Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 51/2003

Sesja misjologiczna

Sesja misjologiczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Jan Paweł II misjonarz świata”

To temat sesji misjologicznej, która odbyła się 6 grudnia z inicjatywy Papieskich Dzieł Misyjnych. W refleksji nad misyjnym aspektem pontyfikatu Papieża uczestniczyło ok. 500 osób. Obrady prowadził i Mszę św. odprawił biskup tarnowski Wiktor Skworc, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji. Mówiąc o roli Jana Pawła II w świecie, bp W. Skworc podkreślił, że „Papież, nazywany powszechnie «Piotrem naszych czasów», jest także «Pawłem naszych czasów», czyli wielkim podróżnikiem dla Chrystusa”. Pielgrzymów witał o. Nikodem Kilnar, podprzeor Jasnej Góry i wieloletni misjonarz w Kamerunie. Prelekcje głosili: ks. prof. dr hab. Jan Górski, ks. dr Franciszek Jabłoński, ks. dr Jarosław Różański, ks. dr Adam Wąs i ks. mgr Eugeniusz Szyszka. W sesji wzięli udział m.in.: ks. Stanisław Karwowski - dyrektor Sekretariatu Misji Polaków z Warszawy, ks. Jan Piotrowski - dyrektor krajowy PDM oraz dyrektorzy diecezjalni PDM. Sesja rozpoczęła coroczne czuwanie członków Papieskiej Unii Misyjnej, w trakcie którego Mszy św. przewodniczył metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak.

Pielgrzymka Pszczelarzy

Pielgrzymkę, w której wzięło udział 2,5 tys. osób, rozpoczęła 6 grudnia Msza św. sprawowana przez ks. prał. Eugeniusza Marciniaka, krajowego kapelana pszczelarzy. W niedzielę Eucharystii przewodniczył krajowy duszpasterz rolników - bp Jan Styrna z Elbląga. Obecny był Jerzy Plewa, wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Powitanie wygłosił o. Nikodem Kilnar. „Przyjmij, miłosierny Boże, ich całoroczną pracę, wytrwałe i uczciwe staranie, aby we współpracy z pszczelimi rodzinami nieść ludziom owoce swoich pasiek, szczególnie cenny życiodajny Boży dar” - modlił się bp J. Styrna. Liturgię uświetnił chór Technikum Pszczelarskiego w Pszczelej Woli k. Lublina. Bp J. Styrna poświęcił sztandary dla kół pszczelarskich z Budzowa, Suchej Beskidzkiej i Świnnej k. Żywca oraz dwa medaliki dla pszczelarzy-żołnierzy, którzy wyjeżdżają do Iraku. Organizatorem pielgrzymki był Polski Związek Pszczelarski z prezydentem Tadeuszem Sabatem, a gospodarzem - Regionalny Związek Pszczelarzy w Częstochowie z Mieczysławem Lejmanem.

Pielgrzymka Romów

W 22. pielgrzymce przybyło 7 grudnia blisko 300 Romów. Mszę św. odprawił ks. Stanisław Opocki, krajowy duszpasterz Romów. W koncelebrze wzięli udział: ks. Wojciech Kubasiak, duszpasterz Romów z Wrocławia, oraz ks. Krzysztof Główka z Wadowic. Pielgrzymów powitał o. Robert M. Łukaszuk. Modlitwę powszechną Romowie odmówili w swoim języku i po polsku. Po Mszy św. podczas koncertu w Sali Papieskiej śpiewały zespoły cygańskie: „Terne Ciave” (Młodzi chłopcy) z Maszkowic k. Łącka oraz „Bary Bacht” (Wielkie Szczęście) z Wrocławia. Solo wystąpił Dominik Głowacki z Żywca.

W skrócie

6 grudnia profesję wieczystą na ręce wikariusza generalnego - o. Tomasza Ciołka złożył br. Anioł Sokalski.
- W tym dniu zakończyły się rekolekcje dla Szkół Sodalicji Mariańskiej, które głosił o. Krzysztof Grzesica OSPPE. Jedną z prelekcji wygłosił taternik i lekarz Roman Mazik z Zakopanego, uczestnik tegorocznej wyprawy na K2. Mszy św. przewodniczył o. Mieczysław Łacek OSPPE, krajowy moderator SM.

8 grudnia - Od Aktu oddania... Matce Bożej Prymasa Wyszyńskiego w Stoczku Warmińskim do wielkich Jasnogórskich Aktów Zawierzenia - takie hasło towarzyszyło sympozjum naukowemu, zorganizowanemu przez Jasnogórski Instytut Maryjny. Sesja odbyła się w 50. rocznicę pierwszego osobistego aktu oddania się Matce Bożej Jasnogórskiej Prymasa Polski - kard. Stefana Wyszyńskiego. „Akt w Stoczku Warmińskim rozpoczął wielką drogę maryjną Prymasa, (...) wielką drogę ku Jasnej Górze, która już potem bardzo mocno ujawniała się w Prudniku, w Komańczy, ze Ślubami Narodu, aż po kolejne akty zawierzenia, jakich dokonywał w latach 60.” - powiedział o. dr Jan Pach - główny organizator sympozjum (więcej na str. 9).
- W tym dniu przypadła także 50. rocznica powstania Apelu Jasnogórskiego. Specjalny list z tej okazji na ręce generała Zakonu - o. Izydora Matuszewskiego wystosował Jan Paweł II. Jubileuszowe rozważanie apelowe prowadził redaktor naczelny miesięcznika Jasna Góra - o. Kazimierz Maniecki. Wiernym pobłogosławił o. dr Jerzy Tomziński, który przed 50 laty prowadził pierwszy Apel Jasnogórski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cud to nadzwyczajny znak, którego nie można przypisać naturalnym przyczynom

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 11, 20-24. <- KLIKNIJ

Wtorek, 14 lipca. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Kamila de Lellis, prezbitera albo wspomnienie św. Henryka.
CZYTAJ DALEJ

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego

2026-07-12 16:40

[ TEMATY ]

Częstochowa

pielgrzymka

Zielona Góra

Karolina Krasowska

43. Piesza Pielgrzymka Duszpasterstwa Rolników

43. Piesza Pielgrzymka Duszpasterstwa Rolników

W ostatni dzień 43. Pieszej Pielgrzymki Rolników Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej na Jasną Górę doszło do przykrego zdarzenia.

Podziel się cytatem – wyjaśnia kierownik pielgrzymki i duszpasterz rolników w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej ks. Paweł Mydłowski. Według relacji świadków, kobieta upadła na jezdnię i doznała jakiegoś uszczerbku, na pewno potłuczenia. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Poszkodowanej pierwszej pomocy udzieliły pielęgniarki zabezpieczające pielgrzymkę, a następnie została ona przekazana zespołowi ratownictwa medycznego i przewieziona do szpitala, a następnie poddana odpowiednim badaniom. Tego samego dnia poszkodowana została wypisana ze szpitala i uczestniczyła we Mszy św. wieńczącej pielgrzymkę na Jasnej Górze. Groźnie wyglądające zdarzenie dzięki opiece Matki Bożej zakończyło się bez przykrych konsekwencji.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję