Obrońcy życia w każdym zakątku świata domagają się, aby sprawa życia nienarodzonych stała się przedmiotem debaty publicznej. Zazwyczaj słyszą, żeby sprawy nie ruszać, bo należy uszanować osiągnięty kompromis, a wznowienie dyskusji grozi wojną religijną. Ten argument wszędzie jest taki sam. Przerabialiśmy go niedawno w naszym kraju.
Obrońcy życia w Kanadzie też nie mogą się doczekać, aby sprawa ochrony życia stała się przedmiotem debaty publicznej. Liberalnie odchylone media, którym bliżej do przeciwników życia, mówią krótko: Nie trzeba dyskutować, bo sprawa jest już zamknięta. I nie pomaga to, że większość Kanadyjczyków zmieniła swoje poglądy i jest przeciwna tzw. aborcji na żądanie. Kwestię omawia serwis „LifeSite”. Co więcej, w swoistym rankingu największych pragnień Kanadyjczyków zniesienie aborcji jest od miesiąca na czele listy. Ranking prowadzi nie witryna obrońców życia, ale Canadian Broadcasting Corporation, niezależna strona rozgłośni radiowej z Kraju Klonowego Liścia. - To pokazuje, że większość Kanadyjczyków jest przeciwna obowiązującemu prawu - wskazują obrońcy życia - i należy im się debata na ten temat. Po niej może być tylko lepiej - twierdzą - bo i inni zostaną poinformowani, o co toczy się gra.
Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?
Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
- Mam się całkiem dobrze - przekazała w internetowym wpisie Kamila Sellier, startująca w short tracku reprezentantka Polski, która miała wypadek w piątkowym ćwierćfinale olimpijskiej rywalizacji na 1500 m w Mediolanie.
Sellier upadając razem z jedną z rywalek została przez nią uderzona łyżwą w twarz. Zniesiono ją z lodowiska na noszach i przetransportowano do szpitala. Tam przeszła badania, a następnie zabieg, bo tomografia komputerowa wykazała niewielkie złamanie jednej z kości twarzy.
Do wyjścia w czasie Wielkiego Postu na wewnętrzną pustynię - w większym skupieniu, milczeniu, na modlitwie i otwartości na Słowo Boże zachęca wiernych w czytanym dzisiaj w kościołach Archidiecezji Warszawskiej liście pasterskim abp Adrian Galbas.
Metropolita warszawski podkreśla, że aby stanąć na pustyni nie trzeba opuszczać swojego miejsca zamieszkania i donikąd wyjeżdżać. „Chodzi tu o pustynię wewnętrzną, na którą można się udać bez pakowania walizek i kupowania biletu”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.