Reklama

Figura Królowej Polski

Niedziela rzeszowska 39/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ty nad polską rolą
Roztocz promienną miłości zasłonę
Ponad polami, płyń niebiosami,
Nad czołem noś Polską Koronę.
Stanisław Wyspiański

W wigilię święta Narodzenia Matki Bożej 7 września br. w Rzeszowie odbyła się uroczystość poświęcenia na pierwotnym miejscu - placu bernardyńskim - figury Matki Bożej Królowej Polski.
Gdy Stanisław Wyspiański pisał poemat Królowa Polskiej Korony, odżywały w narodzie nastroje patriotyczne, a złagodzony ucisk zaborców, w Galicji dający Polakom autonomiczne instytucje, umożliwiał wznoszenie służących dobru wspólnemu budowli i pomników upamiętniających ważne wydarzenia. Uroczyście obchodzono 100-lecie Konstytucji 3 Maja (1891 r.) i wznoszono pomniki ku czci jej obrońcy - Tadeusza Kościuszki, naczelnika Insurekcji 1794 r. Wtedy także wracano do pamiętnych Ślubów Jana Kazimierza, obwołujących Matkę Bożą Polską Królową. W rok po obchodach stulecia Insurekcji Kościuszkowskiej w 1895 r. postawiono w Rzeszowie figurę Matki Bożej Królowej Polski na placu bernardyńskim, obok nowo wzniesionego gmachu "Sokoła".
W 1960 r. Figura została usunięta. Prawdopodobnie ze względu na ówczesne sąsiedztwo budynku, w którym mieściła się prokuratura. Ojcowie Bernardyni wzięli ją do swego ogrodu i ustawili przy wejściu do klasztoru. Tam czekała na powrót 40 lat.
Poświęcenia Figury dokonał bp Kazimierz Górny, w otoczeniu przedstawicieli Kapituły Katedralnej, Kurii Biskupiej, duchowieństwa, Ojców Bernardynów, władz miasta i pielgrzymów przybyłych z okolicznych parafii.
Po poświęceniu wszyscy z zadumą wpatrywali się w postać Madonny, przy dźwiękach melodii Ave Maryja wykonanej na skrzypcach.
Następnie odbyła się procesja do ołtarza polowego, przy którym uroczystej Eucharystii przewodniczył Ksiądz Biskup. Homilię wygłosił ks. prał. Władysław Jagustyn. W czasie Mszy św. sprawowanej w przeddzień święta Narodzenia Najświętszej Maryi Panny zawierzono Matce Bożej - Patronce Miasta Rzeszowa, nasze rodziny i Ojczyznę. Kustosz sanktuarium o. Antoni Kluska podziękował Księdzu Biskupowi, władzom miasta, pieszym pielgrzymom z Zalesia, Załęża, Krasnego i Staromieścia oraz wszystkim zgromadzonym na placu przed ołtarzem polowym. Wspólnie z orkiestrą wierni odśpiewali My chcemy Boga, a następnie soliści wykonali pieśń Panno pszeniczna.
Wychodząc z sanktuarium na plac bernardyński, pielgrzymi kierowali swój wzrok ku Matce i Królowej, zawierzając Jej swoje losy i nasze miasto.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Proboszcz z Gazy: diesel kosztuje 13,50 dolara za litr, a benzyna 27 dolarów

2026-07-17 16:03

[ TEMATY ]

Gaza

pojazd

paliwo

drogi

Adobe.Stock.pl

Drogi zdewastowane wojną, coraz mniej pojazdów i zaporowo drogie paliwo: w Strefie Gazy nawet proste podróżowanie stało się wyzwaniem. Poinformował o tym ks. Gabriel Romanelli, proboszcz parafii Świętej Rodziny w Gazie. Wczoraj wieczorem opublikował w mediach społecznościowych artykuł, aby zwrócić uwagę na poważny kryzys transportowy, który dotyka rodziny, dzieci i działalność edukacyjną wspólnoty chrześcijańskiej.

Kryzys transportowy
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: czy brak wypoczynku to nie pycha, bo "beze mnie świat się zawali"?

2026-07-17 08:01

[ TEMATY ]

wypoczynek

Abp Adrian Galbas

pycha

świat się zawali

Adobe Stock

Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.

Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się „wyłączyć” po to, żeby potem być „włączonym” i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
CZYTAJ DALEJ

Lourdes: pięć dni, które zmieniły włoską licealistkę

2026-07-18 07:13

[ TEMATY ]

Lourdes

Adobe Stock

Osiemnastoletnia Ginevra Maria Ceriani pojechała do Lourdes, by pomagać chorym. Sama niedługo wcześniej przeszła operację i spędziła trzy miesiące w łóżku - opowiada Vatican News. Z francuskiego sanktuarium wróciła z przekonaniem, że otrzymała znacznie więcej, niż zdołała dać innym. „Miałam wrażenie, że przeżyłam sto żyć w pięć dni” – mówi mediom watykańskim uczennica liceum w Busto Arsizio w Lombardii.

Od lat 90. uczniowie liceum w Busto Arsizio mogą wyjeżdżać do Lourdes jako wolontariusze towarzyszący chorym. Inicjatywę rozpoczął nauczyciel wychowania fizycznego Maurizio Moscheni, który pomagał pielgrzymom jako noszowy. Jak opowiada Vatican News, początkowo propozycję przyjęło pięcioro uczniów, a z czasem w wyjazdach uczestniczyło około 120 młodych ludzi, także niewierzących.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję