Reklama

Wzór kryształowej postaci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Postać Służebnicy Bożej Anny Jenke jest bliska nie tylko jarosławianom. Jej pedagogika, dobroć, głęboka wiara, wrażliwość na krzywdę ludzką i świętość znane są w całej niemal Polsce. Działające w Jarosławiu Towarzystwo Przyjaciół Anny Jenke upowszechnia bogaty testament tego nieodżałowanego pedagoga. Wiele cennych pod względem naukowym, dydaktycznym, wychowawczym i poznawczym prac napisała związana z TPAJ s. dr Bernadeta Lipian. Ukazuje w nich bogatą osobowość Nauczycielki, która trwa w swej drodze na ołtarze Kościoła powszechnego. Przed z górą rokiem zakończył się proces beatyfikacyjny Anny Jenke na szczeblu archidiecezji przemyskiej.
11 sierpnia w kościele pw. Świętych Stanisława i Mikołaja odbyła się kolejna Msza św. o beatyfikację Anny. Uroczystej koncelebrze przewodniczył sekretarz Kongregacji ds. Świętych w Watykanie abp Edward Nowak. W Eucharystii uczestniczyli przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego, władz miasta i powiatu, TPAJ, środowisk oświatowych, Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym itp.
Homilia abp. Nowaka traktowała o potrzebie pielęgnowania i umacniania postaw religijnych w życiu codziennym wzorem Anny Jenke, która Bogu powierzyła swoje życie duchowe, zawodowe, pracę dydaktyczną i działalność wychowawczą. "(...) Prosimy Boga o pomyślne prace beatyfikacyjne Anny. Wy znacie ją bardzo dobrze. Są dostępne jej dzienniczki i rozważania. Czytając je wiemy, że zawierają wielkie bogactwo, że mogą być bardzo pożyteczne w naszym osobistym życiu duchowym. Można powiedzieć o niej śmiało, że była świadkiem wiary, że była świadkiem obecności Chrystusa na świecie" - powiedział m.in. abp Edward Nowak. "Dziękujemy Panu Bogu za tę kryształową postać, za naszą wspaniałą rodaczkę. Modlimy się, aby Pan Bóg ozdobił ją chwałą ołtarzy, aby Kościół wskazał na nią jako na wielkiego świadka obecności Chrystusa w Kościele".
Abp Nowak dokonał również poświęcenia organów zainstalowanych w jarosławskiej świątyni. Po Mszy św. udał się na modlitwę do Krypty, w której złożone są doczesne szczątki sługi Bożej Anny Jenke.
Należy zauważyć, że Gość z Watykanu wygłaszając homilię wyszedł przed ołtarz, do wiernych, a po Eucharystii z wieloma witał się i serdecznie rozmawiał. Śpiewy liturgiczne wykonał znakomity przemyski Chór "Magnificat" pod kierunkiem ks. prof. Gniadego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Białoruś: Andrzej Poczobut został uwolniony

2026-04-28 13:26

[ TEMATY ]

Andrzje Poczobut

Adobe Stock

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że Andrzej Poczobut jest wolny. "Witaj w polskim domu, Przyjacielu" - napisał premier na X dołączając zdjęcie z powitania z Poczobutem.

Andrzej Poczobut został zatrzymany przez białoruski reżim 25 marca 2021 r. i od tamtej pory przebywał za kratami.
CZYTAJ DALEJ

Anioł w rodzinie

Tuż po uroczystości beatyfikacji nowa błogosławiona Kościoła katolickiego „zapoznała” mnie ze swoimi bliskimi od strony matki, Wandy z domu Szlenkier. Krewni Hanny Chrzanowskiej przyjechali na krakowską uroczystość nie tylko z Polski, ale także z Francji, Stanów Zjednoczonych oraz Anglii, gdzie część rodziny wyemigrowała po II wojnie światowej

Z warszawskiej rodziny Bożogrobców – Małgorzaty i Karola (syna kuzyna Hanny Chrzanowskiej) Szlenkierów wywodzi się występujący na wielu scenach muzycznych w Polsce i za granicą tenor – Tadeusz Szlenkier. Jego kuzynem jest aktor Ksawery Szlenkier, syn Stanisława (chrześniaka Hanny Chrzanowskiej). W rodzinie Szlenkierów są więc talenty artystyczne, ale i ekonomiczne, naukowe, a także zainteresowania przyrodnicze. Przekazywane są jednak przede wszystkim „geny” służby bliźniemu.
CZYTAJ DALEJ

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W jego życiu było coś z ewangelicznej logiki

2026-04-28 22:24

[ TEMATY ]

śp. Łukasz Litewka

PAP/Leszek Szymański

Śp. Łukasz Litewka

Śp. Łukasz Litewka

Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie, ale są takie odejścia, które zostawiają w sercu szczególną ciszę — nie pustkę, lecz przestrzeń do zadumy. Tak można myśleć o życiu i tragicznym odejściu posła Łukasza Litewki. Człowieka, który w świecie polityki nie próbował być przede wszystkim politykiem. Był najpierw człowiekiem — uważnym, bliskim ludziom, obecnym tam, gdzie często inni nie mieli czasu zajrzeć - pisze we wspomnieniu o zmarłym pośle krajowy duszpasterz parlamentarzystów ks. dr Andrzej Sikorski.

Dopiero potem był kimś „przez duże C”, kimś rozpoznawalnym, kimś ważnym. Ale jego wielkość nie brała się z funkcji, tylko z serca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję