Reklama

„niedzielny” Orzech

Poemat o kobiecie

Niedziela Ogólnopolska 3/2006, str. 22

Graziako

Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lubię ten piękny poemat o dobrej i dzielnej kobiecie w Księdze Przysłów. „Niewiastę dzielną któż znajdzie?” (Prz 31, 10). Jeśli jesteś kobietą, to czy rozwijasz swoją kobiecość? Bo talent kobiecości i męskości jest bezcenny. Dziś, ze względu na tendencje, jakim kobiety mogą ulegać, trzeba ten talent kobiecości szczególnie wysoko postawić. Jakie tendencje? Najpierw tendencja polegająca na tym, że coraz więcej jest np. kobiet-żołnierzy! Potrzebne nam są kobiety-żołnierze?! W butach żołnierskich? Ooo, rzeczywiście, tego jeszcze nie było! Coraz więcej takich tendencji i stąd rośnie liczba kobiet-policjantów, pracujących w specjalnych służbach... Widzę w telewizji, jak biją, jak przewracają mężczyzn... O tak, idzie nowoczesność... To nie ja wymyśliłem. Oceniam tylko: idiotyzm. Jaki tego koniec? Katastrofa kobiecości!
Wróćmy do normalności, bo ona jest piękna. Co jest charyzmatem kobiety? Co jest jej głównym talentem? Czym jest ta kobiecość, którą trzeba rozwijać? Przede wszystkim - łagodność. Powołaniem kobiety było i jest łagodzić obyczaje. Od mordobicia jest bardzo wiele służb, jeszcze kobiety tego uczmy! Czułości, łagodności powinny się uczyć. To jest kobiecość! Popatrz, co się wtedy dzieje. „Serce małżonka jej ufa...” (Prz 31,11). Co to znaczy „ufa”? Kocha! „Nie czyni mu źle, ale dobrze przez wszystkie dni jego życia. O len się stara i wełnę, pracuje starannie rękami...” - i wtedy serce małżonka jej ufa, wtedy ją kocha. To jest owoc kobiecości. Wniosek jest taki: poemat o kobiecie mądrej - czy inaczej: o kobiecości - to jest poemat o talencie budzenia wśród ludzi miłości: po to jest kobieta, żeby się nauczyła budzić miłość dookoła. Kochane dziewczyny, proszę to sobie przypominać jeszcze przed osiemdziesiątką!
I jeszcze jedno, proszę uważać: w tym wszystkim bardzo potrzebny jest mężczyzna! Nie druga koleżanka, przyjaciółka. Prawidłowo: potrzebny jest chłop, potrzebny jest mężczyzna. To on ma walczyć o dom. To on ma walczyć o bezpieczeństwo, żebyś miała spokój, żebyś nie musiała się specjalnie szkolić (w służbach specjalnych). To w pierwszym rzędzie jemu masz dać ten dar kobiecości, czyli łagodną przystań, pieszczoty, miłość - jemu! Pierwszy jest mąż.
A co zrobić z samotnymi kobietami? Ooo, na pewno nie do krematorium, pewnie, że nie! Co zrobić z samotnymi? Co one mają zrobić zwłaszcza wtedy, jeśli jest decyzja, że kobieta chce być samotna? Ma prawo, oczywiście. Czy może rozwinąć swoją kobiecość? Może, może rozkwitnąć w niej kobiecość, jeśli tylko umie służyć swoimi talentami, swoją miłością.
A co może się jeszcze zdarzyć? Niepokalanki zawsze chcą, żebym im głosił rekolekcje (nie wiem, co one we mnie widzą). Są to zakonnice po bł. Marcelinie Darowskiej, świetny zakon żeński. Otóż na jedne z rekolekcji przyjechały również absolwentki szkoły Sióstr Niepokalanek. Trwają serdeczne rozmowy sióstr, piękna atmosfera, a ja lubię podsłuchiwać, bo się wtedy dużo rzeczy człowiek dowiaduje. Jedna z absolwentek, już mężatka, powiedzmy: w sile wieku, zaczęła tak troszeczkę się skarżyć i mówi:
- Mój ślubny już się zestarzał, już ledwie, ledwie dycha...
A wtedy przełożona, która z nią rozmawiała, stwierdziła:
- A mój się nie starzeje!
I tamta nagle oczy zrobiła, potem się uśmiechnęła. Świetny dowcip siostry przełożonej: „Mój się nie starzeje!”. Zgadnijcie o kim ona mówiła?

Na podst. książki Orzech na ambonie. Homilie, kazania i konferencje księdza Stanisława Orzechowskiego. Cz. I, red. ks. Aleksander Radecki, Wrocław 2002, oprac. Agnieszka Bugała.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: W Wielkim Poście przebacz sobie. Wielkie odkrycie słynnej psycholog

2026-03-20 09:57

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

W tym odcinku dotykam jednej z najbardziej poruszających scen Ewangelii — sceny, w której wiara spotyka się z bólem, rozczarowaniem i milczeniem Boga.

Wiara nie polega na udawaniu, że nic nie boli. Chcę pokazać, że Boże działanie nie przypomina magicznego ratunku w ostatniej sekundzie. Bóg nie pojawia się po to, by szybko usunąć problem, ale prowadzi człowieka głębiej — przez cierpienie, próbę i ciemność — ku wierze, która nie opiera się już tylko na emocjach, ale na prawdzie.
CZYTAJ DALEJ

Hongkong: Prawie 2 tys. chrztów osób dorosłych na Wielkanoc

2026-03-22 17:09

[ TEMATY ]

chrzest

Hongkong

Adobe Stock

Aż 1600 dorosłych katechumenów oraz 900 dzieci przyjmie chrzest podczas tegorocznej Wielkanocy w Hongkongu. Te dane są postrzegane jako znak nadziei dla lokalnej wspólnoty Kościoła w regionie naznaczonym trudną sytuacją polityczną i ograniczeniami wolności religijnej.

Znacząca część nowych wiernych to osoby, które zetknęły się z chrześcijaństwem w szkołach katolickich lub duszpasterstwie akademickim. Jak wskazują świadectwa katechumenów, ważną rolę odegrały formacja religijna oraz organizowane pielgrzymki i inicjatywy wspólnotowe - informuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję