Reklama

Polska nad Tamizą

Niedziela Ogólnopolska 43/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z bp. Ryszardem Karpińskim - delegatem Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji - rozmawia ks. Ireneusz Skubiś

Ks. Inf. Ireneusz Skubiś: - Ksiądz Biskup w swojej nowej roli delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji w dniach 4-8 września odwiedził po raz pierwszy Polonię w Anglii. „Niedziela” informowała już o tej podróży, ale zapewne Ksiądz Biskup ma wiele wrażeń, na które zawsze czekają nasi Czytelnicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Bp Ryszard Karpiński: - Była to dla mnie bardzo ważna wizyta duszpasterska z dwóch powodów. Najpierw dlatego, że Polonia w tym kraju jest specyficzna. O tej Polonii w 1971 r. w Rzymie podczas zebrania rektorów Polskich Misji Katolickich przed beatyfikacją o. Maksymiliana Kolbego o. Jerzy Mirewicz SJ powiedział, że to jest jakby część Polski odłączona od naszego terytorium i przyłączona do Wysp Brytyjskich, z rządem, prezydentem, z Kościołem, z różnymi instytucjami kulturalno-oświatowymi, z organizacjami i stowarzyszeniami. Ojciec Święty podczas swojej wizyty w Wielkiej Brytanii 30 maja 1982 r. mówił, że do Polonii angielskiej bardziej odnosi się pojęcie „ojczyzna” niż „emigracja”. Ta Polonia pod wieloma względami, także pod względem kościelnym, cieszy się pewną autonomią. Każdorazowy rektor Polskiej Misji Katolickiej ma władzę jurysdykcyjną od katolickich biskupów angielskich w stosunku do kapłanów zaangażowanych w misji i w stosunku do wiernych korzystających z posługi duszpasterskiej misji. Praktycznie może np. przyjmować księży do pracy, przenosić ich na inne placówki, udzielać poszczególnym wiernym dyspens, podobnie jak to czynią biskupi diecezjalni. Polską Misję Katolicką w Anglii i Walii tworzy 87 parafii w sześciu dekanatach. Na terenie Misji pracuje 5 zgromadzeń zakonnych: Księża Marianie, Chrystusowcy, Salezjanie, Kanonicy Regularni, Jezuici.
Drugi ważny powód moich odwiedzin Polonii angielskiej to ten, że jestem biskupem z Polski, a nie z emigracji. Zastanawiałem się więc, czy decyzja Konferencji Episkopatu Polski została dobrze zrozumiana i zaaprobowana, czy ja osobiście zostanę dobrze przyjęty.

- I jak wypadł ten swoistego rodzaju egzamin Księdza Biskupa?

Reklama

- Myślę, że dobrze, dzięki współpracy obecnego rektora - ks. prał. Tadeusza Kukli, kapłana z diecezji tarnowskiej, który pracuje w Misji od 1980 r., najpierw jako duszpasterz młodzieży akademickiej, a od września 2002 r. jako rektor. Najpierw spotkałem się z przedstawicielami duchowieństwa, później laikatu i wreszcie ze wszystkimi, duchownymi i świeckimi, którzy wzięli udział w pielgrzymce do Matki Bożej Szkaplerznej w Aylesford. Spotkania w PMK z duchownymi i świeckimi miały podobny przebieg: najpierw Ksiądz Rektor poinformował wiernych o nowych decyzjach Stolicy Apostolskiej oraz Komisji Episkopatu Polski i krótko mnie przedstawił, później ja pytałem o sprawy duszpasterstwa emigracji. Ale całe bogactwo tych spotkań polegało na tym, że poszczególni uczestnicy spotkań mogli przedstawić, scharakteryzować swoje środowisko: dekanat, organizację czy stowarzyszenie. Chyba cały numer Niedzieli nie pomieściłby tego bogactwa dorobku wytężonej pracy kilkudziesięciu lat. Dopełnieniem tych relacji była sobotnia „wizja lokalna” w niektórych polskich instytucjach, takich jak Polski Ośrodek Społeczno-Kulturalny, Instytut Polski Akcji Katolickiej, Ognisko Polskie, Instytut i Muzeum gen. Sikorskiego. I znowu trzeba chylić głowę przed tymi ludźmi, którzy potrafili odejmować sobie od ust, aby nabyć odpowiednie obiekty lub je wybudować, którzy włożyli i nadal wkładają wiele wysiłku, aby je utrzymać, aby służyły społeczności polskiej w Anglii i naszej Ojczyźnie, jak np. Biblioteka Polska, Polski Fundusz Dobroczynności czy choćby Fundacja Ośrodka Wydawniczego „Veritas”. Podziwu godne jest pełne poświęcenia zaangażowanie ludzi świeckich, wolontariatu, który z takim trudem usiłujemy budować w naszej Ojczyźnie. Ci ludzie z bólem mówili mi, że Polacy z kraju, którzy teraz przyjeżdżają do Anglii, chociaż korzystają z posługi duszpasterskiej w polskich misjach, z rezerwą odnoszą się do polskich organizacji i stowarzyszeń.

- Były zapewne także spotkania modlitewne...

Reklama

- Owszem. W pierwszy piątek miesiąca celebrowałem Mszę św. w najstarszym polskim kościele w Londynie pw. Matki Bożej Częstochowskiej na Devonii, przy którym od lat mieści się Rektorat Polskiej Misji Katolickiej. W homilii mówiłem, jak stara i nowa Polonia spotykają się w Sercu Bożym. Nowa siedziba rektoratu, niezależna od kościoła, jest w przygotowaniu. W sobotę celebrowałem Mszę św. w drugim kościele - pw. św. Andrzeja Boboli, który jest równocześnie sanktuarium Matki Bożej Kozielskiej, gdzie mają miejsce różne uroczystości patriotyczne. Dzięki talentowi artystycznemu dotychczasowego jej proboszcza - ks. kan. Ryszarda Juszczaka z archidiecezji krakowskiej w kościele tym wiele jest pamiątkowych tablic, poświęconych różnym osobistościom lub patriotycznym wydarzeniom. W homilii przypomniałem papieskie wołanie z 22 października 1978 r.: „Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi”. Największe zaś spotkanie z wiernymi miało miejsce w niedzielę w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w południowej części Anglii, w Aylesford, gdzie, według tradycji, Matka Boża objawiła się w 1251 r. św. Szymonowi Stockowi i poleciła mu nosić szkaplerz karmelitański. Była to już 51. pielgrzymka organizowana przez Polską Misję Katolicką i Instytut Polski Akcji Katolickiej. Głównym celem tegorocznej pielgrzymki było dziękczynienie Bogu i Matce Najświętszej za 25 lat Pontyfikatu Jana Pawła II. Pielgrzymka rozpoczęła się modlitwą Anioł Pański w południe, a zakończyła procesją różańcową ok. godz. 17.00. W pielgrzymce wzięło udział ponad tysiąc osób. Wśród gości honorowych byli m.in. b. prezydent RP na Uchodźstwie Ryszard Kaczorowski oraz konsul generalny - dr Thomas Trafas, z małżonkami, i niemal wszyscy ważniejsi przedstawiciele organizacji społeczno-kulturalnych z Londynu. Przed Mszą św. prezydent Kaczorowski mówił, jak wiele Polonia i Polska mają do zawdzięczenia Ojcu Świętemu.

- Może jeszcze jakieś wrażenie końcowe jako podsumowanie tej wizyty...

- W piątek rano zostałem przyjęty przez kard. Cormaca Murphy-O’Connora, arcybiskupa Westminsteru (Londynu), który bardzo życzliwie wyrażał się o duszpasterstwie Polskich Misji Katolickich. Ogromna żywotność tych organizacji i stowarzyszeń laikatu oraz ich związek z Kościołem przez pośrednictwo PMK napawają optymizmem. Podsumowania wizyty dokonali sami rozmówcy, kiedy to odważnie mówili, że jest im potrzebny nowy plan pracy duszpasterskiej, ukierunkowany na etos emigracji, ponieważ dotychczasowe koncentrowały się wokół problemu niepodległości w naszej Ojczyźnie.

- Bardzo dziękuję za rozmowę.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent zawetował ustawę umożliwiającą formalizację związków jednopłciowych

2026-07-17 09:17

x.com/prezydentpl

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent RP Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek rządową ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz ustawę ją wprowadzającą.

Ustawa o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu zakładała, że dwie osoby pełnoletnie mogłyby zawrzeć przed notariuszem rejestrowaną w urzędzie stanu cywilnego umowę, regulującą między nimi takie sprawy jak m.in. wspólność majątkowa, obowiązek alimentacyjny, prawo do mieszkania, dostęp do informacji medycznej oraz kwestie pochówku.
CZYTAJ DALEJ

Fulton J. Sheen: diabła w naszych czasach albo się oswaja, albo neguje się jego istnienie

2026-07-17 21:11

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Mat.prasowy/Z okładki książki "O siłach zła"

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton J. Sheen

Jestem głęboko przekonany, że treść książki, którą czytelnik trzyma w ręku, najpełniej jak to tylko możliwe odpowiada temu, co znalazłoby się w zapowiadanym przez samego Sheena dziele o demonach.

Wykorzystano w niej wyłącznie własne słowa arcybiskupa. Choć zostały spisane lub wypowiedziane mniej więcej pół wieku temu, dziś być może są jeszcze bardziej aktualne niż wtedy. Arcybiskup Fulton Sheen niewątpliwie miał dar proroczy, a wiele z jego proroctw się ziściło. W trakcie lektury czytelnik natknie się na kilka uwag redaktorskich, aczkolwiek starałem się ograniczyć je do minimum. Zrobiłem tak przede wszystkim dlatego, że znacznie bardziej interesuje mnie to, co ma do powiedzenia Sheen, niż to, co mam do powiedzenia ja. Jestem w tym względzie purystą. Nie podoba mi się nawet przepis, który zezwala na skorzystanie z „wyznaczonego pałkarza” w baseballu. Niektóre fragmenty odrobinę wygładziłem, aby łatwiej się je czytało, ale dołożyłem wszelkich starań, aby ich treść zachować w jak najczystszej formie.
CZYTAJ DALEJ

Upolitycznione prawa obywatelskie

2026-07-18 07:00

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Czym są prawa człowieka i prawa obywatelskie? Definicji znaleźć można mnóstwo, ale jest z pewnością pewne powszechne odczucie. Czy wśród takich praw jest demokracja i prawa wyborcze? Z pewnością. Czy ich gwarantem może być człowiek, który podważał prawa obywateli do wyboru prezydenta? Śmiem wątpić.

Mam na myśli oczywiście panią Sylwię Abram-Gregorczyk, którą większość rządząca wybrała na nowego Rzecznika Praw Obywatelskiej. Jej poglądy są powszechnie znane i nie jest żadną zbrodnią, że bliżej im do obozu lewicowo-liberalnego. Problem w tym, że są one bardzo dalekie od szacunku do kilku podstawowych we współczesnym państwie europejskim kwestii: bezpieczeństwa obywateli, prawa wyborczego, przepisów prawa i pluralizmu. Te dwa ostatnie fundamenty bardzo poważnie naruszyło siłowe przejęcie mediów publicznych i próba zablokowania zaprzysiężenia wybranego przez Polaków prezydenta. W tej pierwszej sferze swoje piętno odcisnęła grupa „Wejście”, nieformalne zrzeszenie ludzi ze świata polityki, adwokatury i mediów, które aktywnie włączyło się w takie działania jak przejęcie Polskiego Radia, Telewizji Polskiej i Polskiej Agencji Prasowej oraz wyłączenie sygnału TVP Info, TVP World i portalów internetowych TVP. Do dziś nikt za to nie odpowiedział, a prokuratora Michała Ostrowskiego, który się tym zajmował – odsunięto od sprawy i spotkały go szykany. I nie chodzi tu tylko o złamane przepisy prawa medialnego, czy zablokowanie praw konstytucyjnych organów polskiego państwa, takich jak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji i Trybunał Konstytucyjny, ale jawny atak na pluralizm mediów, rozumiany jako jak najszerszy wybór oferty programowej i światopoglądowej, dostępnej obywatelom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję