„Negacja prawa do życia jako prawa wrodzonego i reglamentacja tego prawa oznacza zniszczenie prawa i uznania za prawo antyprawa, bezprawia, co logika nazywa sprzecznością a język popularny absurdem” - powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr. Etyk wziął udział w konferencji „Prawo do życia czy prawo do aborcji?” zorganizowanej w Sejmie przez Parlamentarny Zespół na rzecz Życia i Rodziny oraz Koalicja dla Życia i Rodziny.
W wystąpieniu zatytułowanym „Prawo do życia prawem przyrodzonym czy nabytym?” ks. prof. Paweł Bortkiewicz stwierdził, że to pytanie wybrzmiewa retorycznie dla człowieka z minimum wrażliwości, gdyż przy uznaniu tego prawa za nabyte rodzi się retoryczne pytanie, kto może tego prawa udzielać, kto może je stanowić. Odnosząc się do złożonego wczoraj projektu ustawy o in vitro przekonywał, że świadczy to o możliwościach manipulacji prawem do życia w sposób cyniczny. „Cynizm wynika z manipulacji językowej stosowanej od lat - in vitro nazywane było na początku techniką sztucznej reprodukcji, potem sztucznej prokreacji, a dziś metodą wspomagania w leczeniu bezpłodności” - powiedział wskazując na wątpliwości moralne związane z eliminacją zarodków i instrumentalnym traktowaniem człowieka. „Mamy tu do czynienia z procesem rewolucji semantycznej” - dodał.
Wskazując na prawne podstawy wynikania stosunku do życia z prawa naturalnego chrystusowiec zwrócił uwagę na dyskusje, jakie miały miejsce po II wojnie światowej, owocujące Deklaracją Praw Człowieka, gdzie wprost odwołuje się do prawa naturalnego. Zauważył jednak, że dziś odchodzi się od takiego podejścia.
Odnosząc się do współczesnych dyskusji podkreślił, że nie można przeciwstawiać praw kobiet i innych prawu do życia, które jest prawem podstawowym.
– Prawo przeciw życiu to prawo do aborcji. To prawo ingeruje w najbardziej fundamentalne spośród wszystkich praw. Dotykamy tu jednego z głównych problemów współczesności, czyli dewastacji prawa naturalnego w kulturze prawnej - powiedział ks. Bortkiewicz, dodając, że koncepcja prawa naturalnego nie jest religijna, a ma korzenie w starożytnej refleksji filozoficznej i prawnej i jest koncepcją uniwersalną.
Zaznaczył, że prawo powinno być w służbie dobra wspólnego, co w pierwszym rzędzie wymaga ochrony życia ludzkiego, podstawowego dobra. „Negacja prawa do życia jako prawa wrodzonego i reglamentacja tego prawa oznacza zniszczenie prawa i uznania za prawo antyprawa, bezprawia, co logika nazywa sprzecznością a język popularny absurdem” - podkreślił etyk dodając, że uderzając w prawo do życia podważa się sens prawa i podstawy demokracji oraz porządek społeczny.
2023-03-24 14:27
Ocena:+1-1Podziel się:
Reklama
Wybrane dla Ciebie
Banery antyaborcyjne przeszkadzały europosłance KO. Sąd uniewinnił działacza prolife
Sąd Okręgowy w Lublinie uniewinnił działacza prolife skazanego wcześniej na ograniczenie wolności, w związku z prezentowaniem przez niego banerów ze zdjęciami pokazującymi skutki aborcji. Wydarzenie, którego dotyczyła sprawa, miało miejsce 16 lutego 2025 r. w Lublinie. Tego dnia na tamtejszym Krakowskim Przedmieściu odbywało się zgromadzenie obrońców życia. W tym samym miejscu zwolennicy Rafała Trzaskowskiego zbierali podpisy pod jego kandydaturą na urząd Prezydenta RP. Zawiadomienie do Straży Miejskiej w sprawie pikiety prolife złożyła europoseł KO Marta Wcisło. Organizatorowi zgromadzenia wytoczono postępowanie z art. 140 i 141 Kodeksu wykroczeń, które penalizują wybryk nieobyczajny i umieszczanie nieprzyzwoitych treści w miejscu publicznym.
Sąd Rejonowy w Lublinie uznał mężczyznę winnym i skazał go na rażąco wysoką karę miesiąca ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu prac społecznych w wymiarze 20 godzin. Apelację od tego wyroku złożyli prawnicy z Instytutu Ordo Iuris. Zarzucono w niej m.in. błędną ocenę dowodów – zwłaszcza zeznań Marty Wcisło, które były w wielu miejscach sprzeczne. Dodatkowo Instytut wskazał na nieuwzględnienie przez sąd kontekstu politycznego oraz rzeczywistej motywacji złożenia zawiadomienia, którą była chęć wyeliminowania zgromadzenia prolife z miejsca, gdzie odbywa się polityczna zbiórka podpisów pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego. Co więcej, zdaniem Ordo Iuris, sąd w sposób nieuzasadniony przyjął, że banery faktycznie wywołały zgorszenie u przechodniów, mimo braku wskazania konkretnych pokrzywdzonych i dowodów potwierdzających takie reakcje.
W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?
Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
Do ponownego odkrycia w Wielkim Poście wyzwalającej mocy sakramentu Chrztu świętego wezwał Papież Leon XIV podczas wizyty w parafii Najświętszego Serca Jezusa, położonej niedaleko stacji Termini. Zaapelował, by poprzez wolny wybór miłości bliźniego nadal podejmować wysiłek pracy na rzecz ludzi usuniętych na margines – bezdomnych, migrantów, zmuszanych do prostytucji i handlu narkotykami – którzy w tym regionie Rzymu mieszają się z beztroskimi turystami.
Papież nawiązał w homilii do czytań niedzielnych i zawartych w nich obrazów pokazujących dramat wolności. Pierwsi ludzie stają się uwiedzeni przez szatana iluzją stania się jak Bóg. Z kolei Ewangelia – jak powiedział Papież „zdaje się odpowiadać na ten odwieczny dylemat: czy mogę w pełni zrealizować swoje życie, mówiąc Bogu ‘tak’? A może, aby być wolnym i szczęśliwym, muszę się od Niego uwolnić?”
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.