 20. rocznicę kanonizacji

Święty z czasów pogardy

Niedziela Ogólnopolska 41/2002

Uroczystości kanonizacyjne o. Maksymiliana na Placu św. Piotra w Rzymie, 10 pażdziernika 1982 r.

Uroczystości kanonizacyjne o. Maksymiliana na Placu św. Piotra w Rzymie, 10 pażdziernika 1982 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Św. Maksymilian był pierwszym Polakiem wyniesionym na ołtarze Kościoła powszechnego przez Papieża Polaka i pierwszym świętym drugiego tysiąclecia wiary na naszej ziemi. Dzień jego kanonizacji stał się poniekąd zwieńczeniem Millennium chrześcijańskiej Polski. Oto u kresu minionego tysiąclecia i u progu nowego zajaśniał narodowi Święty, będący opoką miłości na trudną, ale pełną ufności przyszłość. Pozostał patronem czasu próby i czasu nadziei. Patronem naszych trudnych czasów.
Kanonizacja o. Kolbego była wydarzeniem niezwykłym. Przybyli na nią nie tylko rodacy z kraju i z emigracji, ale również liczni pielgrzymi z różnych stron świata: z Włoch, Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Brazylii, Japonii, Korei, Indii... Wierni szczelnie wypełnili Plac św. Piotra w Rzymie, aby oddać cześć nowemu Świętemu i modlić się za jego wstawiennictwem w bieżących potrzebach. I wyraźnie doświadczyli, że ogłoszenie świętym o. Maksymiliana trafia w jakiś newralgiczny punkt wrażliwości człowieka naszej epoki i zarazem uwypukla w szczególnie wymowny sposób dramat całej ludzkości. W Męczenniku Oświęcimia uwidoczniła się bowiem centralna prawda Ewangelii o potędze miłości, na co wyraźnie zwrócił uwagę Ojciec Święty w homilii kanonizacyjnej: "Ma-ksymilian nie umarł - ale oddał życie... za brata. Była w tej straszliwej po ludzku śmierci cała ostateczna wielkość ludzkiego czynu i ludzkiego wyboru: sam się dał na śmierć z miłości. I było w tej jego ludzkiej śmierci przejrzyste świadectwo dane Chrystusowi: świadectwo dane w Chrystusie godności człowieka, świętości jego życia i zbawczej mocy śmierci, w której objawia się potęga miłości".
W tamten pamiętny dzień sprzed dwudziestu lat okazało się, że "Męczennik miłości" ma wiele do powiedzenia również naszym czasom, w których nierzadko odnotowuje się brak miłości, solidarności i altruistycznych postaw.
"Św. Maksymilian ukazał światu prawdziwą duszę Europy i sam może być uważany za Europejczyka doskonałego... Może on być słusznie uważany za ambasadora polskości" - pisał z okazji kanonizacji ks. Jerzy Mirewicz TJ.
Czym zasłużył sobie o. Kolbe na tak wyjątkowe uznanie w świecie i na niegasnące zainteresowanie swoją postacią?
Wypadło mu działać w czasach Europy rozdartej i podzielonej przez dwa systemy oparte na pogardzie dla człowieka i podejmujące brutalną walkę z Kościołem: w okresie komunizmu i hitleryzmu, które tragicznie naznaczyły historię XX wieku. Ideologiom, które odważyły się głosić "śmierć Boga", przeciwstawiał on swoje apostolstwo bez granic. W trudnych i skomplikowanych układach społeczno-politycznych starał się urzeczywistnić orędzie chrześcijańskiej miłości. Trzymał się wytrwale niezłomnej idei: przywieść do Boga przez Niepokalaną nie tylko swój kraj i kontynent, ale cały świat! W tym celu stworzył maryjny warsztat apostolskiej pracy - Niepokalanów, w którym wspólnie z licznymi współbraćmi konsekwentnie realizował światowy plan ratowania zagrożonej ludzkości.
W swych zamierzeniach apostolskich sięgał niezwykle daleko, poza granice europejskie. Dotarł "aż na krańce ziemi", do odległej Japonii, aby ludom Azji przybliżyć nową duchowość chrześcijańską i maryjną. Także tam powołał do istnienia Niepokalanów dla głoszenia wielkich rzeczy, które Bóg zdziałał dla człowieka. W ramach "nowej ewangelizacji" - choć jej jeszcze tak nie nazywał - próbował wejść do wszystkich domostw japońskich. Dziś uznawany jest za prekursora działalności misyjnej Kościoła i rzecznika dialogu z innymi wyznaniami.
Ukoronowaniem pracowitego życia św. Maksymiliana stała się jego śmierć głodowa w bunkrze obozowym, przez którą przekreślił panoszące się bezprawie i nienawiść. Dopełnił się wtedy najwyższy akt jego ewangelizacji.
Czy prorocze inicjatywy o. Kolbego, które znalazły swój prolog w uroczystym i historycznym dniu kanonizacji, mają szansę spełnienia?
Na przestrzeni minionych dwudziestu lat, które dzielą nas od publicznego uznania jego świętości i zarazem od potwierdzenia słuszności obranej przez niego drogi, zmieniło się oblicze Polski, Europy i świata. Wobec dążeń do zjednoczenia kontynentu, który w ostatnich latach zapragnął powrócić do utraconej jedności i pracować wspólnie na rzecz postępu ludzi, a także wobec procesu światowej globalizacji o. Maksymilian nie przestaje przypominać tym, od których zależą losy społeczeństw, że "tylko miłość jest twórcza" i że tylko cywilizacja miłości ma przyszłość. Tylko codzienne niezmordowane poświęcanie się dla wielkiej sprawy przynosi owoc. Tylko bezinteresowny dar z siebie i poniesiona ofiara stwarzają "nowego człowieka".
Znakiem obecności Boga w dziejach świata są ludzie święci i ich wiarygodna postawa w czasach próby. "Postać św. Maksymiliana pozostaje świadectwem epoki i należy do znaków czasu" - powiedział Papież do polskich pielgrzymów nazajutrz po kanonizacji. W nim "człowiek współczesny odkrywa przedziwną syntezę cierpień i nadziei naszej epoki". W nim "miłość okazała się potężniejsza od śmierci, potężniejsza od antyludzkiego systemu". Po dwudziestu latach ta "nauka" jest wciąż aktualna. Należy nieustannie pamiętać o tym doświadczeniu historii, w którym zakwitła jego świętość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiony Fulton J. Sheen!

2026-09-24 22:38

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Abp Fulton J. Sheen

EWTN

Fulton Sheen nie został błogosławionym dlatego, że był gwiazdą radia i telewizji, znanym pisarzem czy człowiekiem słuchanym przez miliony. Istotą jego misji było coś znacznie głębszego: prowadzenie ludzi do Jezusa Chrystusa. Podczas Mszy beatyfikacyjnej w St. Louis kard. Luis Antonio Tagle ukazał nowego błogosławionego jako wzór ewangelizatora, który nie głosi samego siebie, lecz Chrystusa, i który potrafi odnaleźć Zbawiciela także w ranach ludzi ubogich i cierpiących.

Podczas beatyfikacji arcybiskupa Fultona J. Sheena kard. Luis Antonio Tagle zwrócił uwagę, że spośród wielu wymiarów życia nowego błogosławionego szczególnie wyróżniają się dwa: był on głosicielem Ewangelii oraz misyjnym pasterzem.
CZYTAJ DALEJ

Frombork: Podczas badań w kryptach naukowcy znaleźli ponad 100 pochówków, w tym 6 biskupów

2026-09-25 20:58

[ TEMATY ]

Frombork

Zdjęcia: Wojciech Dudkiewicz

Frombork – bazylika archikatedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Andrzeja. To tutaj pochowano Mikołaja Kopernika

Frombork – bazylika archikatedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi
Panny i św. Andrzeja. To tutaj pochowano Mikołaja Kopernika

Podczas badań archeologicznych w kryptach w archikatedrze we Fromborku naukowcy znaleźli ponad 100 pochówków, w tym sześciu biskupów. Szczątki bp. Łukasza Watzenrodego, wuja Mikołaja Kopernika mogą znajdować się w ossuarium w krypcie biskupiej - wskazali badacze.

Głównym celem projektu Copernicus 2043 i podjętych przez Fundację Nicolaus Copernicus oraz naukowców badań jest próba odnalezienia we fromborskiej katedrze szczątków biskupa Łukasza Watzenrodego (wuja Mikołaja Kopernika) oraz innych biskupów z XVI wieku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję