Reklama

Sursum corda

Puste ręce i skarb

Niedziela Ogólnopolska 24/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W nawiązaniu do niedawnego spotkania Ojca Świętego z Polakami przybyłymi do Rzymu w Narodowej Pielgrzymce i jego przesłania do Rodaków pragnę poruszyć problem, który staje bardzo mocno wobec nas wszystkich - problem wiary człowieka, a także problem wiary całego narodu. Mówiąc to, mam na myśli zjawisko ateizacji niektórych krajów europejskich, problem ich odejścia od Boga, od wiary. Zastanawiam się nad kwestią łaski wiary. Wiara bowiem jest łaską, jest ona darowana każdemu człowiekowi przez Pana Boga, który jest Źródłem łaski. Teologia rozróżnia łaskę wykorzystaną, niewykorzystaną i odejście od łaski. Pan Bóg daje łaskę, ale człowiek może ją odrzucić. Działanie łaski jest tajemnicą, ale wiemy, że grzech i zło czynią człowieka jakby impregnowanym na łaskę.
I przychodzi mi na myśl Francja. Ojciec Święty, gdy przybył po raz pierwszy z pielgrzymką do tego kraju, zadał pytanie: Francjo, co zrobiłaś ze swoim chrztem? To było dramatyczne pytanie, skierowane do najstarszej córy Kościoła. Jak wiemy, rewolucja francuska przyniosła okrutne zbrodnie, a jej spuścizna pozostała do dziś w przeróżnych postaciach (Francuzi np. nadal świętują rocznicę zdobycia Bastylii). To, co nastąpiło podczas rewolucji francuskiej - niszczenie wszystkiego, co Boskie, wielkie okrucieństwa, krwawe prześladowania (także Kościoła) - w sposób oczywisty wpłynęło na sytuację, że tylu Francuzów odeszło od Boga. Jest to jakby pokłosie grzechu barbarzyństwa.
To samo można zauważyć na przykładzie Niemiec, które zapisały swoją okrutną kartę w dziejach Europy: zniszczenia, wymordowanie milionów ludzi - wielka obfitość grzechu. Dzisiaj widzimy, że i w Niemczech także oddalono się od Boga, chociaż może nie w takim stopniu jak we Francji. Podobnie można powiedzieć o Rosji - wielkie zniszczenia moralne, etyczne, zniszczenie sumienia to owoc wcześniejszego wielkiego zła na tych terenach.
Wydaje się, że jest jakiś łącznik między wielkim grzechem, nawałnicą grzechu, zbrodni, a zatwardziałym ateizmem. Nawet patrząc od strony psychologicznej na ludzi, którzy czynnie brali udział w wojnie, którzy rozstrzeliwali niewinnych, widzimy, że w zdecydowanej większości pozostali ateistami i ten sposób myślenia - a także ten rodzaj sumienia - istnieje w ich rodzinach i przechodzi na następne pokolenia.
Są więc powody, by sądzić, że brak wiary w narodach jest skutkiem wielkiego grzechu. My, Polacy, też nie jesteśmy niewiniątkami. Ale globalnie rzecz biorąc - trzymamy się Boga. Jesteśmy przecież świadkami (a także często - uczestnikami) licznych pielgrzymek na Jasną Górę i do innych sanktuariów, oblężonych konfesjonałów itd. Wiara jest tym skarbem, na który Ojciec Święty zwraca uwagę Polsce i poleca, że należy tę wiarę nieść zateizowanej, starzejącej się Europie, bo trzeba ratować Stary Kontynent.
Zastanówmy się nad tym, co mówi Papież - i o czym zresztą sam swoją osobą nieustannie zaświadcza. Nie mamy pieniędzy, jak mówili Apostołowie: nie mamy pełnego trzosu, ale mamy inny skarb - wartości, które są tak ważne dla każdej istoty ludzkiej. Bo w gruncie rzeczy ludzie, którzy nie mają wiary, są smutni, żyją jakby bez celu. Zwróćmy uwagę na twarz człowieka niewierzącego, człowieka, który nie widzi przyszłości wiecznej, a zajmuje się tylko zdobywaniem bogactw tego świata. Człowiek, który ma żywą wiarę w Boga, który nią żyje, który jest przepełniony treściami ewangelicznymi, jest innym człowiekiem, ma szczęśliwą twarz...
Z pewnością od strony politycznej, gospodarczej, ekonomicznej różnie będą się rozstrzygać nasze losy, ale w tym wszystkim nie może nam zabraknąć wiary w Boga, wiary, która jest najważniejsza w życiu człowieka. Kiedy człowiek ma wiarę, wszystko może przetrwać, lecz gdy mu jej zabraknie - zapodzieje się, zagubi, będzie smutny, nieszczęśliwy, zginie.
I tak chciałbym spojrzeć na to, co powiedział Ojciec Święty, zauważając skarb, którego nie dostaje Europie, a którym my, Polacy, możemy ją ubogacić. Pomyślmy, jaka jest nasza wiara i co dzięki niej możemy dać innym, bo praktycznie nic sensownego poza wiarą tak naprawdę nie mamy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymowanie bez granic

2026-08-29 13:54

ks. Łukasz Romańczuk

Biskup Maciej pośród pielgrzymów

Biskup Maciej pośród pielgrzymów

W Henrykowie odbyła się XVII Pielgrzymka Osób Niepełnosprawnych i Starszych połączona z piknikiem Integracyjnym. W tym roku gościem pielgrzymki był bp Maciej Małyga, który przewodniczył Mszy świętej.

Pielgrzymka organizowana była przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Wrocławskiej wraz z jej asystentem ks. Kamilem Kasztelanem. Eucharystia w Sanktuarium Matki Bożej Języka Polskiego koncelebrowana była przez ks. Arkadiusza Krziżoka, wikariusza generalnego, o. Kazimierza kustosza sanktuarium oraz ks. Zdzisława Paducha, proboszcza parafii NMP Różańcowej w Oławie. Do Henrykowa przyjechało około 500 osób niepełnosprawnych wraz z opiekunami oraz osób starszych. Były to osoby z różnych stron archidiecezji m.in. Strzelin, Oława, Dobroszyce, Wiązów, Malczyc, Henrykowa, Wrocławia, ale także spoza jak m.in. Wałbrzycha, Dzierżoniowa.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny do katechetów: jesteście na pierwszej linii frontu

2026-08-29 12:47

[ TEMATY ]

katecheta

bp Artur Ważny

religia w szkole

Biuro ds. komunikacji społecznej Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu

- Bycie świeckim nauczycielem religii przestało być bezpieczną przystanią, a stało się - nie z waszej winy - pierwszą linią frontu - powiedział bp Artur Ważny do katechetów diecezji sosnowieckiej. Biskup mówił wprost o ich niepokoju, zmęczeniu i poczuciu odrzucenia związanym ze zmianami dotyczącymi nauczania religii w szkołach. Jednocześnie przekonywał: obecny kryzys może stać się dla Kościoła początkiem „misji bardziej ewangelicznej, a mniej instytucjonalnej”.

Biskup sosnowiecki przewodniczył w sobotę Mszy św. podczas inauguracji nowego roku szkolnego 2026/2027 dla katechetów. Spotkanie odbyło się w kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu i jest częścią stałej formacji świeckich i zakonnych katechetów diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Papież uczestniczył w procesji łodzią na jeziorze Albano

2026-08-30 08:00

[ TEMATY ]

Albano

Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV jako pierwszy w historii Następca Piotra uczestniczył w sobotę 29 sierpnia w wodnej procesji na jeziorze Albano w Castel Gandolfo z okazji święta Matki Bożej Patronki Jeziora. Twojej miłującej opiece powierzamy wszystkie narody ziemi: spójrz z dobrocią na Twoje dzieci zranione wojną i rozbudź w każdym pragnienie pokoju - modlił się Papież.

Z okazji uroczystości 400-lecia pobytu Papieży w Castel Gandolfo, w tegorocznej procesji figury Matki Bożej Patronki Jeziora w Castel Gandolfo wziął udział Leon XIV. Po zakończeniu Eucharystii w kościele pod tym wezwaniem Papież udał się procesyjnie na brzeg jeziora, gdzie wsiadł na statek, na którym przewożona była figura Matki Bożej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję