Parę miesięcy zajęło płockim prokuratorom zrozumienie zdania, że „za zgodą prokuratora [prowadzącego sprawę] akta w toku postępowania przygotowawczego mogą być w wyjątkowych wypadkach udostępnione innym osobom”. Po zrozumieniu tego fragmentu procedury karnej, łebscy prawnicy umorzyli sprawę przeciwko byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze. Doszli bowiem do wniosku, że nie złamał prawa, gdy razem z prokuratorem Wojciechem Miłoszowskim pokazał akta mafii paliwowej prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu. Te miesiące dowodzą, że niektórzy słabo pojęli zdolność czytania ze zrozumieniem.
Szach
Pytanie o przyszłość Polski jest równoznaczne z pytaniem, czy Włodzimierz Cimoszewicz będzie kandydował w wyborach prezydenckich. Przynajmniej dla części środowiska dziennikarskiego, która nieustannie obraca temat. Cimoszewicz już parę razy deklarował, że nic z tego, szczególnie po tym, jak sromotnie przegrał wybory na sekretarza generalnego Rady Europy, ale ostatnio dał swoim zwolennikom światełko nadziei. Wystartuje, gdy poprawią się sondaże Lecha Kaczyńskiego, czym zaszachował zwolenników obecnego prezydenta. W obawie przed kolejnym startem Cimoszewicza mogą wycofać swoje poparcie dla urzędującego prezydenta.
„Ofiaruję swój krzyż za Kościół święty, za Papieża, za mojego biskupa diecezjalnego, za duchowieństwo, za nawrócenie grzeszników, za dusze czyśćcowe i za prześladowanych chrześcijan” – napisał w swoim duchowym testamencie Igor Pavan Tres.
Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Igor Pavan Tres (@igorpavantres)
Tuż przed swoim nieoczekiwanym odejściem, ks. Piotr Pawlukiewicz udzielił "wywiadu-strumyku" Renacie Czerwickiej. Na portalu niedziela.pl prezentujemy fragment tej wyjątkowej publikacji.
Renata Czerwicka: Mój kolega, gdy dowiedział się, że będziemy rozmawiać, poprosił mnie, żebym zapytała Księdza, co znaczą słowa: „trzeba zwolnić w życiu”. Wszyscy wokoło mówią, żeby zwolnić, a on nie wie, jak to konkretnie zrobić. Z pracy się ma zwolnić? Dzieci nie posyłać do szkoły? To pytanie jest chyba aktualne dla wielu osób.
Są chwile, kiedy człowiek przestaje pytać, dokąd zmierza świat, a zaczyna pytać, czy świat nie postanowił już chodzić na głowie. Sprawa wyróżnienia Gizeli Jagielskiej przez „Wysokie Obcasy” nie jest bowiem wyłącznie medialną kontrowersją ani kolejną odsłoną wojny kulturowej. Jest znakiem czegoś znacznie głębszego: kryzysu języka, który przestaje nazywać rzeczy po imieniu, oraz sumienia poddawanego nieustannej presji.
Nagroda „Superbohaterki” dla osoby kojarzonej z aborcją dziecka w zaawansowanej fazie ciąży nie jest po prostu decyzją „kontrowersyjną”. Kontrowersji w mediach nie brakuje. Tym razem chodzi o coś więcej: o publiczne, uroczyste i symboliczne odwrócenie pojęć. O moment, w którym śmierć zaczyna być opowiadana językiem odwagi, a moralny wstrząs - językiem postępu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.