Reklama

Lepszy wróbel w garści?

Niedziela Ogólnopolska 33/2007, str. 29

Marian Miszalski
Dziennikarz „Niedzieli”, publicysta i komentator polityczny, stale współpracuje z paryskim „Głosem Katolickim” i tygodnikiem „Najwyższy Czas”; autor kilku powieści i wielu przekładów z literatury francuskiej

Marian Miszalski<br>Dziennikarz „Niedzieli”, publicysta i komentator polityczny, stale współpracuje z paryskim „Głosem Katolickim” i tygodnikiem „Najwyższy Czas”; autor kilku powieści i wielu przekładów z literatury francuskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jałowa formułka (oddania się ministrów Samoobrony do dyspozycji premiera) w niczym nie zmienia faktu, że o przetrwaniu koalicji zadecyduje głównie to, czy większość posłów Samoobrony zadeklaruje w Sejmie poparcie dla polityki PiS, odcinając się od przewodniczącego Samoobrony, czy też utożsami się z postawą Leppera. Dla tych posłów - a także dla pełniących urzędy państwowe działaczy Samoobrony - poparcie dla PiS oznaczałoby przedłużenie politycznego żywota, ale dla przewodniczącego Leppera - polityczną śmierć. Najwyraźniej ma on tego pełną świadomość, i stąd te „jałowe formułki”, gorączkowa gra na zwłokę, na czas, by odbudować swą nadwątloną pozycję w partii.
Niezależnie od kryzysu w koalicji wydaje się, że wytraciła ona swój impet i z ambitnego PiS-owskiego programu budowy IV Rzeczypospolitej zrealizowano tylko jego część: rozwiązanie komunistycznej proweniencji Wojskowych Służb Informacyjnych, powołanie Centralnego Biura Antykorupcyjnego, częściową naprawę funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i szkolnictwa, nieśmiałą próbę naprawy państwowych mediów; są i sprawy drobniejsze, ale ważne dla obywateli: „becikowe”, sprzedaż mieszkań spółdzielczych lokatorom po symbolicznej cenie, zniesienie podatku od dziedziczenia. PiS, główna siła obecnej koalicji, napotkał wszakże na niebywale silny opór postkomunistów i kontrahentow okrągłego stołu, LiD i PO, a wątpliwa pomoc koalicyjnej Samoobrony (przybierająca niekiedy postać sabotowania poczynań PiS) też utrudniała ów ambitny program naprawy państwa. Jeśli więc odciągnięcie posłów Samoobrony od jej kontrowersyjnego szefa nie powiedzie się - przedterminowe wybory są niemal pewne. Projekt zmiany ordynacji wyborczej, ustanawiającej 4-mandatowe okręgi wyborczej, jest poważną groźbą zarówno dla Samoobrony, jak i Ligi Polskich Rodzin: przy takiej ordynacji szanse na wejście do przyszłego Sejmu miałyby głównie PiS i PO.
W świetle ostatnich wydarzeń nie da się nawet wykluczyć, iż taki jest właśnie alternatywny wariant PiS-owskiego kierownictwa: przebudowa sceny politycznej w kierunku jej dwupartyjności, przynajmniej na terenie parlamentu, co umożliwiałoby długotrwałe, przemienne albo i koalicyjne rządzenie PiS i PO. Poważnym mankamentem takiej struktury sceny politycznej byłaby marginalizacja środowisk prawicowych, przywiązanych do tradycji i suwerenności Polski, a reprezentowanych dziś w Sejmie przez Ligę Polskich Rodzin i jej lidera Romana Giertycha. Brak politycznej reprezentacji polskiej prawicy w Sejmie sprzyjałby - zwłaszcza gdyby przyjęta została eurokonstytucja - postępującej już gwałtownie wasalizacji Polski wobec Brukseli, a mówiąc ściślej - wobec polityki niemieckiej, z wszystkimi jej niebezpieczeństwami dla Polski. Nieobecność twardej, ideowej prawicy w Sejmie osłabiałaby też kraj wobec bezpodstawnych żądań żydowskich organizacji z Ameryki czy nieśmiało jeszcze, ale już podnoszonych roszczeń przez szowinistów ukraińskich. Sprzyjająca Traktatowi Reformującemu (eurokonstytucji) postawa PiS rodzi uzasadnione obawy, że PiS z tego właśnie względu nie zyskałby w przyszłości poparcia środowisk patriotyczno-niepodległościowych, nie poszerzyłby więc już bardziej swej bazy wyborczej, nie zyskałby nowego elektoratu i - nolens volens - musiałby akomodować już tylko do polityki PO.
Wydaje się zatem, że poparcie poważnej części posłów Samoobrony udzielone teraz PiS-owi byłoby najrozsądniejszym i optymalnym dla kraju wyjściem z koalicyjnego kryzysu. Umożliwiłoby trwanie rządu i takiej koalicji, w której PiS reprezentowałby niezbędny pragmatyzm, a Liga Polskich Rodzin - tak pożądaną twardą orientację ideowo-narodową. Potężne siły staną temu na przeszkodzie, a nieoczekiwane zainteresowanie się Państwowej Komisji Wyborczej finansami partyjnymi - po dwóch latach od wyborów, i dotyczące symbolicznych raczej kwot... - jest znamienne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zbiórka influencera na pomoc dzieciom chorym na raka przyniosła ponad 251 mln zł! Czy to nowa era Internetu?

2026-04-27 07:01

[ TEMATY ]

internet

zbiórka

PAP/Leszek Szymański

Kwota zbiórki influencera Łatwoganga na pomoc dzieciom chorującym na raka wyniosła ponad 251 mln zł. Każda złotówka zebrana na charytatywnym streamie zostanie przekazana Fundacji Cancer Fighters.

W ostatnich minutach transmisję oglądało na żywo ponad 1,4 mln osób. Zbiórka pobiła rekord świata w największej kwocie zebranej podczas transmisji na żywo na cele charytatywne.
CZYTAJ DALEJ

Anglia i Walia: Rośnie liczba powołanych do kapłaństwa

2026-04-26 17:45

[ TEMATY ]

kapłani

Anglia

powołania

modlitwa o powołania

Karol Porwich/Niedziela

W Kościele katolickim Anglii i Walii widać ostrożne oznaki poprawy liczby powołań kapłańskich. IV Niedziela Wielkanocna obchodzona jest w Kościele jako Niedziela Dobrego Pasterza, co jest szczególną okazją do troski o nowe powołania kapłańskie i zakonne.

Aż do Zesłania Ducha Świętego archidiecezja Westminster prowadzi Miesiąc Modlitw o Powołania Kapłańskie. Abp Richard Moth, w liście na Niedzielę Dobrego Pasterza przypomina, że kapłaństwo jest posługą służby, rodzącą się często „w cichy sposób”, przez poruszenia Ducha Świętego. List pasterski abp. Motha mówi wprost, że tego dnia „cały Kościół modli się o powołania do kapłaństwa”. Arcybiskup wzywa katolików do pilnej modlitwy o powołania do kapłaństwa, prosi o modlitwę za księży, seminarzystów i tych, którzy bezpośrednio pracują z powołanymi. Prosi każdą parafię w diecezji, aby w ciągu tygodnia wyznaczono specjalny czas, tzw. Świętą Godzinę modlitwy, poświęconą wyłącznie tym intencjom. Apeluje o szczególne zaangażowanie w modlitwę różańcową o powołania w przededniu Pięćdziesiątnicy.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Grzegorz Ryś: ja też jadę na VI Światowy Apostolski Kongres Miłosierdzia w Wilnie

2026-04-27 16:21

KEP

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

Zapraszam Was, żeby tam się wybrać. Ja też się wybieram - do udziału w VI Światowym Apostolskim Kongresie Miłosierdzia, który odbędzie się w Wilnie w dniach 7-12 czerwca, zachęca kard. Grzegorz Ryś.

„Budujemy Miasto Miłosierdzia” - pod takim hasłem w dniach od 7 do 12 czerwca w Wilnie odbędzie się VI Światowy Apostolski Kongres Miłosierdzia. To cykliczne wydarzenie organizowane co trzy lata, zawsze w innym kraju, m.in. przez Dykasterię ds. Ewangelizacji. Poprzednie edycje gościły we Włoszech, Kolumbii oraz na Samoa, a w 2011 r. uczestnicy zgromadzili się w Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję