Reklama

85-lecie Duchaczy w Polsce

Niedziela Ogólnopolska 52/2006, str. 27

(1921-2006)
Archiwum Zgromadzenia

(1921-2006)<br>Archiwum Zgromadzenia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Misyjne Zgromadzenie Ducha Świętego (CSSp), założone 303 lata temu we Francji, działa w Polsce od 85 lat. W świecie Zgromadzenie liczy 3000 duchaczy i pracuje w 60 krajach. Polska prowincja liczy obecnie 80 współbraci, z czego 33 ojców i braci pracuje na misjach, 15 odbywa formację podstawową. Dom prowincjalny znajduje się w Bydgoszczy przy al. Jana Pawła II. Dom nowicjatu mieści się w Chełmszczonce, oddalonej 15 km od Bydgoszczy. Zgromadzenie posiada również swe placówki w Puszczykowie k.Poznania, w Cielądzu k. Rawy Mazowieckiej, w Chojnicach oraz Zbyszycach k. Nowego Sącza, a także drugi dom w Bydgoszczy przy ul. Glinki. Duchacze prowadzą w tych miejscowościach sześć parafii. Kapłani Zgromadzenia posługują jako kapelani w dwóch zakładach karnych, w szpitalu, w Domu Pomocy Społecznej oraz u Sióstr Klarysek od Wieczystej Adoracji w Bydgoszczy. Wraz z Zakonem Kawalerów Maltańskich w Puszczykowie k. Poznania Zgromadzenie prowadzi dom dziennego pobytu dla osób z porażeniem mózgowym. Od 1976 r. w Bydgoszczy istnieje Misyjne Wyższe Seminarium Duchowne. Arcybractwo Ducha Świętego szerzy kult Trzeciej Osoby Boskiej. W Bydgoszczy funkcjonuje prowadzone przez Zgromadzenie „Radio PLUS” oraz wydawany jest dwumiesięcznik „Posłaniec Ducha Świętego”.

Kartka z historii prześladowań zgromadzenia w Polsce

7 października 1937 r. Zgromadzenie zakupiło we wsi Włóki-Chełmszczonka, oddalonej 15 km od Bydgoszczy, młyn wodny i ponad 25-hektarowe gospodarstwo. O. Paweł Barański, który został pierwszym przełożonym, zamieszkał tam z początkiem 1938 r. Wraz z nim przybyli bracia zakonni Zefiryn Zapolski i Paweł Garlewski. Na początku II wojny światowej, w listopadzie 1939 r. o. Paweł został aresztowany przez hitlerowców i osadzony w obozie w Dachau, gdzie zmarł 16 lipca 1942 r. w opinii świętości; dzisiaj toczy się jego proces beatyfikacyjny. Zgromadzenie zostało zmuszone do opuszczenia domu. Powróciło tu w połowie 1945 r. Przez krótki czas przełożonym był o. Józef Krzoska, a po nim o. Piotr Pilarski, który szczególnie troszczył się o przesiedleńców ze wschodnich terenów Polski.
Rozwój domu zakonnego został przerwany przez aresztowanie w listopadzie 1949 r. ojców i braci w Bydgoszczy i Puszczykowie. Rok później komunistyczne władze PRL odebrały Zgromadzeniu ziemię i upaństwowiły młyn, a w połowie lat 50. XX wieku próbowały zmusić współbraci do całkowitego opuszczenia domu. Ówczesny przełożony o. Leon Zaremba skutecznie się temu przeciwstawił. Bardzo jednak trudno było żyć w domu, który praktycznie pozbawiony został jakichkolwiek dochodów. Sytuacja była tak ciężka, że bracia zakonni podejmowali pracę w okolicznych gospodarstwach, by zarobić na swoje utrzymanie. W latach 60. ubiegłego wieku odzyskano część posiadłości.
Po o. Zarembie przełożonymi w Chełmszczonce byli: o. Alfons Falenczyk, o. Kazimierz Nowak i o. Józef Rodzik. Ten ostatni w latach 70. podjął się odbudowy zniszczonego gospodarstwa i domu, by przeznaczyć go na nowicjat. W 1982 r. do Chełmszczonki przybył o. Stefan Smolarek, który dokończył rozpoczęte dzieło. l września 1983 r. otworzono w Chełmszczonce nowicjat Zgromadzenia Ducha Świętego, w którym obecnie przebywa 5 nowicjuszów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Czułam respekt przed ks. Sopoćko”

Niedziela szczecińsko-kamieńska 7/2005

[ TEMATY ]

bł. ks. Michał Sopoćko

Archiwum Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego

Ks. Sopoćko nie od razu był przekonany o prawdziwości objawień św. s. Faustyny. Jednak po dłuższej obserwacji i głębokim namyśle doszedł do przekonania, że jej wizje są autentyczne.

W Dzienniczku św. s. Faustyny zapisane są takie oto słowa Jezusa, określające jej spowiednika - ks. Michała Sopoćko: „Jest to kapłan według serca mojego, miłe mi są wysiłki jego. Widzisz, córko moja, że wola moja stać się musi, a to, com ci przyobiecał, dotrzymuję. Przez niego rozsiewam pociechy dla dusz cierpiących, udręczonych; przez niego upodobało mi się rozgłosić cześć do miłosierdzia mojego, a przez to dzieło miłosierdzia więcej dusz do mnie się zbliży, aniżeliby on dzień i noc rozgrzeszał aż do końca życia swego, bo tak pracowałby tylko do końca życia, a przez dzieło to pracował będzie do końca świata” (nr 1256).
CZYTAJ DALEJ

Miesiąc temu zmarł historyczny kamerdyner trzech Papieży

2026-02-15 06:44

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel

Angelo Gugel

W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.

Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili Ojcu Świętemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Zupa jarzynowa dla bezdomnych

2026-02-15 20:10

Małgorzata Pabis

W piątek – 13 lutego – kościół rektoralny Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach zakupił dla bezdomnych korzystających ze wsparcia Dzieła Pomocy św. Ojca Pio 150 porcji zupy i pieczywa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję