Reklama

Ludzie mówią

Niedziela Ogólnopolska 44/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera


Wzywano ją do pracy w środku nocy, zmuszano do pracy w nadgodzinach, żeby nie zemdleć ze zmęczenia przysypiała na zapleczu, na skrzynkach z warzywami, na jej oczach poroniła jedna z kobiet, której kazano nosić ciężary. To nie fragment południowoamerykańskiej telenoweli o wyzysku niewolników, ale polska rzeczywistość. Polska dowiedziała się, jak traktowani są pracownicy wielkich sklepów, bo jedna zadziorna kobieta poszła z tym do sądu. Chciała, by potraktowano ją wreszcie jak człowieka, a nie wyrobnika, który powinien bić pokłony, że w kraju o 3-milionowym bezrobociu ma „robotę”; który powinien wiecznie drżeć, że straci zatrudnienie, bo na jego miejsce czekają tabuny mniej kapryśnych; który winien bez szemrania wykonywać każde nawet najbardziej upokarzające polecenie, bo inaczej won...
Byli pracownicy nazywają supermarkety obozami pracy. Bieda skutkuje brakiem wyboru. Jeśli chcesz przetrwać, musisz zacisnąć zęby, żeby brać, co wpadnie w ręce. Bożena Łopacka, kasjerka w sieci „Biedronka”, wspomina, że przez to zaciskanie zębów mało nie rozleciała się jej rodzina. Zrobiła więc rzecz nierozsądną na pierwszy rzut oka - zwolniła się z pracy. Potem podjęła decyzję z pozoru równie szaloną jak ta pierwsza - poszła „na wojnę” z dawnym pracodawcą, by pokazać innym wykorzystywanym, upokarzanym, straszonym pracownikom, że w tym murze jest furtka, że można pokazać, gdzie raki zimują draniom od pomnażania zysków i maksymalizacji efektów pracy kosztem człowieka, któremu za harówkę płaci się grosze.
Firma Jeronimo Martin Dystrybucja, do której należy „Biedronka”, utrzymuje, że jako pracodawca nie może sobie nic zarzucić. Łopacka z kolei udostępniła w mediach swój prywatny numer telefonu, by pomóc innym wyzyskiwanym. Ponoć aparat nie milknie. Ludzie boją się jeszcze podawać nazwisk, ale proszą o wzór pozwu do sądu. Jeśli będzie więcej odważnych i bezkompromisowych, może pracodawcy zaczną przestrzegać prawa pracy, gdzie zapisano także poszanowanie godności człowieka.
A tak na marginesie - nasze święte oburzenie złym traktowaniem pracowników przez pracodawców, satysfakcja z orzeczenia elbląskiego sądu pracy nie do końca są - delikatnie mówiąc - szczere. Lepszym znacznie określeniem jest - hipokryzja. Bo te wszystkie pożałowania godne praktyki dzieją się za przyzwoleniem części z nas. Tej części, której na pracy tych „handlowych świątyń” w niedzielę tak bardzo zależy. Bo się w niedzielę nudzimy, bo nie wiemy, jak inaczej sprawić rodzinie frajdę, bo trzeba się gdzieś w wolny dzień ruszyć, przewietrzyć modne ciuchy, spotkać znajomych, pooglądać rzeczy, które kupimy, jak dostaniemy wreszcie pożyczkę...
Warto się nad tym zastanowić, gdy po lub przed niedzielną Mszą św. zaplanujemy kolejną wyprawę do supermarketu...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Gallagher w Moskwie: pomimo wojny Stolica Apostolska stawia na dialog

2026-08-25 12:30

[ TEMATY ]

Stolica Apostolska

Moskwa

abp Paul Richard Gallagher

PAP

Plac Czerwony w Moskwie

Plac Czerwony w Moskwie

Od poprzedniej wizyty arcybiskupa Paula Richarda Gallaghera w Moskwie minęło niemal pięć lat, jednak w tym czasie sytuacja geopolityczna zmieniła się diametralnie. W listopadzie 2021 r., gdy sekretarz ds. stosunków z państwami Stolicy Apostolskiej odwiedzał Rosję, świat znajdował się u progu nowego, niezwykle trudnego okresu. Trzy miesiące później rozpoczęła się pełnoskalowa rosyjska inwazja na Ukrainę - przypomina w komentarzu na łamach włoskiego dziennika Avvenire Lucia Capuzzi.

Od tego czasu konflikty zbrojne rozprzestrzeniły się w różnych częściach świata, a coraz częstsze sięganie po siłę podważa podstawy ładu międzynarodowego i wielostronnej współpracy. Stolica Apostolska konsekwentnie opowiada się jednak za dialogiem. Dziennikarka zachęca do postrzegania w tym kontekście należy rozpoczętej wczoraj wizytę abp. Gallaghera w Moskwie. Przypomina, że sekretarz ds. stosunków z państwami pozostanie w Rosji do piątku, uczestnicząc w spotkaniach o charakterze zarówno dyplomatycznym, jak i kościelnym.
CZYTAJ DALEJ

Wizyta Leona XIV we Francji. „Katolicy nie mają powodu, by przepraszać za to, że istnieją”

2026-08-25 11:36

Monika Książek

Od 25 do 28 września Francja będzie miejscem papieskiej wizyty, która - zdaniem Philippe’a Marie piszącego na łamach portalu Tribunne Chrétienne - może stać się dla tamtejszych katolików okazją do odnowienia wiary, przezwyciężenia podziałów i odważniejszego świadectwa. Setki tysięcy wiernych mają zgromadzić się w Paryżu, Saint-Denis i Lourdes.

Autor przypomina, że wizycie papieża Leona XIV będą towarzyszyć kamery, oficjalne wystąpienia i komentarze polityczne. Jednak - jak podkreśla- w centrum wydarzeń znajdą się przede wszystkim katolicy: rodziny, młodzież, księża, osoby konsekrowane, chorzy i starsi, a także ci, którzy być może właśnie dzięki papieskiej wizycie ponownie zbliżą się do Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Co się stało z naszą Ojczyzną?

2026-08-25 18:38

[ TEMATY ]

Polska

Polska

Adobe Stock

To jest moja matka, ta ziemia! To jest moja matka, ta Ojczyzna! To są moi bracia i siostry! I zrozumcie, wy wszyscy, którzy lekkomyślnie podchodzicie do tych spraw, zrozumcie, że te sprawy nie mogą mnie nie obchodzić, nie mogą mnie nie boleć! Was też powinny boleć!

Słowa wypowiedziane przez św. Jana Pawła 3 czerwca 1991 roku w Kielcach jawią się nam dzisiaj jako zadanie dla współczesnego pokolenia, dodajmy, że dziś bardziej niż wówczas gdy zostały wypowiedziane.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję