Żywe jest Słowo Boże i skuteczne. Moc Bożego Słowa ujawniła się w przypadku australijskiego trzydziestotrzylatka Garry’ego Johna Milesa. Zabójca przyznał się do zabicia swojej żony po przeczytaniu Pisma Świętego w areszcie - poinformował dziennik z Antypodów „The Age”. Miles wskazał też miejsce, gdzie pochował zwłoki. W oświadczeniu stwierdził, że nie mógł sobie dać rady z wyrzutami sumienia, które go dręczyły. - To była nieustanna, codzienna walka - napisał. Został skazany na 10 lat pozbawienia wolności przez sąd w Brisbane.
Miles, który od początku był podejrzewany o zabicie żony, bo w domu znaleziono ślady krwi, miał odpowiadać z innego paragrafu - o nieumyślne zabójstwo. Mógł liczyć na mniej surowy wyrok.
Tragiczne wydarzenie miało miejsce w lipcu 2005 r. W domu państwa Miles wybuchła wtedy sprzeczka. Nie pierwsza zresztą w rodzinie. Zabójca oskarżał żonę o zdradę. Po kłótni doszło do rękoczynów, w wyniku których kobieta straciła życie. Osierociła dwójkę dzieci.
W poniedziałek zebrała się Kapituła Orderu Orła Białego ws. Orderu nadanego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu; przedstawiła swoją opinię uczestniczącemu w obradach prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, który podejmie decyzję w odpowiednim czasie - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Po tym, gdy pod koniec maja prezydent Ukrainy nadał imię „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych swojego kraju, na poniedziałek zwołane zostało posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego, by m.in. zająć się propozycją prezydenta Nawrockiego odebrania tego Orderu Zełenskiemu.
Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej przed uroczystością Najświętszego Serca Pana Jezusa.
O Jezu, Ty mnie tak bardzo umiłowałeś, że zstąpiłeś z nieba i przyjąłeś nędze ludzkie aż po śmierć, i to śmierć krzyżową, aby mnie zbawić. Pragnę na Twoją miłość odpowiedzieć miłością. Rozpal więc w moim sercu pragnienie Twej najgorętszej miłości i dozwól, abym Cię kochał nade wszystko. Amen.
Szykowana zmiana w prawie usunie pułapkę, w którą dziś wpadają spadkobiercy. Skorzystają też sądy angażowane przez osoby, które nie chcą płacić cudzych długów, ale nie dopełniły formalności w terminie - pisze we wtorek „Rzeczpospolita”.
Dziennik zauważa, że dług w spadku zamiast majątku to już nie rzadkość, a żeby go skutecznie odrzucić, trzeba czekać na odpowiedni moment. „Nie można tego zrobić za późno »jest na to pół roku od tzw. powołania do spadku«, ani za wcześnie - pisze dziennik.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.