31 maja bp Jan Piotrowski będzie sprawował w kościele dziękczynną Mszę świętą i udzieli sakramentu bierzmowania 44 młodym.
Przygotowania duchowe rozpoczęły w ubiegłym roku misje parafialne (renowacja odbyła się marcu br.). Nauki prowadził ks. Hubert Kaliszewski – salwatorianin. Jako wotum wdzięczności parafianie przekazali złote przedmioty i biżuterię na nową monstrancję, odnowiona została również stuletnia - służąca dotychczas w kościele. Zamówiono nowy kamienny ołtarz z bolechowickiego kamienia.
- Ten jubileusz uświadamia nam, że nasza świątynia, prace, wspólny parafialny wysiłek parafian i księży – to wszystko jest na chwałę Bożą i dla przyszłych pokoleń – mówi ks. kan. Mirosław Błoniarz.
Więcej w wydaniu papierowym Niedzieli Kieleckiej - 29.05.2022.
Od 1945 r., czyli od momentu powrotu zakonników po kasacie do Jędrzejowa, cystersi chowani są w zbiorowym grobowcu na Cmentarzu Klasztornym, ale wcześniej zarówno opaci, jak i szeregowi zakonnicy mieli swoje specjalne miejsca: opaci przeważnie w kryptach, zakonnicy – po północnej stronie klasztoru.
Ostatniej drodze mnicha tak niegdyś, jak i dziś, towarzyszą obrzędy, śpiewy, modlitwy i zwyczaje, które podkreślają wagę i majestat misterium śmierci, a jednocześnie starają się przyjść zmarłemu z pomocą. Obrzędy pogrzebowe mają jednak także trzeci wymiar – stają się swoistą „szkołą umierania”.
Z każdym dniem pogarsza się sytuacja w miejscowości Niscemi na Sycylii, gdzie całe wzgórze po niedawnym cyklonie osuwa się na równinę. Z domów, które znalazły się nad przepaścią, ewakuowano pond 1500 osób. Włoska Obrona Cywilna przyznała, że wiele budynków jest nie do uratowania.
- Sytuacja jest dramatyczna, dotknęła nas tragedia, która nas naznaczyła i naznaczy na najbliższe miesiące i lata - oświadczył burmistrz Niscemi Massimiliano Conti. Wyjaśnił, że czerwona strefa zakazu pobytu została wyznaczona na odcinku 150 metrów od skraju osuwiska. W mieście obowiązuje stan wyjątkowy. Zniszczenia są duże, nawierzchnie dróg popękane.
44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zaatakował nożem swoją rodzinę nagle, po grze w karty - wynika z zeznań pokrzywdzonych teściów napastnika – poinformował PAP w środę prokurator okręgowy w Słupsku Patryk Wegner.
Do tragicznych w skutkach zdarzeń doszło w poniedziałek, ok. godz. 21.30 w jednym z mieszkań przy ul. Bałtyckiej w Ustce na Pomorzu. Jak informował we wtorek oficer prasowy słupskiej policji podkom. Jakub Bagiński, 44-letni funkcjonariusz SOP zaatakował swoją rodzinę. W wyniku odniesionych ran zmarła czteroletnia córka napastnika, pięć osób zostało rannych, w tym on sam. Ranni zostali przetransportowani do szpitali w Lęborku, Sławnie i w Słupsku, w którym nadal przebywają żona i teściowa napastnika.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.