Reklama

Francuskie kina wypełnione

Film dotknięty łaską

Niedziela Ogólnopolska 45/2010, str. 27

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy we wrześniu br. do kin całej Francji wszedł film „Des hommes et des dieux” (Ludzie i bogowie), nikt nie przypuszczał, że przyciągnie tłumy. Tym bardziej że opowiada o życiu i męczeńskiej śmierci mnichów cysterskich w Algierii w latach 1993-96.
Po miesiącu odnotowano już dwa miliony widzów! Film otrzymał też Wielką Nagrodę jury podczas ostatniej edycji Festiwalu w Cannes, gdzie został nagrodzony 15-minutową owacją. Jego sukces pokazuje, że, wbrew pozorom, Francuzi są spragnieni takich wartości, jak szlachetność duszy, sens ofiary czy bezinteresowność.
43-letni reżyser Xavier Beauvois, sam niewierzący, otrzymał w 2009 r. scenariusz napisany na bazie listów mnichów męczenników i świadectw o nich. Beauvois od razu przyjął propozycję i wybrał aktorów, którym kazał spędzić kilka dni w opactwie cysterskim w Tamié w Sabaudii, aby zanurzyli się w klimacie monastycznym. Nauczyli się również śpiewać pieśni liturgiczne. Główny aktor - Lambert Wilson mówi: „Przez śpiew, który nas podniósł i zjednoczył, staliśmy się braćmi”. Inny aktor wspomina: „Nie jestem katolikiem - choć wierzę w pewne rzeczy - ale aby przygotować się do mojej roli, modliłem się codziennie przez ponad miesiąc”.
Film pokazuje w sposób bardzo realistyczny codzienne życie mnichów, które da się streścić słowami „Ora et labora” (Módl się i pracuj). Trzynaście sekwencji pokazujących mnichów na modlitwie doskonale obrazuje, jak bardzo ich życie jest przeniknięte kontemplacją. Można ich również zobaczyć wykonujących zwykłe prace, jak przygotowanie posiłków, sprzątanie, uprawa ogrodu warzywnego, produkcja miodu itp. Bracia mają serdeczne więzi wzajemnego szacunku i przyjaźni z mieszkańcami sąsiedztwa, którzy są muzułmanami, i dzielą się ich radościami z okazji święta. Wzruszająca jest scena, kiedy bracia uważnie i ze skupieniem słuchają modlitwy odmawianej przez imama.
Niestety, spokojna atmosfera filmu zostaje nagle wzburzona, kiedy komando islamistów napada na robotników chorwackich, którzy pracują w sąsiedniej miejscowości. Kilka dni później, akurat w wieczór wigilijny, ci sami napadają na klasztor i żądają leków. Przeor - o. Christian de Chergé odważnie stawia im czoło. Nieco później o. Christian kategorycznie odmawia ochrony wojska algierskiego.
Odtąd bracia wiedzą, że o każdej godzinie mogą być ofiarami przemocy. Kiedy spotykają się na kapitule, zdania są podzielone. Dla niektórych, z przeorem na czele, jasne jest, że należy zostać: „Zostaliśmy wezwani, abyśmy żyli tutaj, w tym kraju, z tym narodem”. Ale niektórzy, zwłaszcza najmłodszy - br. Christophe, wahają się: „Może trzeba szukać schronienia w pewniejszym rejonie, może trzeba stąd wyjeżdżać...”. W tym trudnym okresie przeor - o. Christian staje się katalizatorem głębokiej jedności między swoimi braćmi. A kiedy jakiś czas później o. Christian pyta każdego brata o decyzję, okazuje się, że wszyscy są gotowi zostać „do końca”. „Uczeń nie jest ponad Mistrzem. Jesteśmy w ryzykownej sytuacji, ale trwamy w ufności i w wierze” - pisze stary br. Łukasz, lekarz (doskonały Michael Lonsdale).
Film kończy się nocnym napadem uzbrojonych mężczyzn na klasztor i porwaniem mnichów - oprócz dwóch, którym udaje się ukryć. Ostatnie obrazy pokazują siedmiu mnichów - otoczonych swoimi prześladowcami - kroczących w śniegu i powoli znikających we mgle.
W swoim duchowym testamencie o. Christian de Chergé napisał: „Gdyby kiedyś stało się - i może stać się dzisiaj - żebym był ofiarą terroryzmu, który pozornie chce teraz otoczyć wszystkich obcokrajowców żyjących w Algierii, chciałbym, żeby moja wspólnota, mój Kościół, moja rodzina pamiętały, że moje życie było ODDANE Bogu i temu krajowi”. „Jeżeli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity” (J 12, 24).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Miłosierdzie ma imię

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

List do Galatów zaczyna się bez zwyczajowego dziękczynienia. Zamiast niego Paweł uderza od pierwszych zdań: „nadziwić się nie mogę, że tak szybko chcecie od tego, który was łaską Chrystusa powołał, przejść do innej Ewangelii”. Natychmiast koryguje własne słowa: „innej jednak Ewangelii nie ma”. Są tylko „ci, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową”. Sprawa galacka dotyczyła nauczycieli żądających od pogan obrzezania i Prawa. Paweł widzi w tym zamach na samą istotę łaski. Stąd zdanie o mocy anatemy, powtórzone dwukrotnie dla powagi: „gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!” Greckie anathema estō to formuła wyłączenia, oddania pod sąd Boży. Kanonista zatrzyma się tu z zawodowym dreszczem. To zdanie jest praźródłem kościelnych formuł „anathema sit”, którymi sobory przez wieki obwarowywały granice wiary, i dalekim przodkiem dzisiejszych norm o karach za herezję (kan. 751; 1364). Najważniejsze jest w nim jednak co innego. Nawet autorytet osobisty, choćby apostolski, choćby anielski, stoi niżej niż przekazana Ewangelia. Głosiciel pozostaje sługą depozytu (zob. glossę na 17 IX i 23 IX). „Czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga?” Paweł odsłania kryterium, które rozstrzyga o prawdziwości posługi. Kto chce się przypodobać ludziom, nie jest sługą Chrystusa. Dodaje wyznanie o źródle swojej Ewangelii: „nie otrzymałem jej ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus”. Apostoł pogan nie jest uczniem drugiej ręki. Jego posłannictwo pochodzi z tego samego źródła, co posłannictwo Dwunastu. Wspomnienie św. Faustyny kładzie na ten tekst ciekawe światło. Także jej orędzie przeszło próbę badania przez Kościół, łącznie z okresem notyfikacji i zakazu, zanim zostało rozpoznane. Prywatne objawienie nigdy nie poprawia Ewangelii. Może ją tylko przypominać, i po tym Kościół poznaje jego autentyczność.
CZYTAJ DALEJ

Kazachstan. Karta Praw Dziecka z Nieuleczalną Chorobą

2026-10-05 21:59

Materiał prasowy

Troska o dziecko znajdujące się w trudnej sytuacji jest praktycznym wyrazem dialogu międzyreligijnego i aktem budowania pokoju – powiedział kard. George Jacob Koovakad.

W Astanie odbyło się II Wspólne Kolokwium Kazachstanu i Stolicy Apostolskiej, zorganizowane w ramach Kongresu Przywódców Religii Światowych i Tradycyjnych. Pierwsze spotkanie bilateralne miało miejsce w Watykanie w kwietniu 2024 r. i było poświęcone pokojowi oraz harmonii międzyreligijnej. Teraz owocem współpracy jest Karta Praw Dziecka z Nieuleczalną Chorobą, przygotowana przez Międzynarodowe Centrum Dialogu Międzyreligijnego i Międzywyznaniowego Kazachstanu oraz Dykasterię ds. Dialogu Międzyreligijnego Stolicy Apostolskiej i watykański Szpital Dziecięcy „Bambino Gesù”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję