O. Maksymilian Maria Kolbe został kanonizowany przez papieża Jana Pawła II 10 października 1982 r. 16 lat później, w 1998 r., również 10 października został uznany za patrona miasta Zduńska Wola, a 10 października 2004 r. - także za patrona Pabianic. W 1999 r. Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów ustanowiła św. Maksymiliana Marię Kolbego patronem honorowych dawców krwi w Polsce - dekret podpisał prefekt tej Kongregacji, kard. Jorge A. Medina Estévez. 28 maja 2006 r. w celi św. Maksymiliana Kolbego w obozie Auschwitz modlił się papież Benedykt XVI.
W przyszłym roku przypada 70. rocznica męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego. We franciszkańskiej prowincji Matki Bożej Niepokalanej, do której należy największy franciszkański konwent - Niepokalanów, od 14 sierpnia 2010 r. trwa Rok Kolbiański, ogłoszony w 69. rocznicę śmierci o. Maksymiliana. Otworzył go przełożony Franciszkanów - o. dr Mirosław Bartos. Ta inicjatywa jest odpowiedzią na wezwanie sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego: „Nie gaście ducha Ojca Maksymiliana”. Warto przy tej okazji zaznaczyć, że Prymas Tysiąclecia apelował do zakonników w Niepokalanowie, aby kontynuowali i rozwijali dzieła apostolskie, powołane do istnienia trudem o. Maksymiliana Kolbego. W specjalnym przesłaniu do Braci Prowincji Warszawskiej Matki Bożej Niepokalanej z okazji 70. rocznicy śmierci św. Maksymiliana Kolbego generał Zakonu Franciszkanów o. Marco Tasca OFMConv pisze: „Ta zachęta zachowuje swoją aktualność oraz znaczenie, gdyż postać św. Maksymiliana nie została i nie może zostać zarchiwizowana, lecz jest ciągle źródłem inspirującym i nieustannie w duchu profetycznym wskazuje drogę do przebycia”.
O. Maksymilian Kolbe nie tylko wprowadził w duchowość franciszkańską nową jakość, która sprawiła, że w okresie międzywojennym Zakon Franciszkanów cieszył się najliczniejszymi powołaniami, ale pozostawił po sobie dziedzictwo, które zobowiązuje. Tak pisał on w swoim testamencie: „Ja jestem słaby, a nawet już się starzeję, dlatego mogę wkrótce umrzeć. Ponieważ każdemu wolno napisać testament, dlatego sądzę, że i ja nie jestem pozbawiony tego prawa. Przeto, Bracia, gdy dojdzie do Was wiadomość o mojej śmierci, wiedzcie, że na mocy testamentu Wy jesteście dziedzicami moimi. Dotąd wszyscy pracowaliśmy dla Niepokalanej; gdy zaś umrę, wtedy Wy powinniście pracować bez ograniczeń, aż do przelania krwi, jeśli zajdzie potrzeba, i powinniście szerzyć Milicję Maryi Niepokalanej aż po krańce ziemi. Albowiem jest to zadanie święte, jest to wola Matki Bożej (…). Oto testament, który Wam zostawiam”.
Franciszkanie z Niepokalanowa, wykorzystując rok poprzedzający 70. rocznicę męczeństwa św. Maksymiliana, realizują specjalny program popularyzujący osobę Męczennika Auschwitz. Ciągle niedocenionym, a często też nieznanym walorem jego dziedzictwa jest zwykła, szara codzienność. Nie byłoby przecież ofiary jego życia 14 sierpnia 1941 r., gdyby nie ofiarna codzienność; nie byłoby w nim odwagi oddania życia, gdyby wcześniej zabrakło jej w oddawaniu głodowych porcji więziennego chleba… Heroiczny akt o. Kolbego, który polegał na oddaniu własnego życia w zamian za ocalenie drugiego człowieka, był konsekwencją codziennego stylu życia, równie heroicznego i całkowicie poświęconego innym.
Jezus uczy, że człowiek zdoła to osiągnąć, kiedy szedł będzie zarówno drogą serca, jak i drogą człowieka. Zadaniem jednej z nich jest kształtowanie czy formowanie serca. Z kolei drugiej – budowanie właściwych relacji z innymi. Są to zatem drogi mocno związane ze sobą, zależne od siebie.
Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Piąte przykazanie Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!*; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka*, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: “Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego. Szóste przykazanie Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż!* A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Ósme przykazanie Słyszeliście również, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi*. A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie*. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.
Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili Ojcu Świętemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
W ramach Tygodnia Małżeństwa w parafii św. Jana Apostoła we Wrocławiu - Zakrzowie odbyły się warsztaty małżeńskie prowadzone przez Kamilę i Macieja Rajfurów oraz randka małżeńska.
Małżonków przywitał ks. Wiesław Karaś, proboszcz parafii, który wyraził radość, że takie spotkania się odbywają i życzył udanych rozmów. - Trzeba raz po raz tę miłość małżeńską wyznawać. nie tylko słowem, ale i czynem - wskazał kapłan.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.