Reklama

Niedziela Małopolska

Niegowić

Cudowny obraz ukoronowany

    W niedzielę 28 sierpnia metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski dokonał koronacji obrazu Matki Bożej Niegowickiej w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

[ TEMATY ]

koronacja

Maria Fortuna- Sudor

W Niegowici przed cudownym obrazem Matki Bożej modlą się kolejne pokolenia parafian od ponad 400 lat!

W Niegowici  przed cudownym obrazem Matki Bożej modlą się kolejne pokolenia parafian od ponad 400 lat!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

    W uroczystości, na którą wspólnota parafialna czekała od lat, uczestniczyło wielu kapłanów, siostry zakonne, przedstawiciele władz samorządowych oraz wierni czcicieli Pani Niegowickiej. Zebranych w kościele i na placu wokół świątyni gości i parafian powitał proboszcz - ks. Janusz Łomzik.

    Mszy św. przewodniczył abp Marek Jędraszewski, który także wygłosił homilię. Przywołał w niej m. in. dwie osoby, które przed tym wizerunkiem Matki Bożej się modliły- sługę Bożego o. Anzelma Gądka OCD oraz św. Jana Pawła II. – Jesteśmy przekonani, że św. Jan Paweł II, niegdyś ks. Karol Wojtyła, wikariusz w Niegowici, gdzie uczył się na godzinach modlitwy i adoracji miłości do Matki Bożej Wniebowziętej, jest dziś razem z Nią – powiedział abp Jędraszewski i dodał: - Patrząc z wysokości nieba, mówi do nas: „Jestem szczęśliwy, przeżywając to święto ukoronowania Matki Bożej Niegowickiej razem z wami.” Po Mszy św. przed cudownym, już ukoronowanym obrazem liczni czciciele Matki Bożej długo klęczeli, wyrażając radość i zanosząc prośby do Niegowickiej Pani.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

    A po zakończeniu uroczystości wspólnota parafialna podjęła zebranych na wydarzeniu przygotowanym posiłkiem. Z kolei po południu odbył się koncert, w ramach którego utwory organowe oraz różne kompozycje na organach zagrały: Miriam Wójciak, Karolina Kusz i s. Natana Szaro, a śpiewały Magdalena Wójciak i Mariola Skowronek- Noga.

    To była piękna uroczystość, która zapewne na długo pozostanie w pamięci jej uczestników.

2022-08-29 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Affidato, czyli zawierzony

Niedziela Ogólnopolska 32/2017, str. 5

[ TEMATY ]

koronacja

Magdalena Pijewska/Niedziela

Z włoskim artystą złotnikiem Michele Affidato rozmawia ks. Mariusz Frukacz

KS. MARIUSZ FRUKACZ: – Kiedy i jak narodziła się idea wykonania repliki koron papieża Klemensa XI?
CZYTAJ DALEJ

Człowiek nie musi sam dźwigać życia. Może wejść w szkołę Serca Jezusa

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ten fragment należy do części Izajasza nazywanej niekiedy wielką apokalipsą. Słychać w niej modlitwę wspólnoty żyjącej pośród ucisku. Droga sprawiedliwego zostaje nazwana prostą. Sprawiedliwy idzie drogą wierności wobec Boga. Pan sam wyrównuje mu ścieżkę. Już tu pojawia się ważna prawda. Wierność nie jest tylko wysiłkiem człowieka. Jest także dziełem łaski. Wersety o nocy oraz poranku wyrażają duchowe czuwanie. Dusza tęskni za Bogiem nocą. Duch szuka Go od świtu. Człowiek żyje więc oczekiwaniem na rozstrzygnięcia Pana. Jego „wyroki” nie są groźbą samą w sobie. Są przejawem Bożego ładu, który porządkuje świat. Werset 12 dodaje, że Pan ustanawia pokój oraz spełnia dzieła swego ludu. Nawet to dobro, które człowiek rozpoznaje jako swoje, ostatecznie pochodzi od Boga. Kolejny obraz jest bardzo przejmujący. Wspólnota porównuje siebie do kobiety rodzącej. Był ból. Było napięcie. Nie było wybawienia z ludzkiej siły. Taki obraz uczy pokory. Człowiek nie rodzi zbawienia sam. Dlatego szczytem fragmentu jest obietnica: „Ożyją Twoi umarli”. Biblia rzadko mówi tak wyraźnie o zmartwychwstaniu. Rosa staje się tu znakiem Bożej mocy życia. W ziemi suchej rosa ocala roślinę o świcie. U Izajasza ta sama rosa dosięga prochu śmierci. Ziemia „wyda zmarłych”, jakby otworzyła łono dla nowego życia. Nadzieja obejmuje więc nie tylko los wspólnoty. Obejmuje także los pojedynczego człowieka. Dobra nowina jest ogromna. Pan potrafi podnieść nawet z prochu. Cierpliwe trwanie przy Nim nie kończy się pustką.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję