Reklama

Plener w Kąśnej Dolnej

Malowali swój świat

Osoby niepełnosprawne intelektualnie, do niedawna ukrywane i spychane na margines społeczeństwa, coraz częściej mają okazję realizowania się w różnych dziedzinach. Mogą to być śpiew, muzyka, taniec, ale również inne gałęzie sztuki. Osoby te, mimo niskiego ilorazu inteligencji, często przejawiają szczególne uzdolnienia muzyczne czy plastyczne. Ważne jest, by znalazły ludzi i miejsce, gdzie będą mogły robić to, co potrafią najlepiej.

Niedziela Ogólnopolska 41/2004

Podczas pleneru w Kąśnej Dolnej

Podczas pleneru w Kąśnej Dolnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sporo szczęścia mają uczestnicy Warsztatu Terapii Zajęciowej, działającego przy Polskim Stowarzyszeniu na rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym w Tarnowie. Kierownik Warsztatu - Tomasz Wardzała zorganizował dla swoich podopiecznych plener malarski w uroczym, niezwykle malowniczo położonym dworku Ignacego Jana Paderewskiego w Kąśnej Dolnej w Małopolsce. Sześć osób niepełnosprawnych przez tydzień pracowało razem z sześcioma uzdolnionymi uczennicami Zespołu Szkół Plastycznych im. Antoniego Kenara w Zakopanem. Oprócz malowania, rysowania i rzeźbienia w glinie był też czas na wspólną zabawę, ogniska, spacery, integrację. Uczestnicy pleneru zwiedzili Ciężkowice - „Skamieniałe Miasto”, Muzeum Przyrodnicze im. Krystyny i Włodzimierza Tomków, cmentarz wojskowy w Bogoniowicach oraz Muzeum Ignacego Jana Paderewskiego w Kąśnej Dolnej.
50-letni siwy mężczyzna, niewielkiej postury, biegnie ze swoją pracą, by pokazać ją opiekunom. Jest tam drzewo, słońce, niebo i ludzie trzymający się za ręce. Staś mówi niewiele. To, co czuje, przelewa na płótno. Wszyscy mówią do niego zdrobniale, bo mężczyzna myśli kategoriami dziecka. Z kolei 20-letnia upośledzona Ania cieszy się ze wszystkiego. Wielu dorosłych mogłoby jej pozazdrościć optymistycznego patrzenia na świat, mimo że nigdy nie zrealizuje najskrytszych marzeń i zawsze będzie wyciągać rękę, szukając drugiej dłoni, która przyniesie pomoc.
- Ten plener nauczył mnie przede wszystkim cierpliwości - mówi Wiola, uczennica zakopiańskiej szkoły. - Praca z osobami niepełnosprawnymi jest trudna - dodaje. Jej koleżanka Agnieszka zauważa, że podopiecznym trzeba było tłumaczyć nawet to, że trawa jest zielona, a niebo niebieskie.
- Ale ci ludzie są kochani - stwierdza Tomasz Wardzała. - Dlatego warto poświęcać im czas.
Plener malarski pod hasłem: Młodzi uzdolnieni artyści - młodzi niepełnosprawni intelektualnie Stowarzyszenie zorganizowało wspólnie ze Starostwem Powiatowym w Tarnowie i Centrum Paderewskiego Tarnów - Kąśna Dolna. Siedem dni pracy i wypoczynku było dla upośledzonych umysłowo zarazem czasem psychoterapii, o czym świadczą ich rysunki, także wykonane samodzielnie. Na jednej z prac można zobaczyć rodzinny dom otoczony czerwonymi serduszkami.
- Uczestnicy otworzyli się, łatwiej nawiązywali kontakt, byli odważniejsi i śmiało podchodzili do osób nieznanych - zaobserwowała terapeutka Krystyna Wójcik, przebywająca w Kąśnej razem z podopiecznymi.
Osoby upośledzone inaczej patrzą na otaczający świat. Taki też świat malowały.
- One nikogo nigdy by nie skrzywdziły, zawsze mają uśmiech na twarzy, nigdy się nie gniewają - opowiada kierownik Wardzała. Uczennica Iza z Zakopanego też to zauważyła:
- Oni dostrzegają bardzo wiele, choć inaczej niż ludzie zdrowi. Ich otoczenie jest wyidealizowane, trochę nawet bajkowe, co przedstawiają w intensywnych, ciepłych kolorach, innych niż w rzeczywistości.
Spotkanie w Kąśnej nie mogłoby się odbyć, gdyby nie pomoc wielu instytucji i ludzi dobrej woli. Z nieocenioną pomocą pospieszyło Starostwo Powiatowe w Tarnowie, Centrum Paderewskiego, a także sklepy: „Hala Tuchowska”, „Zenit”, „Leader Price” oraz Zakład Stolarski „Wardzała” i Piekarnia „G&G”.
Prace, które powstały podczas pleneru w Kąśnej, zostaną pokazane na wystawie, a potem wystawione na aukcji, zaś dochód uzyskany z ich sprzedaży zostanie przeznaczony na działalność Warsztatu Terapii Zajęciowej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto Ofiarowania Pańskiego kończy w Kościele okres śpiewania kolęd

2026-02-02 07:04

[ TEMATY ]

kolędy

Adobe Stock

Kościół katolicki 2 lutego obchodzi święto Ofiarowania Pańskiego nazwane w Polsce świętem Matki Bożej Gromnicznej. To jedyny dzień w roku, kiedy błogosławione są świece. W kraju dzień kończy okres śpiewania kolęd i trzymania żłóbków. Od 1997 r. to także Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.

Święto Ofiarowania Pańskiego wprowadził w Kościele w 492 r. papież św. Gelazy. Nawiązuje ono do biblijnego wydarzenia ofiarowania Jezusa w świątyni w Jerozolimie i dokonania przez Matkę Bożą obrzędu oczyszczenia. Obchodzone jest czterdziestego dnia po Bożym Narodzeniu. Dwa wieki później pojawiło się również w Kościele Zachodnim. Z kolei w Kościele Wschodnim należy do dwunastu najważniejszych świąt.
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria: Strzelała do wizerunku Matki Bożej i Jezusa. Radna skazana!

2026-02-02 17:27

[ TEMATY ]

profanacja

Szwajcaria

znieważanie

zrzut ekranu Instagram

Do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku, gdy Ameti z pistoletu pneumatycznego zaczęła strzelać do reprodukcji XIV-wiecznego obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i Archaniołem Michałem” autorstwa Tommaso del Mazza. Według ustaleń sprawczyni oddała strzały z odległości około 10 metrów, celując bezpośrednio w głowy wizerunków Maryi i Jezusa. Zdjęcia zniszczonego wizerunku, w tym zbliżenia otworów po kulach, wywołały natychmiastowe i powszechne oburzenie. Łącznie 31 osób złożyło zawiadomienia o przestępstwie. Zapadł w tej sprawie wyrok - została ukarana przez sąd grzywną w zawieszeniu za „naruszenie wolności wyznania i religii”.

Ameti, która jest urodzoną w Bośni muzułmanką (w wieku 3 lat przybyła w 1995 do Szwajcarii wraz z rodziną uchodźców), uważającą się obecnie za ateistkę, zamieściła zdjęcia zbezczeszczonego obrazu na Instagramie, podpisując je niemieckim słowem „abschalten”, czyli „wyłączyć; odłączyć”. Ale w kontekście strzelania do twarzy Maryi i Jezusa napis ten wielu odczytało jako symboliczny akt „wymazania” lub „eliminacji”.
CZYTAJ DALEJ

Nadzwyczajna konserwacja fresku "Sąd Ostateczny" Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskiej

2026-02-02 16:58

[ TEMATY ]

Sąd Ostateczny

Kaplica Sykstyńska

Vatican Media

Od 1 lutego w Kaplicy Sykstyńskiej prowadzona jest nadzwyczajna konserwacja „Sądu Ostatecznego” Michała Anioła – pierwsza od zakończonej w 1994 roku wielkiej renowacji fresku. Przez około trzy miesiące arcydzieło zostanie poddane delikatnemu oczyszczaniu, przy jednoczesnym zachowaniu pełnej dostępności kaplicy dla wiernych i zwiedzających.

Prace rozpoczęły się od montażu rusztowania na całej powierzchni ściany ołtarzowej. Konserwatorzy będą operować za specjalnym ekranem z wysokiej rozdzielczości reprodukcją fresku, co pozwala na sprawowanie liturgii oraz dalsze udostępnianie Kaplicy Sykstyńskiej zwiedzającym. Jak podkreśla dyrektor Muzeów Watykańskich Barbara Jatta, jest to nadzwyczajna konserwacja arcydzieła dojrzałego okresu twórczości Michała Anioła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję