Czy pamiętamy jeszcze Macieja Żurawskiego? Na pewno tak. Tym bardziej, że 72-krotny reprezentant Polski przeszedł do historii polskiej piłki nożnej. Dlaczego? Otóż zdobył ósmy tytuł mistrza kraju. W ten sposób wyprzedził Włodzimierza Lubańskiego (siedem tytułów). Popularny „Żuraw” dokonał tego w barwach cypryjskiej Omonii Nikozja. Jeśli zaś chodzi o poprzednie tytuły, to nasz napastnik zdobywał je z Wisłą Kraków (cztery razy) i z Celtikiem Glasgow (trzy razy). Gratulacje. Ponoć nawet pan Maciej ma ochotę wrócić do polskiej ligi. Marzy mu się gra w Wiśle Kraków lub w Lechu Poznań.
Kontuzja
Artur Boruc, nasz reprezentacyjny bramkarz, złamał dwa palce prawej dłoni podczas meczu Celticu z Glasgow Rangers. Oznacza to, że do końca sezonu będzie pauzował. Czeka go leczenie, na pewno co najmniej przez trzy tygodnie. To wariant optymistyczny. Nie jest jednak wykluczone, że kontuzja potrwa nawet dwa miesiące. W każdym razie, życzymy rychłego powrotu do zdrowia.
Kradzież
Pod koniec kwietnia młodych zawodników Łucznika Żywiec we Lwowie spotkała przykra niespodzianka. Otóż, z autokaru skradziono im łuki i strzały o łącznej wartości 15 tys. euro. Polacy przyjechali do Lwowa na międzynarodowe zawody „Olimpijskie Nadzieje”. No cóż… Niestety, w życiu bywa i tak, że trzeba doświadczyć i takich rzeczy.
Odpust Porcjunkuli jest szczególny: każdy może z niego skorzystać niezależnie miejsca zamieszkania. Kiedy 2 sierpnia 1216 roku św. Franciszek go ogłosił, był zupełnie nową formą odpustu. „Bracia moi – mówił Franciszek do zgromadzonych – Chcę was wszystkich wysłać do raju!”.
Porcjunkula to ulubiony kościół św. Franciszka, który wyremontował własnymi rękami. Otrzymał go od benedyktynów w symbolicznej dzierżawie i stał się miejscem narodzin i sercem wspólnoty franciszkańskiej. Dziś, gdy wchodzi się do jego wnętrza, na progu widnieje napis: „hic locus sanctus est” – to miejsce jest święte, ponieważ tutaj Bóg rozmawiał z Franciszkiem. Gdy podniesiemy wzrok, kolejny napis mówi „heac est porta vitae aeternae” – to jest brama życia wiecznego, zawsze otwarta, właśnie dzięki odpustowi Porcjunkuli, który wyprosił w modlitwie św. Franciszek.
W rocznicę Powstania Warszawskiego najcenniejsze są zawsze świadectwa uczestników. Szczególnie, że jest ich coraz mniej. Takie dał na łamach "Niedzieli" ksiądz kapitan Bogdan Kończak z Szamotuł.
To nie jest opowieść historyka, który rekonstruuje wydarzenia z dokumentów. To głos człowieka, który jako dziesięcioletni chłopiec widział sowieckie samoloty strzelające do kobiet i dzieci uciekających z pociągu, który jako nastolatek służył w Armii Krajowej podczas Powstania Warszawskiego i który przez całe życie nosił w sobie obrazy wojny. Takie świadectwa mają wartość, której nie zastąpi żaden podręcznik ani najstaranniej przygotowany film dokumentalny.
Prof. Stanisław Ułaszewski podczas składania wieńca przy pomniku rotmistrza Pileckiego
Przy pomniku rotmistrza Witolda Pileckiego we Wrocławiu odbyły się obchody Narodowego Dnia Pamięci Powstania Warszawskiego. Podczas uroczystości przypomniano o bohaterstwie żołnierzy Armii Krajowej, harcerzy Szarych Szeregów i cywilnych mieszkańców stolicy oraz o ich związkach z powojennym Wrocławiem.
Obecni byli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, służb konsularnych i dyplomatycznych, formacji mundurowych, duchowieństwa, organizacji kresowych i kombatanckich, instytucji kultury, bliscy i potomkowie żołnierzy AK oraz mieszkańcy Wrocławia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.