Reklama

Przez Zabawę do… miłości

Niedziela Ogólnopolska 8/2008, str. 25

Zakochani poświęcają swoje pierścienie 10. i 18. dnia każdego miesiąca w sanktuarium w Zabawie
Grzegorz Latocha

Zakochani poświęcają swoje pierścienie 10. i 18. dnia każdego miesiąca w sanktuarium w Zabawie<br>Grzegorz Latocha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W książce pt. „Miłość i odpowiedzialność” Karol Wojtyła podkreślał wagę cnoty czystości: „Czystość narzeczeńska polega na wstrzemięźliwości od poruszeń zmysłowych organicznie związanych z aktem małżeńskim”. Obecnie wielu, zwłaszcza młodych, chrześcijan nie zdaje sobie sprawy, że współżycie przed ślubem jest grzechem ciężkim. Przykład Polki, bł. Karoliny Kózkówny, która oddała swoje życie, broniąc się przed gwałtem, ukazuje wielką wartość dziewictwa. Wartość, za którą warto oddać życie.

Cudze chwalicie, swego nie znacie

Reklama

Pierwsze organizacje promujące czystość, pojawiły się już w latach 90. w Stanach Zjednoczonych. Wówczas powstały m.in.: True Love Waits (Prawdziwa Miłość Poczeka), Silver Ring Thing (Stowarzyszenie Srebrnej Obrączki) oraz Ruch Czysty z Wyboru.
Obecnie także nastolatki w Polsce mogą przyłączyć się do podobnych inicjatyw. Dzięki dwumiesięcznikowi „Miłujcie się” powstał Ruch Czystych Serc. Wspólnota RCS pomaga swoim członkom pokonywać własne uzależnienia, m.in. od: narkotyków, papierosów, alkoholu i pornografii. Warto podkreślić, że warunkiem przystąpienia do RCS jest nie tylko deklaracja zachowania wstrzemięźliwości seksualnej do ślubu, ale postanowienie regularnej modlitwy i życie sakramentami.
Widocznym znakiem wyboru życia w czystości jest srebrna obrączka. Pierścień Silver Ring Thing, z napisem: „Thess4:3-4”, nosi się na środkowym palcu lewej ręki. Skrót oznacza werset z 1 Listu św. Pawła do Tesaloniczan.
Aby przystąpić do RCS, można dokonać wpisu na stronie www.rcs.org.pl do „Księgi czystych serc” lub www.milujciesie.org.pl. Modlitwę zawierzenia kończą słowa: „Bł. Karolino, wypraszaj mi dar czystego serca. Amen”. Tę postać bowiem RCS obrał sobie za patronkę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przez Zabawę do… miłości

Reklama

Zabawa to wioska, która może poszczycić się tym, że posiada własny herb, a nazwę przyjęła od pierwszych właścicieli - szlachciców herbu Zabawa. W tej parafii przyszła na świat 2 sierpnia 1898 r. w Wał-Rudzie (sąsiednim siole) bł. Karolina Kózkówna. Jej rodzice - Jan i Maria przekazali dzieciom głęboką wiarę przez przykład własnego życia. Należeli m.in. do: Apostolstwa Modlitwy, Żywego Różańca oraz Bractw: Wstrzemięźliwości i Komunii św. wynagradzającej. Cała rodzina w niedziele, a Karolina często również w dzień powszedni, chodziła do kościoła, początkowo do Radłowa (ponad 7 km), a potem do Zabawy.
Matka bł. Karoliny wielokrotnie pielgrzymowała, poszcząc o chlebie i wodzie, do sanktuariów Matki Bożej w: Odporyszowie, Tuchowie, Kalwarii Zebrzydowskiej oraz w Częstochowie. Dzień rodziny Kózków był wypełniony modlitwą: rozpoczynał się od śpiewu „Godzinek” - w lecie o czwartej, w zimie o piątej godzinie, wspólnie odmawiano poranny i wieczorny pacierz, a w południe - „Anioł Pański”. W niedzielne popołudnia do Kózków schodzili się sąsiedzi, aby wspólnie się modlić. Często odmawiano Różaniec i śpiewano w zależności od okresu: kolędy, pieśni wielkopostne czy maryjne, czytywano Pismo Święte, żywoty świętych, a także czasopisma religijne, które Kózkowa prenumerowała.
16-letnia dziewczyna zginęła 18 listopada 1914 r., broniąc swego dziewictwa przed rosyjskim żołnierzem. 10 czerwca 1987 r. Ojciec Święty Jan Paweł II ogłosił Karolinę błogosławioną.
Obecnie w Zabawie k. Tarnowa jest sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny. Ks. Zbigniew Szostak, kustosz tego sanktuarium, wpadł na pomysł, aby powstał pierścień bł. Karoliny, który pomógłby młodym ludziom świadomie pracować nad własną płciowością. Zachęca tym samym do naśladowania bł. Karoliny i odwiedzenia jej sanktuarium.

Obrączki czystości w Polsce

Pierścień bł. Karoliny to srebrna obrączka, na której widnieje kwiat lilii - symbol dziewictwa i czystości. W odróżnieniu od pierścienia Silver Ring Thing, polską obrączkę czystości nosi się na serdecznym palcu, choć ma ona podobną wymowę, a ponadto związana jest z postacią bł. Karoliny, męczennicy, która zginęła, broniąc wartości dziewictwa, które ten znak wyraża.
Ks. Zbigniew Szostak, który jest pomysłodawcą pierścienia bł. Karoliny, tłumaczy, że pierścienie są adresowane do wszystkich, którzy pragną zachować czystość seksualną. Ma nadzieję, że szczególnie będą pomocne dla tych, którzy już się w życiu bardzo zagubili lub poranili. Mówi: - Te pierścienie mogą być ewangelicznym znakiem, że Bóg na każdego czeka, pragnie podnieść „na nogi” i odnowić utracone wartości. Są takim zewnętrznym znakiem tego, co powinno dokonać się przede wszystkim w sercu. Noszone na palcu, nie tylko manifestują innym tę osobistą decyzję, ale też w chwilach pokusy przypominają właścicielowi o złożonej sobie obietnicy.
Projektodawcą i wykonawcą pierścienia jest małżeństwo: Iwona i Zbigniew Długoszowie z Krakowa. Pani Iwona mówi: - Jesteśmy małżeństwem już 23 lata. Popieram tę akcję, bo zdecydowanie warto propagować wśród młodzieży wszystko, co moralnie dobre i wartościowe.
Pierścień bł. Karoliny można nabyć w sanktuarium w Zabawie. Tutaj, przy relikwiach bł. Karoliny na sarkofagu, młodzi, prosząc o realizowanie swojego powołania na drodze czystej i pięknej miłości, poświęcają swoje pierścienie 10. i 18. dnia każdego miesiąca. Przed założeniem pierścienia odmawia się Litanię do bł. Karoliny i modlitwę o jej kanonizację oraz dokonuje osobistego aktu zawierzenia.
W związku z peregrynacją relikwii bł. Karoliny będzie można poświęcić pierścień i dotknąć relikwiarza również w swojej parafii.
Pierścień można nabyć także przez Internet www.ksm.org.pl, w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży, którego bł. Karolina jest patronką razem ze św. Stanisławem Kostką. A dochód przeznaczony jest na rozwój duszpasterstwa młodzieży.

Miłujcie się

- Być może idea noszenia obrączki czystości jest nowatorska, ale dla człowieka żyjącego według Dekalogu to nie nowość - wyznaje pani Stanisława, która jako nastolatka przyjęła i nosi do dziś szkaplerz. - Szkaplerz nosił Ojciec Święty Jan Paweł II, Maryja zachęca wszystkich czcicieli do życia w czystości, zgodnego ze stanem, w którym się żyje. A noszenie krzyżyka bądź medalika lub koronki na palcu także jest świadectwem i zobowiązuje do przestrzegania przykazań!
Wśród młodzieży zdania na temat obrączek czystości są podzielone. Kazik jest krytycznie nastawiony: - Według mnie, to kolejna „płytka akcja”. Najważniejsze jest to, co ma chrześcijanin w sercu, a nie na palcu.
- Szczerze, to super sprawa - pisze na internetowym forum Staszka. - Czasem jest ciężko, ale dopiero taka czysta miłość daje spełnienie.
Masowa kultura narzuca młodym określone wzory zachowań. Jednak praca nad cnotą pięknej miłości nie może pozostawać jedynie na poziomie chwilowego „bycia trendy”. To wybór człowieka świadomego, że oprócz cnoty czystości chrześcijanin ma również obowiązek pracy nad cnotami:umiarkowania, miłości, wiary i nadziei.
Sfera seksualna należy do najbardziej intymnych sfer życia człowieka. Czystość domaga się wstydliwości, która chroni intymność osoby i strzeże jej tajemnicy. Miejmy nadzieję, że obrączki czystości nie będą tylko modną ozdobą dłoni, ale przyniosą obfite owoce wśród polskiej młodzieży w postaci trwałych małżeństw, bogatych radością wiary i wzajemną miłością.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dekret o heroiczności cnót s. Samulowskiej – wizjonerki z Gietrzwałdu

2026-03-23 12:49

[ TEMATY ]

Gietrzwałd

s. Stanisława Barbara Samulowska

archiwum Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Św. Wincentego À Paulo

Ojciec Święty zezwolił dziś na promulgację dekretu o heroiczności cnót służebnicy Bożej s. Stanisławy Barbary Samulowskiej. To kluczowy moment w procesie kanonizacyjnym szarytki, która jako dwunastoletnia dziewczynka była świadkiem objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie – jedynych objawień maryjnych w Polsce, uznanych przez Kościół katolicki. Do beatyfikacji s. Samulowskiej niezbędne pozostaje zatwierdzenie przez Kościół cudu, który wydarzył się za jej wstawiennictwem - podaje Vatican News.

Jeden z sześciu dekretów, ogłoszonych dziś przez Dykasterię Spraw Kanonizacyjnych, dotyczy uznania heroiczności cnót s. Stanisławy Barbary Samulowskiej, szarytki i wizjonerki z Gietrzwałdu, której proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 2005 r.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15

[ TEMATY ]

peregrynacja

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
CZYTAJ DALEJ

Głos dzwonów czy „hałas”? Trwa awantura o bicie dzwonów

2026-03-23 17:53

[ TEMATY ]

spór

dzwon

Archiwum parafii

Dzwony od wieków wpisują się w polski krajobraz, odmierzając czas modlitwy, radosnych uroczystości i chwil żałoby. Dla nas wierzących są głosem Boga wzywającym do wspólnoty, dla innych stają się jednak przedmiotem sąsiedzkich sporów. Jak informuje portal Beskidzka24.pl, w bielskiej dzielnicy Hałcnów konflikt o bicie dzwonów tamtejszej bazyliki mniejszej wszedł w nową, bolesną dla parafian fazę.

Sprawa jest niezwykle drażliwa dla lokalnej społeczności. Proboszcz bazyliki mniejszej, ks. Piotr Konieczny przyznaje, że parafia w Hałcnowie podjęła już konkretne kroki, by wyjść naprzeciw żądaniom urzędników. Oprócz tego, że dwa z czterech dzwonów zostały całkowicie wyłączone, to czas bicia pozostałych skrócono z minuty do zaledwie 45 sekund. W praktyce, ze względu na bezwładność mechanizmu, który musi nabrać rozpędu, realny czas słyszalnego dźwięku jest jeszcze krótszy. Duchowny podkreśla, że dzwony biją wyłącznie przed nabożeństwami – głównie w niedziele, a w dni powszednie odbywają się tylko dwie msze – poranna o godz. 6:30 i wieczorna o godz. 18:15. Ograniczenia w zakresie bicia dzwonów już wiele miesięcy temu wprowadzono także przy ceremoniach pogrzebowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję