Tomasz Sakiewicz, publicysta: „W czasie wieczoru wyborczego TV publiczna przy prezentowaniu wyników uparcie pomijała PiS, koncentrując się na SLD i Samoobronie. Sprawę wyjaśnił red. Kraśko:
«Prezentuję wyniki najbardziej telewizję interesujące». Tu, jak widać, wybory niczego nie zmieniają” (Gazeta Polska, 16 czerwca).
Franciszek Ćwik, korespondent paryski: „Nietrudno zauważyć, że władzom francuskim chodzi o ciche zalegalizowanie eutanazji. Kilka dni temu niemal identyczne pomysły zgłosili przedstawiciele
rządu niemieckiego” (Nasz Dziennik, 16 czerwca).
Jędrzej Bielecki, korespondent brukselski: „W nowym systemie podejmowania decyzji w Radzie Europy (...) pozycja Polski jest istotnie osłabiona (...). To oznacza, że w debacie nad kształtem
prawa europejskiego można w mniejszym stopniu uwzględniać interesy polskiego rządu” (Rzeczpospolita, 16 czerwca).
Alfred Znamierowski, publicysta, b. dziennikarz „Wolnej Europy” i „Głosu Ameryki”: „Reagan był wspaniałym politykiem. Miał determinację, żeby działać dla poszerzenia
wolności na świecie (...). Jego działalność wynikała z osobistego przekonania, że trzeba położyć kres sowieckiej ekspansji. Znał dobrze historię Polski, wiedział o polskich powstaniach. Powoływał się
na Papieża, mówiąc, że Bóg obdarzył człowieka wolnością. Był spontaniczny, podobnie jak Papież, i dzięki temu trafiał w dziesiątkę” (Gazeta Polska, 9 czerwca).
Roman Giertych, lider Ligi Polskich Rodzin: Polska delegacja, z premierem Belką na czele, podczas konferencji w Brukseli naruszyła art. 129 kodeksu karnego, bo podpisany traktat konstytucyjne
znacznie pogarsza pozycję miedzynarodową Polski i pozycję w Radzie Unii Europejskiej, więc podpisanie tego dokumentu jest działaniem na szkodę Polski” (Rzeczpospolita, 21 czerwca).
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega w sobotę mieszkańców Lubelskiego i Podkarpackiego wz. z atakami powietrznymi Rosji na Ukrainę. Podkreśla, że sytuacja jest monitorowana. Dodano, że w naszej przestrzeni operuje lotnictwo polskie.
Jak podało RCB w komunikacie, do mieszkańców Lubelskiego i Podkarpackiego wysłano alert. Chodzi o powiaty w woj. lubelskim: puławski, opolski, Lublin, lubelski, kraśnicki, janowski, włodawski, łęczyński, świdnicki, Chełm, chełmski, krasnostawski, hrubieszowski, Zamość, zamojski, tomaszowski, biłgorajski, łukowski, Biała Podlaska, bialski, rycki, radzyński, parczewski, lubartowski.
Paweł z kolei mówi o pysze, która rozrywa wspólnotę, i odwołuje się do zasady „nie ponad to, co napisane”. Pismo wyznacza miarę dla myślenia i oceniania. Kiedy wspólnota tę miarę traci, rodzi się wyniosłość. Grecki czasownik physioun opisuje nadęcie, które żyje pozorem wielkości. Na to nadęcie Apostoł ma jedno pytanie, zadane z rozbrajającą prostotą: „Cóż masz, czego byś nie otrzymał?” To pytanie prowadzi do samego serca wiary. Wszystko jest darem. Nie przypadkiem Augustyn uczynił z niego jeden ze swoich ulubionych wersetów w sporze o łaskę. Kto pojął, że wszystko otrzymał, ten nie ma się już czym chlubić poza Dawcą.
Ironia środkowej części tekstu ma cel leczniczy. Koryntianie zachowują się, jakby już doszli do królowania. Tymczasem droga apostoła prowadzi przez uniżenie, trud i wzgardę. Paweł sięga po obraz widowiska, greckiego theatron. Apostołowie są jak skazańcy wystawieni na pokaz światu, aniołom i ludziom. Obraz był aż nadto czytelny w świecie rzymskich aren, gdzie skazanych „na śmierć” (epithanatioi) wyprowadzano na koniec igrzysk. Tak odsłania się logika krzyża. Głosiciel Ewangelii niesie Pana ukrzyżowanego. Dlatego spotyka głód, pragnienie, poniżenie i ciężką pracę, a odpowiada błogosławieństwem, cierpliwością i łagodnym słowem.
Krzyż św. Jerzego w FC Barcelona, Madonna w Sporting Braga i wiele innych: na koszulkach niektórych znanych na całym świecie klubów piłkarskich kryją się symbole chrześcijańskie. Często jednak są one ledwo zauważalne. Kto myśli o koszulkach piłkarskich, ma bowiem na myśli logo sponsorów i dostawców sprzętu sportowego, przez co symbolika religijna często pozostaje nieco w cieniu.
W lewym górnym rogu prawdopodobnie najsłynniejszego herbu klubowego na świecie, należącego do FC Barcelona, znajduje się czerwony krzyż na białym tle. Jest to krzyż św. Jerzego, po katalońsku Creu de Sant Jordi. Sam klub wyjaśnia jego znaczenie w następujący sposób: krzyż symbolizuje patrona Katalonii i znajduje się również w herbie miasta Barcelony. W obecnej formie herb Barcy pochodzi z 1910 roku. Dzięki temu wielu piłkarzy, w tym Lionel Messi, Diego Maradona, Ronaldinho, Thierry Henry, Luís Figo, Xavi Alonso czy Robert Lewandowski, nosiło na piersi tradycyjny symbol świętego. I to pomimo tego, że dziś jest on rozumiany inaczej, mianowicie jako symbol Barcelony i Katalonii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.