Reklama

Czas jest miłością

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Często łapiemy się na tym, że nie mamy czasu. Nie mamy czasu dla siebie, dla bliskich. Nie mamy czasu, aby usiąść, porozmawiać, wysłuchać innych, zastanowić się nad samym sobą. Gdzie i dlaczego się spieszymy, co nas tak pędzi, popycha, gna do przodu?
Na pewno istotną sprawą jest fakt, że w mentalności większości osób czas jest mierzony po prostu zyskiem. Zyskiem, jaki dana działalność może przynieść. Utarło się powiedzenie:"Czas to pieniądz". Pieniądz sprawił, że powiększa się z dnia na dzień przepaść między biednymi i zbyt bogatymi. Wystarczy jednak tylko chwila, aby spojrzeć, zadumać się nad tymi, którym Bóg dał krzyż w postaci łóżka szpitalnego, wózka inwalidzkiego, spojrzeć na ludzi dotkniętych nałogiem, na ludzi z marginesu społecznego. Na pewno choć na moment potrafimy się zadumać. Zawsze jest odpowiednia pora, aby zmienić mentalność, aby pieniądz, który niejednego pozbawia ludzkich odczuć nie był najważniejszy. Można dziś u progu pierwszych chłodów i zbliżającej się zimy zmienić powiedzenie na nowe: "czas jest miłością". Ofiarując część własnego czasu pobyć z chorym, zrobić coś dla drugiego, potrzebującego, bezinteresownie, to właśnie żyć słowami: "Czas jest miłością".
Obecnie na terenie archiprezbiteratu jarosławskiego organizowany jest dom dla bezdomnych, schronisko, w którym bezdomni będą mogli otrzymać ciepły posiłek, znaleźć ciepły kąt. O tym fakcie poinformował wiernych z tego terenu ks. Franciszek Rząsa - archiprezbiter jarosławski. Mamy konkretną okazję, aby przyłączyć się do powstania tego pięknego w zamierzeniach dzieła. Widzimy wokół nas tych, którzy staczają się w otchłań nałogu. Czynią to na własne życzenie, bądź dlatego, że sami już poradzić sobie nie mogą, lub nikt nie jest w stanie im pomóc. Ławki naszych miast, miasteczek zajmują ci, którzy już nic do zrobienia nie mają. Ich czas, to czas zdobywania za wszelką cenę środków na alkohol.
Jak egzystują bezdomni właśnie w okresie jesieni, zimy i wczesnej wiosny można zaobserwować w większych miastach. Szczególne miejsca, gdzie szukają schronienia to dworce, tunele. Tam mogą się przynajmniej ogrzać. Jak ciężki to los, łatwo można sobie uświadomić, gdy przyjdzie nam spędzić jedną czy dwie noce w podróży. Każdy z nas powinien wiedzieć, że aby pomóc drugiemu w jakikolwiek sposób, trzeba ponieść ofiarę. Czasem te ofiary nie muszą być aż tak duże, a mimo to wdzięczność tych, z którymi potrafimy się podzielić choć kromką chleba będzie ogromna. Musimy sobie uświadomić fakt, że każdy z nas codziennie coś darmo otrzymuje od innych. Dlatego dawanie musimy wpisać również w nasze codzienne czynności.
Być człowiekiem - to bezinteresownie i szlachetnie kochać, bezinteresownie się dzielić, bezinteresownie pomagać. To darzyć wszystkich życzliwością, uśmiechem, dobrym słowem, radą, modlitwą i wspomnianą już pomocą. Szczególnie starajmy się pokochać tych, którzy cierpią, są nieszczęśliwi, chorzy, pokrzywdzeni przez życie i tych, którzy nie wzbudzają na ogół miłości. Łatwiej nam będzie czynić dob-ro dla innych, gdy będziemy pamiętać, że pod wieczór naszego życia będziemy przecież sądzeni z miłości. Jak pisze ks. J. Twardowski: "Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kobieta, która stała za papieżem

2026-04-09 09:14

[ TEMATY ]

film

Screen filmu

Nie ma Jej na oficjalnych fotografiach z Watykanu. Nie siedzi obok papieża w papamobile. A jednak, jak ukazuje nowy film dokumentalny, była obecna w każdym przełomowym momencie życia Karola Wojtyły: od wadowickich lat dziecięcych, przez zamach na placu św. Piotra, po ostatnią pierwszą sobotę kwietnia 2005 roku.

Wydawałoby się, że o św. Janie Pawle II powiedziano już wszystko. Dziesiątki filmów dokumentalnych, setki książek, niezliczone artykuły. Wiem o tym dobrze – sama od lat piszę o Papieżu Polaku, o rodzinie Wojtyłów - szperałam w archiwach, rozmawiałam ze świadkami, wertowałam liczne pożółkłe dokumenty i stare fotografie. A jednak reżyser Jan Sobierajski i operator Andrzej Kocuba znaleźli perspektywę, która dotąd pozostawała niepokazana na wielkim ekranie - mistyczną więź Karola Wojtyły z Matką Bożą. I muszę przyznać, że gdy to usłyszałam, pomyślałam: nareszcie ktoś to zrobił. „Maryja. Matka Papieża” – to film, jakiego jeszcze w polskich kinach nie było.
CZYTAJ DALEJ

Młodzi w USA zwracają się ku wierze i Kościołowi

2026-04-09 14:33

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

Vatican Media

W Stanach Zjednoczonych rośnie religijne zaangażowanie katolików, szczególnie młodych. Widać to w uczestnictwie w adoracji, spowiedzi i życiu wspólnot. Odnowa dokonuje się przede wszystkim na poziomie wspólnot i duszpasterstw.

W wielu parafiach i ośrodkach duszpasterskich gromadzą się dziesiątki, a nawet setki wiernych. W spotkaniach modlitewnych, rekolekcjach czy nabożeństwach uczestniczą osoby w różnym wieku. Wielu pozostaje na modlitwie także po zakończeniu oficjalnych wydarzeń - informuje katolicki portal National Catholic Register.
CZYTAJ DALEJ

Nowy przeor Jasnej Góry: na to miejsce należy patrzeć przede wszystkim od duchowej strony

2026-04-09 17:56

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Przeor Jasnej Góry

BPJG

O. Grzegorz Prus, nowy przeor Jasnej Góry

O. Grzegorz Prus, nowy przeor Jasnej Góry

- To oczywiście wielki zaszczyt, ale i przede wszystkim zobowiązanie. O ile zaszczyty się przyjmuje na ogół z pogodą ducha, to z wyzwaniem trzeba się trochę zmierzyć - przyznał nowo mianowany przeor Jasnej Góry o. Grzegorz Prus w pierwszym wywiadzie dla @JasnaGóraNews. Podkreślił, że „tak jak zawsze Jasna Góra ma być , ale też takim miejscem, gdzie wszyscy mogą przyjść do swojej Matki”. Oficjalne objęcie urzędu przez nowego przeora nastąpi 1 maja 2026 r. Kadencja trwa 3 lata.

O. Prus mówiąc o wyzwaniach, przed którymi stanie jako przeor, zwrócił uwagę, że na Jasną Górę trzeba przede wszystkim patrzeć od duchowej strony. - Oczywiście nie możemy zapomnieć o tym, że Jasna Góra ma rangę narodowego sanktuarium. Od samego początku było ono pod opieką polskich królów i wiąże się też z funkcją jednoczenia narodu. To jest pewna wizytówka Kościoła w Polsce. Natomiast ten tron Królowej Polski, którym jest Jasna Góra, zobowiązuje nas do głębokiego życia duchowego i do ofiarnej posługi pielgrzymom - podkreśla o. Prus.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję