Marta Rodzice dziewczynki piszą w liście do redakcji: „Zwracamy się z gorącą prośbą do ludzi dobrej woli o pomoc dla naszej córki. Marta ma 13 lat, jest chora i niepełnosprawna. Urodziła się z przepukliną
oponowo-rdzeniową. Ma wodogłowie, astygmatyzm, porażenie zwieraczy (nie trzyma moczu i stolca) oraz porażenie kończyn dolnych. Córka nie chodzi i porusza się na wózku inwalidzkim. Jest też w lekkim stopniu
upośledzona umysłowo. Wymaga intensywnej rehabilitacji, podawania drogich leków, cewników i pieluchomajtek. Ponieważ córka potrzebuje całodobowej opieki, nie mogę podjąć pracy zawodowej. Prosimy wszystkich
ludzi dobrego serca o wsparcie finansowe dla naszej córki”.
Wpłaty dla Marty można przekazywać na konto: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” - zbiórka publiczna, ul. Łomiańska 5, 00-685 Warszawa, PKO BP XV O/Warszawa, 90 1020 1156 0000
7002 0051 6088, z dopiskiem: „Na leczenie i rehabilitację Marty Totjew”.
Olga Mama dziewczynki pisze w liście do redakcji: „Jestem matką 17-letniej Olgi, która od urodzenia cierpi na mózgowe porażenie dziecięce, głuchotę, zespół wad wrodzonych. Wszystkie moje działania
są podporządkowane nieustannej opiece nad córką. Olga nie potrafi poruszać się samodzielnie, wymaga stałego nadzoru. Zajęcia szkolne dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną odbywa w domu. Trudności
związane z wychowaniem i leczeniem pogłębia fakt, że mieszkamy w małej wiosce. Pomimo tak licznych schorzeń dziecko robi postępy w rozwoju psychoruchowym, dlatego niezbędne jest kontynuowanie rehabilitacji
usprawniającej, co wiąże się z zakupem sprzętu i wyjazdami na turnusy rehabilitacyjne. Proszę o pomoc w leczeniu mojej córki”.
Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” - zbiórka publiczna, ul. Łomiańska 5, 00-685 Warszawa, PKO BP XV O/Warszawa, 90 1020 1156 0000 7002 0051 6088, z dopiskiem: „Na
leczenie i rehabilitację Olgi Wadiak”.
Wiara mówi, że Bóg jest szczęśliwy, kiedy człowiekowi powodzi się dobrze. Że nie jest On Bogiem, który by zazdrościł szczęścia człowiekowi. Jest gotów przyjść mu z pomocą, kiedy jest o nią proszony. Nie narzuca się, ale też nie odmawia pomocy, kiedy człowiek zwraca się o nią do Boga.
Jezus podążył w okolice Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych stron, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko nękana przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami». Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela». A ona przyszła, padła Mu do nóg i prosiła: «Panie, dopomóż mi». On jednak odparł: «Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom». A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą okruchy, które spadają ze stołu ich panów». Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa.
Wciąż niepewny jest los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją. Chłopiec urodził się na dwa tygodnie przed terminem, tuż po tym jak sąd w Teksasie wydał wyrok gwarantujący mu opiekę medyczną i leczenie wady serca. Gabriel przebywa pod opieką w szpitalu dziecięcym w Dallas. Surogatka, która odmówiła aborcji dziecka, której na wieść o uleczalnej wadzie serca chłopca, domagali się jego biologiczni rodzice, nie mogła zobaczyć dziecka po urodzeniu. Walka o jego przyszłość wciąż trwa.
Postawa amerykańskiej surogatki, która rozpoczęła walkę o życie dziecka wbrew oczekiwaniom jego biologicznych rodziców, wywołała debatę o granicach praw rodzicielskich i macierzyństwie zastępczym, która wyszła daleko poza granice Stanów Zjednoczonych. Pochodząca z Alaski McKenna West, która jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci oświadczyła: „Każde życie ma znaczenie. Żadna kobieta nie powinna być zmuszana do zakończenia życia dziecka, które nosi w swym łonie, w tym ja”.
Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił
Węgierska Krajowa Dyrekcja Generalna ds. Zarządzania Kryzysowego (BM OKF) opublikowała w niedzielę na Facebooku nagranie przedstawiające pracę strażaków przy polskim autokarze, który wpadł do przydrożnego rowu na wschodzie Węgier. W akcji uczestniczyły służby z kilku okolicznych miast.
Strażacy użyli wyciągarek i dźwigów, aby podnieść autokar, który w nocy wpadł do rowu przy autostradzie M3, i uratować pasażerów uwięzionych pod pojazdem. BM OKF poinformowała, że skierowane na miejsce dźwigi podniosły autokar i z powrotem ustawiły go na kołach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.