Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dowody resocjalizacji

Sąd orzekł, że Lew Rywin jest już zresocjalizowany, i wypuścił go z więzienia. Skutecznej resocjalizacji Rywin dał dowód, wychodząc i mówiąc do kamer, że jest więźniem politycznym („Dziennik”, 15 listopada). Do dziś nie wie, za co go zamknęli. No przecież on chciał tylko pośredniczyć w przekazaniu paru milionów łapówki. Żeby za takie coś wsadzać do więzienia?

Recepta na sukces

Z tarczą po wyborczej potyczce jest PSL. Wieszczono już pogrzeb partii, a okazało się, że te informacje są przedwczesne. Ludowcy uzyskali dobry wynik, czyli wyborcy im uwierzyli. A ponieważ w kampanii nie za bardzo było ich widać, to wynika, że kluczem do zwycięstwa okazała się małomówność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kosz dla Gosiewskiego

Kolejny wielki „fighter” polityczny, tym razem z PiS, Przemysław (dodają także drugie imię Edgar) Gosiewski dostał kosza we Włoszczowej. Swego czasu załatwił mieszkańcom przystanek dla Inter City, a ci w wyborach dali mu czarną polewkę i mało chętnie głosowali na PiS („Dziennik”, 14 listopada). Chcą więcej ugrać. Może mają chrapkę na lotnisko.

Wszyscy są happy

Wybory za nami. Polacy ukontentowali wszystkich polityków. Czemu? Bo wszyscy ogłosili zwycięstwo wyborcze.

Do liftingu

No, może z jednym wyjątkiem. Tym wyjątkiem jest Wojciech Wierzejski, kandydat LPR na prezydenta Warszawy. Dostał 0,3 proc. głosów. Nawet wśród zwolenników Ligi ma marginalne poparcie. Wierzejski nadaje się do politycznego liftingu. Może mu oprawki okularów zmienić albo cóś?

Podwójny sukces

Od sukcesów aż głowa boli. Postkomuniści też odtrąbili sukces. My dodamy dla ścisłości, że podwójny. Aleksandra Jakubowska wyszła za kaucją z aresztu, a Lew Rywin z więzienia.

(pr)

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich obchodów 1 września!

2026-08-20 07:24

[ TEMATY ]

Gdańsk

II wojna światowa

Joanna Popławska/Niedziela

W programie tegorocznych obchodów 1 września pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku zabrakło uroczystej Mszy Świętej, która przez lata była częścią rocznicowych uroczystości - informuje portal wpolityce.pl.

Ratujmy mszę i Polskę… Pod pomnikiem Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku w dniu 1 września każdego roku tradycją stała się uroczysta msza św. w intencji pomordowanych polskich pocztowców. Tradycyjnie za te uroczystości była odpowiedzialna dyrekcja Poczty Polskiej. Od kilku lat tę rolę przejęło Miasto Gdańsk. Tymczasem kilka dni temu odpowiedzialny za to wydarzenie od strony sakralnej proboszcz parafii św. Brygidy ks. Ludwik Kowalski otrzymał telefon z sekretariatu prezydent Gdańska, że tym razem mszy świętej ma nie być…? - pyta w mediach społecznościowych dziennikarz Mariusz Popielarz.
CZYTAJ DALEJ

Zamość/ Syreny alarmowe zawyły przez pomyłkę podczas ćwiczeń

2026-08-23 10:02

[ TEMATY ]

bezpieczeństwo

pixabay.com

Alarm

Alarm

Zamiast testu cichego, został omyłkowo uruchomiony sygnał dźwiękowy. Był to trzyminutowy, jednostajny dźwięk, tj. odwołujący alarm – poinformował PAP w niedzielę rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz, odnosząc się do uruchomienia syreny alarmowej nad ranem w Zamościu.

O sytuacji poinformował zamojski ratusz w niedzielę na portalu społecznościowym. Kilkuminowy sygnał alarmowy było słychać ok. godz. 7.00. „Syreny zostały uruchomione przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Był to element zaplanowanych ćwiczeń” – podano we wpisie.
CZYTAJ DALEJ

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie „Mistyczka” i kobiecie, której historii nie chciałam opisać

2026-08-22 22:19

[ TEMATY ]

felieton

Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.

Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję