W dniach
23-24 sierpnia br. odbyła się XVII Piesza Pielgrzymka z Zambrowa
do Hodyszewa. Pielgrzymka miała charakter dziękczynny za obecność
Ojca Świętego w Ojczyźnie, za koronację obrazu Matki Bożej Hodyszewskiej
i Porozumienia Sierpniowe.
Ruch pielgrzymkowy nieustannie rozwija się. W tym roku
szczególnie można było zaobserwować gwałtowny wzrost chętnych do
uczestnictwa w pielgrzymkach. Ponad 600 osób już w Zambrowie zgłosiło
swój udział w pieszej wędrówce do Matki Hodyszewskiej, do tej grupy
dołączyli wierni z Wysokiego Mazowieckiego. W sumie w pielgrzymce
rekordowo uczestniczyło 1100 pątników - o kilkaset więcej niż w latach
ubiegłych. W drogę wyruszyło także kilku małych pielgrzymów pod opieką
rodziców, z których najmłodszy Mateusz miał zaledwie 8 miesięcy.
Do takiego stanu niewątpliwie przyczyniła się wizyta Ojca Świętego
w naszym kraju i jego dobroczynny wpływ na rodaków, którzy po raz
kolejny zaświadczyli o swoim przywiązaniu do wiary Ojców i umiłowaniu
Piotra naszych czasów.
Pątnicy spotkali się o godz. 8.00 w kościele pw. Trójcy
Przenajświętszej, by rozpocząć swoje wędrowanie modlitwą. Mszy św.
przewodniczył biskup łomżyński Stanisław Stefanek, który wskazywał
drogę pielgrzymom, "by podążać tylko Bożymi, wąskimi często ścieżkami,
by nie plątać się po tych szerokich, ale ludzkich gościńcach, bo
tylko tak dojdziemy ku chwale".
Na zakończenie Eucharystii Biskup Stanisław udzielił
pątnikom swojego pasterskiego błogosławieństwa. Po Mszy św., z pieśnią
na ustach i modlitwą, pod opieką ks. Artura i kleryka Krzysztofa
wyruszyli w trasę.
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
W piątek do mieszkania redaktora naczelnego Telewizji Republika wtargnęli policjanci, którzy mieli problem z wylegitymowaniem się, następnie skuli asystentkę szefa stacji, a na koniec bez stosownego nakazu przeszukali lokal. Kilka godzin później część polityków, dziennikarzy i osób znanych zaczęła w sposób wykraczający poza jakiekolwiek normy przyzwoitości komentować zdarzenia, o których niemal natychmiast zrobiło się głośno. Uczynił to także ks. Kazimierz Sowa, a do jego wpisu odniósł się już arcybiskup Adrian Galbas - informuje Telewizja Republika.
Autorstwa Szaksi i Mariusz Chilmon (vmario)/commons.wikimedia.org/
Gdańsk: Pożar kościoła św. Katarzyny
Mija 20 lat od pożaru najstarszego kościoła parafialnego Gdańska – św. Katarzyny. Były kustosz Muzeum Zegarów Wieżowych Grzegorz Szychliński wspomina, że dla mieszkańców był to wielki szok, zmartwienie i przerażenie.
Ogień pojawił się 22 maja 2006 r. około godz. 14.30 podczas prac dekarskich prowadzonych na dachu świątyni. Kościół św. Katarzyny płonął przez wiele godzin, a nad Starym Miastem unosił się słup ognia widoczny z daleka. W kulminacyjnym momencie z żywiołem walczyło około 140 strażaków.Jak później ustalili śledczy, przyczyną było nieumyślne zaprószenie ognia podczas cięcia metalowych elementów szlifierką kątową. W lipcu 2009 r. Sąd Rejonowy w Gdańsku skazał dekarza prowadzącego prace na karę dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.