Chusteczek papierowych używajmy - bardzo podkreślają to podręczniki savoir-vivre’u - tylko wtedy, gdy nikt nas nie widzi. W obecności innych ludzi, szczególnie w sytuacjach oficjalnych i uroczystych, używamy tylko chusteczek płóciennych.
W przypadku kobiety będzie to chusteczka bawełniana, a jeszcze lepiej jedwabna, dobrana pod kolor (sukienki, torebki itp.), trzymana w torebce.
Mężczyzna używa trzech rodzajów chusteczek płóciennych: do bezpośredniego użytku - bawełniana biała lub kolorowa (jej kolorystyka powinna być dobrana do kolorystyki pozostałych elementów ubioru), którą nosi starannie złożoną i wyprasowaną w lewej kieszeni spodni; drugi rodzaj to biała, bawełniana, udostępniana damie, gdy ta jej potrzebuje (ubrudziła się lub płacze; po jej użyciu kobieta zwraca ją dopiero po upraniu albo też, co jest przyjęte, zachowuje na pamiątkę), którą nosi się starannie złożoną i wyprasowaną w prawej, wewnętrznej kieszeni marynarki; trzeci rodzaj chusteczki to najczęściej jedwabna, biała lub kolorowa, tzw. poszetka, którą nosi w kieszonce na piersi i która służy tylko do ozdoby.
Najwięcej problemów wiąże się z poszetką. Zawsze powinna być dyskretna i nie może posiadać żadnych napisów z wyjątkiem monogramu właściciela. W ubiorach najbardziej uroczystych powinna być bezwzględnie biała, złożona w sposób prosty (prezydencki) i wystająca z kieszeni na ok. 1 cm lub w formie trójkąta. W pozostałych może być - jak czytamy w większości podręczników savoir-vivre’u - kolorowa, dobrana kolorystycznie do krawata (ale nie w tym samym wzorze).
Najczęściej stosuje się pięć sposobów składania poszetki: trójkąt, prosty (prezydencki), bukiet (cztery ząbki), tulipan i kwiatek. Ostatnie trzy sposoby stosujemy tylko w strojach weekendowych, sportowych i spacerowych.
Przy grobie Stanisławy Leszczyńskiej. Modlitwa o beatyfikację
Każdego 11. dnia miesiąca o godz. 8.00 w krypcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej przy kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na łódzkich Bałutach sprawowana jest Msza św. w intencji jej rychłej beatyfikacji. Do wspólnej modlitwy zaproszeni są wszyscy, którym bliskie jest świadectwo „położnej z Auschwitz”.
Podczas czerwcowej Eucharystii proboszcz parafii ks. Krzysztof Helik przypomniał, że proces beatyfikacyjny nie jest jedynie drogą do wyniesienia kogoś na ołtarze, ale przede wszystkim zaproszeniem do naśladowania jego życia.
Zgromadzenie Najświętszego Odkupiciela (CSsR) opublikowało oświadczenie, w którym stanowczo odcina się od sedewakantystycznej wspólnoty Synowie Najświętszego Odkupiciela (FSsR), mającej siedzibę na wyspie Papa Stronsay w archipelagu Orkadów. Dokument został wydany w związku z planowaną na 25 lipca konsekracją biskupią założyciela wspólnoty, ks. Michaela Mary’ego, która ma się odbyć bez mandatu papieskiego.
W oświadczeniu opublikowanym 7 lipca w Rzymie przełożony generalny redemptorystów, o. Rogério Gomes CSsR, podkreślił, że „Synowie Najświętszego Odkupiciela (FSsR) nigdy nie byli częścią Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela (CSsR), ani też nigdy nie byli prawnie powiązani z Zarządem Generalnym Redemptorystów”.
Anna Golędzinowska urodziła się w 1982 r. w Warszawie. Marząc o karierze, wyjechała do Włoch, gdzie padła ofiarą oszustwa i była zmuszana do pracy w nocnych klubach. Gdy udało jej się uciec, zeznawała przeciwko członkom grupy przestępczej handlującej żywym towarem i tym samym przyczyniła się do ich aresztowania i skazania. Od tej pory jej kariera we Włoszech nabrała tempa. Anna Golędzinowska pracowała jako modelka, aktorka i prezenterka telewizyjna. Media włoskie i polskie rozpisywały się na temat kulisów jej życia, w którym z czasem pojawiły się: alkohol, narkotyki i przypadkowy seks. W pewnym momencie postanowiła zmienić swoje życie. Zrezygnowała z kariery, zamieszkała w Medjugorie. Dziś spotyka się z młodymi ludźmi na całym świecie, opowiadając historię swojego życia i dając świadectwo tego, gdzie należy szukać prawdziwego szczęścia. Anna Golędzinowska jest m.in. autorką książek: „Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki” oraz „Z ciemności do świata”. Ostatnio ukazała się jej kolejna książka „Twarzą w twarz z diabłem”. To osobiste świadectwo sześcioletniej, udokumentowanej walki o uwolnienie i autentycznych egzorcyzmów prowadzonych na Ani przez o. Gabriele Amortha, o. Cipriano de Meo i ks. Antonio Mattatellego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.