Reklama

Oaza piękna i wartości

Już po raz dziewiąty Będzin - przez 3 styczniowe dni (9-11) - gościł rzeszę miłośników kolęd i pastorałek. Jak co roku, za sprawą Ogólnopolskiego Festiwalu Kolęd i Pastorałek królewskie miasto ożywiło się. Festiwal nazywany jest tutaj pospolitym ruszeniem, mobilizującym pomysłodawców, organizatorów, fundatorów nagród oraz ludzi goszczących w swoich domach artystów amatorów. "Z ogromnym wzruszeniem, ze ściśniętym sercem i gardłem słuchaliśmy niektórych prezentacji kolęd i pastorałek. Małe dzieci, młodzież, osoby w starszym wieku przemierzyły nieraz całą Polskę, aby pokazać i jednocześnie tworzyć piękno zawarte w naszych polskich kolędach. To daje nadzieję, że duch w narodzie nie ginie, że są oazy piękna i wartości, do których należy ten Festiwal. To ewenement w skali całego kraju" - podkreślał przewodniczący komisji oceniającej, ks. prof. Andrzej Zając z Tarnowa.

Niedziela Ogólnopolska 5/2003

Laureaci nagrody Grand Prix - Kapela "Drewutnia" z Lublina

Laureaci nagrody Grand Prix - Kapela Drewutnia z Lublina

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od 70 osób do 15 tys.

I tym razem padł kolejny rekord zgłoszeń do udziału w konkursie. W I edycji kolędy i pastorałki śpiewało 70 wykonawców, 9 lat później - ponad 15 tys. Liczby te świadczą niewątpliwie o sukcesie ilościowym, który idzie w parze z sukcesywną zmianą jakościową. IX Ogólnopolski Festiwal Kolęd i Pastorałek jest już historią. Tak jak wynikało z przesłuchań eliminacyjnych, tegoroczny konkurs rzeczywiście zaskoczył rekordową ilością zgłoszeń do eliminacji, różnorodnością środków wykonawczych, rzetelnością prezentacji, ciekawymi wykonaniami i interpretacjami, nowatorskimi ujęciami tradycyjnych pieśni i nieoczekiwanymi pomysłami nowych.
Ogólnopolski Festiwal Kolęd i Pastorałek w Będzinie składa się z dwóch etapów. Najpierw w kilkudziesięciu miastach Polski przeprowadzane są eliminacje. Najlepsi wykonawcy przechodzą do etapu finałowego. Uczestnicy będzińskiego finału wyłonieni zostali spośród ponad 800 podmiotów wykonawczych zgłoszonych do eliminacji. Wynika z tego, że z Festiwalem zetknęło się ponad15 tys. osób. Już po raz drugi w zmaganiach konkursowych wzięli udział wykonawcy z Równego na Ukrainie, co nadaje Festiwalowi charakter międzynarodowy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wielka gala

Werdykt jury został ogłoszony podczas koncertu galowego w sobotę 11 stycznia w kościele pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Będzinie Syberce. Na koncert laureatów przybyło blisko 2 tys. osób, a na uczestników Festiwalu czekały nagrody o łącznej wartości prawie 40 tys. zł. Wykonawcy otrzymali też nagrody specjalne, m.in. sprzęt muzyczny i RTV, obrazy.
Zdobywcy Grand Prix - Kapela "Drewutnia" z Lublina otrzymała nagrodę pieniężną w wysokości 4 tys. zł. Większość ośmioosobowego zespołu tworzą niewidomi i słabo widzący. Śpiewają po polsku, łemkowsku i ukraińsku. Kolędy w trzech językach zaprezentowali również podczas wielkiej gali. Na co dzień grają muzykę określaną mianem słowiańskiego folkloru. Nietypowe są instrumenty, którymi się posługują: bęben huculski, rosyjskie bałałajki oraz duma zespołu - tzw. suka biłgorajska, historyczny instrument odtworzony na podstawie starych rycin i opisów. Kapela prezentuje swój recital w Polsce i na Ukrainie przy okazji dożynek, festynów oraz festiwali folkowych.
Tradycyjnie nagrodę pieniężną ufundował też redaktor naczelny Niedzieli - ks. inf. dr Ireneusz Skubiś: 1 tys. zł otrzymał kwartet "Akord" z Zakopanego Olczy.

Duchowe święto radości

Ogólnopolski Festiwal Kolęd i Pastorałek w Będzinie stał się już rzeczywistością wpisaną w nasze życie. Stanowi swoisty fenomen na mapie kulturalnej naszego kraju. Potrzebę jego istnienia uzasadniają rzesze chętnych, biorących udział zarówno w przesłuchaniach, jak i w koncercie galowym. Dźwięki najpiękniejszych bożonarodzeniowych pieśni w sposób właściwy tylko sobie pogłębiają ludzkie przeżywanie misterium życia, jakim jest Narodzenie Bożej Dzieciny. "Młodzi artyści amatorzy, ale także ich nauczyciele, instruktorzy, dyrygenci oraz organizatorzy muzycznego przedsięwzięcia co roku w królewskim mieście Będzinie potrafią stworzyć artystyczne i duchowe święto radości z przyjścia na świat Syna Bożego, wyrażone w formule kolęd i pastorałek. Pragnę, aby było tak zawsze" - wyznał pomysłodawca i organizator Festiwalu, dyrektor artystyczny - ks. Piotr Pilśniak.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać

2026-10-08 07:49

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać. Jest Bogiem, który nie przestaje próbować przyciągnąć do Siebie człowieka, bo tylko u Niego może znaleźć prawdziwe szczęście, autentyczną radość, pełnię życia.

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa wytrwała nie zmienia Boga

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

„O, nierozumni Galaci! Któż was urzekł?” Paweł pisze z temperamentem, którego nie łagodzi żaden sekretarz. Czasownik baskainein oznacza rzucenie uroku, złego oka. Galaci zachowują się, jakby ktoś ich zaczarował, a przecież „przed oczami ich nakreślono obraz Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego”. Grecki czasownik proegraphē mówi o publicznym wywieszeniu, jak edyktu na tablicy. Głoszenie Pawła było więc obwieszczeniem Ukrzyżowanego na oczach wszystkich. Kto widział ten afisz, a wraca do rachub Prawa, ten uległ czarom. Argument Apostoła jest empiryczny. Paweł zadaje pięć pytań pod rząd, jak w przesłuchaniu: „czy Ducha otrzymaliście dzięki uczynkom wymaganym przez Prawo, czy z powodu posłuszeństwa wierze?” Galaci mają w pamięci własne początki, Ducha, charyzmaty, cuda. Wszystko to przyszło przez wiarę w usłyszane słowo. „Zaczęliście duchem, a chcecie dokończyć ciałem?” To pytanie przekracza spór galacki i dotyka stałej pokusy religijnej. Zaczynać od łaski, a kończyć na własnych zabezpieczeniach. Przyjąć dar, a potem próbować zapracować na niego wstecz. Teologia zna tę perykopę jako jeden z filarów nauki o darmowości łaski, przypomnianej z całą mocą przeciw pelagianom przez Augustyna i przez II Synod w Orange (529). Duch jest darem uprzedzającym, który dopiero uzdalnia do czynów. Kościół w swojej praktyce zna porządek i prawo, i słusznie, ale porządek stoi na straży daru. Gdy środki zaczynają udawać źródło, wraca pytanie Pawła, i lepiej, żeby wracało: kto was urzekł?
CZYTAJ DALEJ

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który zapowiadał akt przemocy w szkole

2026-10-09 07:27

[ TEMATY ]

szkoła

pixabay.com

Po godz. 6 rano policjanci ze Szczytna zatrzymali 16-letniego chłopaka, który miał zamieścić w internecie nagrania z groźbami kierowanymi do uczniów i nauczycieli jednej ze szkół w tym mieście. 

Oficer prasowa policji w Szczytnie Agata Stefaniak powiedziała PAP, że chłopak został przewieziony na komendę i na miejscu są z nim wykonywane czynności. Po ich zakończeniu policja ma udzielić więcej informacji. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję