Reklama

Kolarska wiosna

Marzec to miesiąc, w którym odbywają się najważniejsze kolarskie imprezy. Oczywiście, transmitowane są one na antenie niezawodnego Eurosportu

Niedziela Ogólnopolska 12/2011, str. 46

GETTY IMAGES/EUROSPORT

Oscar Freire

Oscar Freire

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak co roku fani dwóch kółek mogli i mogą nadal podziwiać zmagania najlepszych kolarzy świata. Francja i Włochy gościły już dwa europejskie wyścigi: Paryż-Nicea (6-13 marca) i Tirreno - Adriatico (13-15 marca). Oczywiście, w kolarskim kalendarzu nie może również zabraknąć legendarnego klasyku Mediolan-San Remo (19 marca) oraz Torowych Mistrzostwa Świata (23-27 marca).
Wyścig Paryż-Nicea składał się z prologu i 7 etapów. Jest on często nazywany „Wyścigiem ku słońcu” i od lat uznawany za jedną z najważniejszych tygodniowych imprez na świecie. Te zawody sięgają bowiem swoją historią czasów II wojny światowej. W ubiegłym roku tryumfował w nim Hiszpan - Alberto Contador, który wyprzedził swojego rodaka - Luisa Leona Sancheza, triumfatora z roku 2009 (felieton został oddany do druku przed zakończeniem tej kolarskiej imprezy).
Kolejny wyścig Tirreno - Adriatico również składał się z siedmiu etapów. Nazywa się go często „Wyścigiem dwóch mórz”. Jest on mieszaniną etapów sprinterskich i górskich. Oczywiście, nie zabrakło w nim także jazdy indywidualnej na czas. W tym wyścigu zawsze biorą udział czołowi kolarze świata. W ubiegłym roku wygrał tu Stefano Garzelli z Italii. Drugi był jego rodak - Michele Scarponi, a trzeci Australijczyk - Cadel Evans.
19 marca za pośrednictwem Eurosportu można obejrzeć istniejący od 1907 r. wyścig Mediolan-San Remo. Znany jest on też pod nazwą „Wiosenny wyścig”. Jest to najdłuższy klasyk w sezonie, bo ma prawie 300 km. Jego zwycięzca cieszy się wielkim prestiżem wśród innych kolarzy. W ubiegłym roku najlepiej spisał się Oscar Freire z Hiszpanii, który zwyciężył w San Remo po raz trzeci w karierze. Kolejne miejsca zajęli Tom Boonen z Belgii i Alessandro Petacci z Włoch.
Warto przypomnieć również o kolarstwie torowym. Wspomniany już mundial odbędzie się w Apeldoorn w Holandii. W zeszłym roku na mistrzostwach dominowali Australijczycy (10 medali, w tym 6 złotych). Drugie miejsce przypadło Wielkiej Brytanii (9 medali, w tym 3 złote), a trzecie Francuzom (7 medali - 2 złote).

Kontakt: sportowa@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest grana w niemal 150 kinach

2026-10-02 13:13

[ TEMATY ]

film

Rafael

Alicja Lenczewska

Mistyczka

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Kadr z filmu „Mistyczka”

„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.

Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
CZYTAJ DALEJ

Aniołowie stróżowie są niebieską stroną godności

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

„Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem”. Bóg daje Izraelowi na pustynię nie tylko prawo i mannę, lecz także eskortę. Hebrajski malak znaczy po prostu „posłaniec”. Cała jego godność płynie z Posyłającego: „jest w nim bowiem moje imię”. Imię Boże w posłańcu to najściślejsza z możliwych legitymacji. Kto słucha anioła, słucha Tego, który go posłał, a kto się mu sprzeciwia, sprzeciwia się samemu Bogu. Tekst wiąże z darem anioła wymaganie: „szanuj go i słuchaj jego głosu”. Opieka jest towarzyszeniem, które domaga się posłuszeństwa drodze Bożej. To samo powie chrześcijańska teologia aniołów stróżów. Ich posługa wspiera wolność człowieka. Psalm 91, który liturgia dziś śpiewa, ujmie to najpiękniej: „swoim aniołom nakazał w twej sprawie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”. Wiara w anioła stróża jest konsekwencją biblijnego obrazu Boga, który prowadzi swój lud konkretnie, przez posłańców. Bazyli Wielki pisał, że przy każdym z wiernych stoi anioł jako wychowawca i pasterz prowadzący życie. Hieronim dodawał, że wielka to godność dusz, skoro każda od narodzenia ma przydzielonego anioła. Kościół wspomina dziś tę cichą asystencję, o której zwykle przypominamy sobie dopiero w niebezpieczeństwie, a która trwa w dni powszednie. Anioł jest przede wszystkim od drogi.
CZYTAJ DALEJ

KUL: Ponad 3,6 tysiąca nowych studentów

2026-10-03 04:27

Tomasz Koryszko/KUL

Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II podsumował tegoroczną rekrutację.

Na studia w roku akademickim 2026/2027 przyjęto 3 616 osób – to o 213 studentów więcej niż w roku poprzednim. Łącznie na wszystkich latach studiów kształcenie rozpoczęło blisko 9 tys. studentów, w tym około 300 doktorantów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję