Właściwie trudno powiedzieć, ile obiektów krąży nad naszymi głowami, które popularnie określamy mianem satelit. Wśród nich znajdują się też wszelkiego rodzaju urządzenia, dzięki którym możemy np. oglądać kanały telewizyjne z najbardziej odległych zakątków świata lub też prowadzić rozmowy telefoniczne.
Poczytne miejsce nad naszymi głowami zajmują też obiekty wojskowe, których liczby przeciętny Kowalski raczej nigdy nie pozna. Ostatnio o jednym z nich było szczególnie głośno, gdyż miał on nawet spaść na terytorium naszego kraju. Rzecz dotyczy eksperymentalnego amerykańskiego satelity szpiegowskiego o nazwie NROL-21 (kryptonim US193), który miał zajmować się rozpoznaniem radarowym i krążył wokół Ziemi. Został on wystrzelony na orbitę 14 grudnia 2006 r. Po kilku tygodniach utracono nad nim kontrolę i łączność.
Amerykanie postanowili zatem go zniszczyć. Dlatego też z krążownika rakietowego USS Lake Erie znajdującego się na północnym Pacyfiku wystrzelili pocisk antybalistyczny typu SM-3 i na wysokości 247 km trafił on niesprawnego satelitę. Niektóre zaś jego szczątki pewnie już dawno spłonęły w atmosferze.
Hm… Skoro to był „eksperymentalny” satelita, to może jego zniszczenie też było pewną formą „eksperymentu”? Może właśnie chodziło o to, by pokazać światu technologiczną potęgę. Pewnie się tego nigdy nie dowiemy. W każdym razie w najbliższym czasie raczej nic nie powinno spaść nam na głowę.
Rdz 17 opisuje moment, w którym Abram upada na oblicze i słyszy słowa Boga o trwałej więzi z jego rodem. Hebrajskie berît oznacza zobowiązanie, które Bóg sam ustanawia i podtrzymuje. W kontekście rozdziału Bóg objawia się jako El Szaddaj i wzywa do chodzenia „przed Nim” w nienaganności. Gest prostracji ma tło bliskowschodnie. Wyraża uznanie zwierzchności i gotowość przyjęcia słowa. Obietnica dotyczy „mnóstwa narodów”, a także królów, którzy mają wyjść z Abrahama. Bóg zmienia imię Abrama na Abraham. W samym tekście zmiana zostaje objaśniona. Nowe imię niesie program życia i misji. Augustyn komentuje, że „Abram” tłumaczono jako „ojciec wywyższony”, a „Abraham” jako „ojciec wielu narodów”. Łączy to z obietnicą, która przekracza granice jednego ludu i wypełnia się w Chrystusie.
Znany jest finał trwającej od lat sprawy fińskiej posłanki Päivi Räsänen. Sąd Najwyższy skazał ją za przywołanie nauczania Kościoła nt. LGBT.
Wieloletnia fińska parlamentarzystka, była minister spraw wewnętrznych Finlandii, Päivi Räsänen, została uznana winną przez Sąd Najwyższy Finlandii za "mowę nienawiści" w formie obrazy grupy LGBT w związku z broszurą poświęconą nauczaniu Kościoła na temat homoseksualizmu.
Dawstwo organów jest „aktem szlachetnym i godnym uznania”, który wyraża solidarność i wpisuje się w budowanie kultury życia – podkreślił Papież Leon XIV podczas spotkania z uczestnikami ogólnokrajowego spotkania włoskiej sieci transplantacyjnej. Ojciec Święty zaznaczył, że rozwój medycyny musi iść w parze z poszanowaniem godności osoby oraz jasnymi kryteriami etycznymi.
Papież przypomniał, że u początków transplantologii we Włoszech stoi świadectwo bł. Karola Gnocchiego, który przekazał swoje rogówki niewidomym dzieciom. Ten gest zapoczątkował refleksję społeczną i prawną nad dawstwem organów. Wkrótce potem Pius XII uznał moralną dopuszczalność przeszczepów, pod warunkiem poszanowania godności człowieka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.