Reklama

Patrząc w niebo

Kosiarze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Warto przypomnieć, że Kosiarze to staropolska nazwa gwiazdozbioru Oriona, jednej z najpiękniejszych konstelacji naszego nieba. W porze żniw można ją zobaczyć tuż przed wschodem Słońca. Zawsze wiernie towarzyszyła rolnikom wychodzącym przed świtem do pracy w pole (stąd nazwa Kosiarze). Mieli oni wówczas okazję podziwiać gwiazdozbiór, w którym znajdziemy najwięcej astronomicznych ciekawostek. Każdą szkolną lekcję astronomii najłatwiej przeprowadzić, mając nad głowami tę znaną konstelację. W marcu Orion ozdabia niebo wieczorne i zachodzi około północy. Jest tak charakterystyczny, że nie szuka się go na podstawie innych gwiazdozbiorów, ale to właśnie przy pomocy Oriona odszukuje się inne konstelacje.
W mitologii greckiej Orion był słynnym myśliwym. Posłano do walki przeciwko niemu skorpiona, ponieważ często przechwalał się, że pokona każdą bestię. Na naszym nieboskłonie - zapewne ze względu na ciszę nocną - rozdzielono obu walczących wrogów i umieszczono w oddalonych od siebie miejscach. Sami zaobserwujmy: gdy pokonany Orion zniża się już na zachodzie, konstelacja Skorpiona dopiero wzejdzie nad wschodnim horyzontem.
Gwiazdozbiór Oriona był powszechnie znany przez starożytnych. Pięć słynnych egipskich piramid w Gizie ustawionych jest zgodnie z pozycją Oriona. Przepływający obok Nil jest jakby odbiciem Drogi Mlecznej, która w rzeczywistości znajduje się tuż nad gwiazdozbiorem, zaś południowy szyb obserwacyjny Wielkiej Piramidy wycelowany jest w gwiazdy pasa Oriona.
Sylwetkę myśliwego wyznaczają cztery jasne zewnętrzne gwiazdy: Betelgeuse, Bellatrix, Saiph i Rigel. Wewnątrz wyraźnie widać pas Oriona: Alnitak, Alnilam i Mintaka. U dołu zwisa jego miecz, w którym gołym okiem dostrzeżemy Wielką Mgławicę w Orionie (M42). Ta niepozorna mglista plamka w rzeczywistości jest wielkim obłokiem świecącego gazu wodorowego. W samym sercu mgławicy znajdują się cztery białe gwiazdy tworzące tzw. Trapez. Ponieważ są bardzo gorące, intensywnie ogrzewają otaczający gaz i pobudzają mgławicę do świecenia. Przez teleskop możemy zachwycić się jej pięknym różowo-czerwonym kolorem. Trapez to jedno z najbardziej fascynujących miejsc naszego nieba, ponieważ tutaj tworzą się nowe gwiazdy.
Podczas gdy jedne gwiazdy się rodzą, inne umierają. I tak właśnie dobiega końca żywot Betelgeuse. Jest to czerwony olbrzym o promieniu aż 400 razy większym od słonecznego. Betelgeuse jest tak duża, że wewnątrz niej zmieściłoby się ponad milion naszych Słońc! Tymczasem na wieczornym niebie podziwiamy teraz jasne planety. Najwcześniej zachodzi cudowna Gwiazda Wieczorna (Wenus), potem czerwony Mars, nad ranem Saturn, zaś przez całą noc widoczny jest Jowisz. Księżyc w pełni codziennie oddala się od Jowisza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nigeria: Bandyci splądrowali wioskę, zmienili jej nazwę i zamienili kościół w meczet!

2026-02-10 20:42

[ TEMATY ]

Nigeria

Karol Porwich/Niedziela

Uzbrojeni bandyci napadli na wioskę w stanie Plateau, wypędzili z niej mieszkańców, zmienili jej nazwę i zamienili lokalny kościół chrześcijański w meczet - tak jeden z ataków na chrześcijan w Nigerii zrelacjonował Amos Gyang, przywódca społeczności z plemienia Mushere w gminie Bokkos.

Wystąpił on na spotkaniu charytatywnym, zorganizowanym w niedzielę w stolicy stanu - Dżos, przez Fundację Plateau Unite. Do opisanych wydarzeń doszło we wrześniu ubiegłego roku.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Narzędziem poznania Zbawiciela jest miłość

2026-02-11 18:14

Ks. Ryszard Gacek

– Patrzcie w siebie. To, co najlepsze w was, Jezus chce odkryć i wydobyć. To są dwie rzeczy: miłość i prawda - mówił kard. Grzegorz Ryś do uczestników rekolekcji III stopnia Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Krakowskiej, podczas Mszy św. w Kościele św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzymie.

Kardynał przypomniał, że uczestnicy oazy wchodzą w tajemnicę zmartwychwstania, a najważniejsze pytanie, które powinni sobie teraz zadać, brzmi „czy mam w sobie życie Jezusa?”. Wskazał na postać św. Filipa, który poszedł do Samarii. Żydzi unikali kontaktów z Samarytanami, a nienawiść między nimi trwała kilka wieków. -To nie jest prosta rzecz pójść do Samarii. By tam dotrzeć, musisz się zaprzeć siebie i przekroczyć jakąś granicę– podkreślił metropolita krakowski. Wskazał na dosłowne tłumaczenie, w myśl którego Filip „zszedł” do Samarii. W tym kontekście wspomniał, że by głosić Jezusa, należy się „uniżyć”. – Jezusa Chrystusa głosi się w uniżeniu, a nie w wywyższaniu – zauważył.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję