Reklama

Coraz krótsza droga na ołtarze

Poniżej prezentujemy pierwsze komentarze po podpisaniu przez Papieża Benedykta XVI dekretu o heroiczności cnót Czcigodnego Sługi Bożego Jana Pawła II i dekretu o męczeństwie Sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Abp Angelo Amato - prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w wypowiedzi dla Radia Watykańskiego:
- Procedura w sprawie heroiczności cnót Jana Pawła II przebiegała prawidłowo, z normalną surowością, bez jakichkolwiek odchyleń czy wyjątków. W sposób szczególny pogrzeb Ojca Świętego z masowym udziałem wiernych ukazał, z jak wielką otwartością on i jego orędzie były przyjmowane na całym świecie. Powszechna opinia o świętości Karola Wojtyły skłoniła Benedykta XVI do podjęcia procesu beatyfikacyjnego zaledwie dwa miesiące po śmierci Czcigodnego Sługi Bożego. Procedura w tej sprawie miała charakter priorytetowy, ale nie oznaczała rezygnacji z wymogów stanowionych prawem.

Reklama

Ks. prał. Sławomir Oder - postulator w procesie beatyfikacyjnym i kanonizacyjnym sługi Bożego Jana Pawła II, w wywiadzie dla „Naszego Dziennika”:
- Mogę mówić o ogromnej radości i satysfakcji. Z całą pewnością jest to moment bardzo istotny w drodze do zakończenia całego procesu beatyfikacyjnego. Jest to zakończenie ważnego etapu, chociaż nie całego procesu, bo aby mówić o beatyfikacji, trzeba jeszcze przeprowadzić do końca proces dotyczący domniemanego cudu. To jakby wzięcie oddechu na dalszą drogę. Faza dotycząca heroiczności cnót została zamknięta, a jest to właściwie sprawa zasadnicza i podstawowa. Niemniej jednak, zgodnie z wymogami Kościoła, aby móc dokonać beatyfikacji, konieczne jest stwierdzenie cudu. A więc mamy przed sobą drugi etap, nie mniej istotny, dotyczący zakończenia procesu o cudzie, który - jak wiadomo - dotyczy uzdrowienia zakonnicy z choroby Parkinsona.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kard. stanisław Dziwisz - metropolita krakowski w wypowiedzi dla KAI:
- Podpisanie dekretu o heroiczności cnót Jana Pawła II jest kolejnym potwierdzeniem wielkości i charyzmatycznej postaci Jana Pawła II.
Jesteśmy usatysfakcjonowani, że ten moment nadszedł, i jesteśmy wdzięczni Ojcu Świętemu.
Tak szybkie - zaledwie w cztery lata po śmierci Jana Pawła II - podpisanie dekretu przez Papieża jest kolejnym dowodem, iż to jeden z najszybszych i najlepiej prowadzonych procesów beatyfikacyjnych w historii. Nam wszystkim, włącznie z samym Papieżem, zależało, aby proces Jana Pawła II był dokonany nie pobieżnie, ale dogłębnie. Jan Paweł II pokazuje nam, że jeśli będziemy się modlić, to nasze życie będzie zupełnie inaczej wyglądało. Było to, krótko mówiąc, widzenie wszystkich rzeczy poprzez Boga.

Reklama

Abp józef Kowalczyk - nuncjusz apostolski w Polsce w wypowiedzi dla KAI:
- Jest to bardzo ważny moment dla wszystkich Polaków, którzy niezależnie od intensywności praktyk religijnych, powinni docenić to, kim był i co wniósł do naszego życia Jan Paweł II, i to, o co wzbogacił historię Kościoła nie tylko Polski, ale i całego świata.
Szczególną wdzięczność jesteśmy winni Janowi Pawłowi II za to, że ożywił świadomość, kim jesteśmy, podkreślał, na czym polega godność człowieka i jak należy ją szanować. Ks. Jerzy Popiełuszko zaś to postać bardzo komplementarna do Jana Pawła II. Kiedy Jan Paweł II tak wiele mówił o godności osoby ludzkiej, ks. Popiełuszko oddał życie, broniąc godności prześladowanych ludzi. Został tak poniżony, tak sponiewierany... Niestety, zrobili to Polacy.

Abp Henryk Muszyński - Prymas Polski w wypowiedzi dla KAI:
- Mamy pewność, że mamy dwóch nowych orędowników. Jan Paweł II i ks. Jerzy Popiełuszko wyznaczają wzorzec męczeństwa na dziś. Ks. Jerzy Popiełuszko jest męczennikiem krwi, a Jan Paweł II - męczennikiem w swym powołaniu. Zarówno Jan Paweł II, jak i ks. Popiełuszko pokazują dobitnie, że pełne chrześcijaństwo to święte chrześcijaństwo.

Abp mieczysław Mokrzycki - metropolita lwowski obrządku łacińskiego w wypowiedzi dla KAI:
- To wielka radość dla Kościoła powszechnego, a także osobista radość dla mnie, gdyż mogłem przez dziewięć lat być blisko Ojca Świętego. Przez cały czas posługi jako sekretarz u boku Jana Pawła II mogłem dostrzec, jak blisko Pana Boga był Papież. Zawdzięczał to pracy duchowej nad sobą, życiu według rad ewangelicznych. Wybija się też wielkie człowieczeństwo, dostrzegalne w relacjach Papieża Polaka z wszystkimi ludźmi, których spotykał, a w sposób szczególny z domownikami.

Abp Kazimierz Nycz - metropolita warszawski w wypowiedzi dla KAI:
- Podpisanie dekretu o męczeństwie ks. Jerzego Popiełuszki to wielki papieski dar dla Polski i dla Warszawy. W ten sposób Ojciec Święty ukazuje bardzo ważny wzór świętości dla nas wszystkich.

Ks. prof. dr hab. Piotr Nitecki - profesor Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu, autor książki o ks. Jerzym Popiełuszce pt. „Znak Zwycięstwa”, w wywiadzie dla „Naszego Dziennika”:
- Decyzję Benedykta XVI o uznaniu męczeństwa ks. Jerzego Popiełuszki jako podstawy do jego beatyfikacji przyjmujemy z przejęciem i wzruszeniem. Trzeba pamiętać, że przed 25 laty traktowano śmierć ks. Jerzego zwykle jako mord polityczny, a mówienie o ewentualnej beatyfikacji - jako tyleż pobożne, co nierealne mrzonki. Jakże się nie cieszyć, że Kościół przez samego Ojca Świętego stanął po stronie tych, którzy od początku, od chwili odnalezienia ciała ks. Jerzego, nie wątpili, że oto rodzi się nowy święty.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwszy ksiądz z Chin, który został męczennikiem

[ TEMATY ]

męczennicy

święci

zwiastowaniepanskie.com.pl

9 lipca obchodzimy w Kościele wspomnienie św. Augustyna Zhao Ronga i jego 119 Towarzyszy. Kim był ten święty z Chin i czym zasłynął?

W młodości Św. Augustyn Zhao Rong prowadził dosyć rozpustny tryb życia. W wieku 20 lat otrzymał pracę strażnika w więzieniu. Gdy w 1772 r. rozpoczęły się w Chinach prześladowania religijne zostało aresztowanych wielu katolików, a Zhao Rong został przydzielony do ich pilnowania.
CZYTAJ DALEJ

Pokonują setki i tysiące kilometrów, żeby spędzić tydzień w środku lasu. Co przyciąga ludzi na Festiwal Życia?

2026-07-08 16:22

[ TEMATY ]

Kokotek

Grzegorz Szpak

Niemal półtora tysiąca uczestników od poniedziałku bierze udział w Festiwalu Życia w Kokotku – największym chrześcijańskim festiwalu dla młodzieży w Polsce. Za nimi pierwsze koncerty, spotkania i emocje, a wydarzenie po raz kolejny udowadnia, że wiara i wakacyjna zabawa mogą iść w parze – i że całkiem dobrze do siebie pasują.

Choć na terenie festiwalu cały ten tłum żyje jak ogromna wspólnota, okazuje się, że niektórzy do Kokotka przyjechali z drugiego końca Polski, a nawet świata. Są zarówno uczestnicy z Kanady i Stanów Zjednoczonych, którzy odkrywają festiwal po raz pierwszy, jak i polonijna grupa z Belgii – stali bywalcy festiwalu. Na polu namiotowym jest irlandzki namiot, a nad innym powiewa flaga Szwecji…
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję