Reklama

Jak czytać Pismo Święte?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiele Państwa pytań związanych z lekturą tekstów biblijnych odnosi się do Maryi, Matki Bożej i Jej roli w życiu Jezusa z Nazaretu. Na początku warto uświadomić sobie jedną ważną prawdę. Otóż teksty nowotestamentowe niewiele mówią nam o Maryi, ponieważ tak naprawdę ich twórcy nie byli zainteresowani prezentacją Jej osoby i wydarzeń z Nią zawiązanych. W pierwszym rzędzie ich uwaga była bowiem skupiona na wydarzeniach odnoszących się do Jezusa Chrystusa, którego Ona była Matką. W drugim zaś dopiero rzędzie autorzy Nowego Testamentu przedstawiali tych ludzi i wydarzenia, które nawiązywały do osoby Mesjasza.
Niech nas zatem nie dziwi fakt, że w Piśmie Świętym mamy mało jednoznacznych wzmianek o Matce Bożej. Wiedzę na Jej temat uzupełniają nam liczne apokryfy (teksty te nie weszły do kanonu ksiąg świętych; wielokrotnie o nich pisałem), które powstawały od II do praktycznie VII stulecia. Z nich dowiadujemy się m.in. o rodzicach Maryi (Joachim i Anna) oraz o wielu innych szczegółach z Jej życia (większość z nich należy jednak zaliczyć do tzw. pobożności ludowej; były one bowiem wytworem wyobraźni apokryficznych redaktorów).
Wbrew pozorom Nowy Testament dostarcza jednak bardzo wielu danych nt. Matki Jezusa. W praktyce, choć nie jest wprost zainteresowany Jej osobą, pojawia się Ona w najbardziej ważnych momentach życia Jej Syna (np. ofiarowanie w świątyni, publiczne nauczanie czy też wydarzenie krzyża). Przedstawiana jest zawsze w sposób dyskretny, ale na tyle znaczący, że czytelnik nie może nie zauważyć Jej wpływu na decyzje Chrystusa (zob. choćby tekst J 2, 1nn o przemianie wody w wino w Kanie Galilejskiej). Ponadto widzimy Ją wśród najbliższych uczniów Jezusa jako Tę, która trwa z nimi „jednomyślnie na modlitwie” (por. Dz 1, 12nn). Innymi słowy, Matka Boża jest naprawdę często wzmiankowana w Nowym Testamencie, choć wcale tak nie musiało być.
Dobrze wiemy, że katolicka teologia opiera się na fundamentach, którymi są Pismo Święte i Tradycja, będąca swoistym rezerwuarem wiary przekazywanej z pokolenia na pokolenie na różnych etapach dziejów danych społeczności. Można nawet zaryzykować twierdzenie, że Tradycja jest pewnego rodzaju przedłużeniem Objawienia zawartego w Biblii. Jest zatem jej kontynuacją i dopełnieniem. Właśnie w Tradycji kościelnej wytworzyły się maryjne dogmaty i rola Matki Jezusa w historii ludzi wierzących. Niemniej to już osobny temat, który wykracza poza ramy tej biblijnej rubryki.

Kontakt: biblia@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dyzma Dobry Łotr

Niedziela sosnowiecka 44/2004

[ TEMATY ]

święty

abcdz2000 / Foter.com / CC BY-SA

Pierwszym kanonizowanym świętym jest ewangeliczny Dobry Łotr, którego krzyż stał obok Krzyża Jezusowego na Kalwarii. Formułą kanonizacyjną były słowa Chrystusa: „Dziś jeszcze ze mną będziesz w raju” (Łk 23, 43). W przypadku Dobrego Łotra widać najwyraźniej bezgraniczną moc Bożego miłosierdzia. On sam pokazuje jednocześnie, że w każdej chwili, nawet w ostatnim momencie życia, można jeszcze powrócić do Boga. Trzeba jedynie wyznania win, szczerej skruchy, żalu za popełnione grzechy i bezgranicznego zaufania Bogu. To, czego doświadczył Dobry Łotr na Kalwarii w dniu, w którym umarł Chrystus, można bez obawy nazwać spowiedzią. Imię Dobrego Łotra - Dyzma - znamy z apokryfów. Jeden z nich mówi, że Matka Boża, uciekając razem ze św. Józefem i Dzieciątkiem Jezus do Egiptu, zatrzymała się w jednej z przydrożnych gospód. Miała ona należeć do rodziców Dyzmy, który w ten sposób pierwszy raz w swoim życiu spotkał Chrystusa. Później zszedł na złą drogę, ale ostatecznie, dzięki postawie na krzyżu, dostąpił zbawienia. Kościół na Wschodzie czci Dyzmę jako męczennika. W Polsce w sposób szczególny oddaje się cześć Dobremu Łotrowi w archidiecezji przemyskiej. Jest patronem skazanych na śmierć oraz grzeszników wracających do Boga. Liturgiczne wspomnienie Dobrego Łotra Kościół obchodzi 26 marca.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Poruszenie, pokój, pragnienie dobra, nagłe światło w myśli to nie przypadek. To ślady Jego obecności. Możesz nie mieć dziś jasnych odpowiedzi. Ale jeśli w Twoim sercu pojawia się choć mały ogień to znaczy, że On idzie obok.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Jezus nie pyta: „dlaczego prześladujesz ludzi?”, ale: „dlaczego prześladujesz Mnie”. To znaczy, że jest głęboko obecny w drugim człowieku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję