W ostatnich miesiącach - zarówno przed opublikowaniem adhortacji apostolskiej Ecclesia in Europa, jak i po jej ogłoszeniu - Ojciec Święty wielokrotnie zabierał głos na temat chrześcijańskich
korzeni Starego Kontynentu, które są podstawą wolności, sprawiedliwości i pokoju. „Zapominanie o korzeniach - napisał 8 września w przesłaniu do uczestników
spotkania Ludzie i religie, zgromadzonych w Akwizgranie - byłoby szkodliwe, zwykłe domniemanie ich istnienia nie rozbudza serca, a milczenie je zubaża. (...) Jestem
przekonany, że Europa - jeśli będzie trwać przy swoich korzeniach - przyspieszy proces zjednoczenia i wniesie cenny wkład w postęp i pokój między wszystkimi
narodami ziemi”.
Jest oczywiste, że gdy Jan Paweł II zabiera głos w sprawach przyszłości Europy, nie powoduje nim chęć władzy ani prozelityzm. Pragnie jedynie uwrażliwić sumienia na poważne problemy
kontynentu oraz zachęcić, szczególnie chrześcijan, do bardziej świadomego udziału w tworzeniu instytucji, które mają decydujące znaczenie dla wspólnego dobra i rozwoju wielu narodów.
W październikowym numerze polskiego wydania L’Osservatore Romano opublikowane zostały liczne wypowiedzi Ojca Świętego na temat chrześcijańskich korzeni Europy, a także pełna dokumentacja
papieskiej podróży apostolskiej do Chorwacji oraz Bośni i Hercegowiny. Również w tych tekstach nie brak słów Jana Pawła II w obronie tożsamości kontynentu europejskiego.
Duży dział w numerze stanowią przemówienia Ojca Świętego na takie tematy, jak: Biblia a moralność; Globalizacja i dobro całej rodziny ludzkiej; Kapłani a katecheza
w Europie; Poszukiwanie prawdy o człowieku; Obrona praw człowieka; Współpraca między chrześcijanami a żydami; Poszanowanie życia; Ekumenizm.
W numerze zamieszczono także artykuły Prymasa Polski - kard. Józefa Glempa i kard. Zenona Grocholewskiego z okazji 25. rocznicy Pontyfikatu Ojca Świętego Jana Pawła II
oraz papieskie katechezy środowe i rozważania przed modlitwą Anioł Pański.
Małżeństwo kobiety i mężczyzny posiada wyjątkowe znaczenie społeczne, antropologiczne i duchowe, dlatego debata dotycząca jego miejsca w porządku prawnym i społecznym powinna być prowadzona z odpowiedzialnością, spokojem oraz autentyczną troską o dobro wspólne – apelują biskupi w Stanowisku Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny w sprawie ochrony konstytucyjnego rozumienia małżeństwa.
Członkowie Rady KEP ds. Rodziny „z troską i niepokojem obserwują kolejne działania i interpretacje prawne odnoszące się do rozumienia małżeństwa” w związku z pojawiającymi się ostatnio orzeczeniami sądów administracyjnych dotyczącymi transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa osób tej samej płci. Przypominają, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 18 wskazuje, iż „małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny i jako takie znajduje się pod ochroną oraz opieką państwa”.
Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych
W ostatnim czasie toczą się dyskusje na temat przyszłości dzieci przebywających w domach pomocy społecznej, a to za sprawą projektu nowelizującego ustawę o pomocy społecznej, w którym przewidziano istotne zmiany w funkcjonowaniu DPS-ów. W przypadku uchwalenia projektowanych przepisów, zmiany te szczególnie odczują placówki, w których przebywają dzieci, takie jak DPS Dom Chłopaków w Broniszewicach, prowadzony przez siostry dominikanki. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę projektowanych zmian dotyczących małoletnich podopiecznych DPS-ów, w której wskazał na potrzebę modyfikacji proponowanego modelu deinstytucjonalizacji opieki społecznej.
Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano 26 marca projekt ustawy o zmianie ustawy pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw autorstwa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPPS). Projekt wzbudził niemałe kontrowersje, a wśród krytykujących przyjęte w nim rozwiązania znaleźli się przedstawiciele środowiska domów pomocy społecznej, w tym siostry dominikanki prowadzące DPS o nazwie „Dom Chłopaków w Broniszewicach”.
Ukraiński influencer wjechał corwetą nad Morskie Oko, pokonując ponad 8 km trasy objętej zakazem ruchu w Tatrzańskim Parku Narodowym. Policja ukarała go mandatem 100 zł, choć taryfikator za takie wykroczenie przewiduje karę do 5 tys. zł.
Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem. Influencer przejechał sportowym autem asfaltową drogą prowadzącą do Morskiego Oka, mimo obowiązującego bezwzględnego zakazu wjazdu na terenie chronionym. Na miejscu zrobił sobie zdjęcia z partnerką na tle samochodu, a następnie wrócił tą samą trasą.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.