Reklama

Z Jasnej Góry

27-28 maja - 31. Pielgrzymka Stowarzyszenia „Civitas Christiana”
27-28 maja - 2. Pielgrzymka Wolontariuszy
28 maja - 13. Pielgrzymka Młodych Słuchaczy Radia Maryja
28 maja - 14. Pielgrzymka Honorowych Dawców Krwi; 6. Festiwal Twórczości Maryjnej dla dzieci i młodzieży

Niedziela Ogólnopolska 21/2011, str. 6

BPJG

Śp. o. Jacek Łęski OSPPE (1964 - 2011)

Śp. o. Jacek Łęski OSPPE (1964 - 2011)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Śp. o. Jacek Łęski OSPPE (1964 - 2011)

Zmarł kantor i ceremoniarz jasnogórski

W niedzielę 8 maja, w wieku 47 lat, zmarł jasnogórski paulin o. Jacek Łęski. Odszedł w 27. roku życia zakonnego i 21. roku kapłaństwa.
O. Jacek Łęski urodził się 24 lutego 1964 r. w Radomsku jako syn Jana i Ireny z domu Synowiec. Pochodził z parafii pw. św. Marii Magdaleny w Radomsku. Po wstąpieniu do Zakonu Paulinów w 1983 r. i rocznym nowicjacie w klasztorze paulinów w Leśniowie, swoją pierwszą profesję zakonną złożył 8 września 1984 r. Po 6-letnich studiach filozoficzno-teologicznych w Wyższym Seminarium Duchownym Zakonu Paulinów w Krakowie w dniu 19 maja 1990 r. przyjął w Bazylice Jasnogórskiej z rąk bp. Stanisława Nowaka święcenia kapłańskie.
Był wybitnie uzdolnionym kantorem jasnogórskim, obdarzonym pięknym tenorowym głosem. Przed pierwszą Mszą św. ku czci Matki Bożej, tzw. prymarią, która odprawiana jest codziennie przed Cudownym Obrazem Matki Bożej, śpiewał z wiernymi o godz. 5.35 „Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny”.
W latach 90. o. Jacek opiekował się chórami jasnogórskimi: chórem mieszanym, chórem „Kółeczko”, kwartetem wokalnym. W przysłanym do Biura Prasowego Jasnej Góry wspomnieniu kronikarz chórów jasnogórskich Dariusz Ucieklak napisał o śp. o. Jacku Łęskim: „Z nami się modlił, śpiewał, dzielił troski i radości. Dbał o nas nie tylko duchowo, ale również troszczył się o dobry poziom muzyki sakralnej i o każdego z nas, podróżował z nami wszędzie tam, gdzie jest Matka Boża i wysławiał ją tak pięknie, jak umiał. Wpajał w nas miłość do Matki Bożej. Był bardzo sprawiedliwym ojcem - nikogo nie skrzywdził, umiał docenić każdego człowieka”.
O. Jacek Łęski najczęściej o godz. 8 przed Cudownym Obrazem Matki Bożej sprawował Mszę św. w języku łacińskim. Częstokroć w czasie uroczystości na Szczycie Jasnogórskim czy w Bazylice Jasnogórskiej ubogacał liturgię, śpiewając wobec wielu tysięcy ludzi psalm responsoryjny w trio z innymi ojcami paulinami. W niektóre uroczystości prowadził ze Szczytu śpiewy wiernych. W konwencie jasnogórskim, jak i podczas wielu uroczystych liturgii, był ceremoniarzem.
Wielu wyświęconych już paulinów wspomina czasy kleryckie, jak pod kierownictwem o. Jacka byli przygotowywani do ceremonii święceń kapłańskich czy złożenia profesji wieczystej. Na Jasnej Górze o. Jacek był także ceremoniarzem podczas ostatnich pielgrzymek papieża Jana Pawła II i wizyty papieża Benedykta XVI. Sprawował funkcję sekretarza generalnego w okresie, gdy przełożonym generalnym Zakonu Paulinów był o. Stanisław Turek. Przy obecnym generale o. Izydorze Matuszewskim też pełnił posługę w sekretariacie Kurii Generalnej Zakonu Paulinów.
Tegoroczny Wielki Tydzień był dla o. Jacka Łęskiego, jako ceremoniarza liturgii na Jasnej Górze, czasem jego ostatniej posługi we wspólnocie. Po raz ostatni odśpiewał fragmenty Ewangelii podczas Liturgii Niedzieli Palmowej - Niedzieli Męki Pańskiej. Usługiwał w czasie Liturgii Paschalnej w Wielką Sobotę. Rankiem 24 kwietnia, w Niedzielę Wielkanocną, poprowadził jeszcze procesję rezurekcyjną od Grobu Pańskiego na wały jasnogórskie. Uczestniczył też w porannej Mszy św. rezurekcyjnej, której w Bazylice Jasnogórskiej przewodniczył bp Antoni Długosz.
Swoje życie zawierzył Maryi Jasnogórskiej podczas ostatniej sobotniej Mszy św. nowennowej, przygotowującej do beatyfikacji papieża Jana Pawła II.
Po mającej miejsce w Wielkim Tygodniu wizycie w szpitalu w Łodzi i następnie odbytej konsultacji lekarskiej, zgodnie z zaleceniami, udał się do szpitala. 2 maja br. został poddany - jak się okazało - bardzo poważnej operacji chirurgicznej. Zmarł w niedzielę 8 maja 2011 r., kilka minut po godz. 8 rano, czyli w czasie sprawowania w Kaplicy Cudownego Obrazu Mszy św. w języku łacińskim, którą zwykle właśnie on odprawiał.
Pogrzeb o. Jacka Łęskiego odbył się 11 maja. Mszy św. pogrzebowej w Bazylice Jasnogórskiej przewodniczył abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski. Ciało zmarłego zakonnika zostało złożone w grobowcu paulinów na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie.

Pielgrzymka Muzyków Kościelnych

Grają i śpiewają w kościołach

W 2. Ogólnopolskiej Pielgrzymce Muzyków Kościelnych 7 maja uczestniczyli dyrygenci, organiści, chóry, schole liturgiczne, kantorzy i zespoły wokalno-instrumentalne (zgłoszono 30 chórów i zespołów). Organizatorem spotkania był o. Nikodem Kilnar, krajowy duszpasterz muzyków kościelnych przy Konferencji Episkopatu Polski, wraz z duszpasterzami muzyków kościelnych, Federacją Caecilianum, Polską Federacją Pueri Cantores, Stowarzyszeniem Polskich Muzyków Kościelnych oraz Stowarzyszeniem Jasnogórska Szkoła Chóralna. Zaśpiewała m.in. Schola Gregoriana Instytutu Muzykologii KUL pod dyrekcją ks. dr. Piotra Paćkowskiego, prezydenta Polskiej Federacji Pueri Cantores. W pielgrzymce uczestniczyli m. in.: ks. prof. Antoni Reginek UŚ, prezes Stowarzyszenia Polskich Muzyków Kościelnych, i Wiesław Jeleń, prezes Federacji Caecilianum. Mszy św. dla muzyków kościelnych przewodniczył bp Stefan Cichy, przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski.

Krótko

4 maja w Bazylice Jasnogórskiej zabrzmiał koncert Jasnogórskiej Muzyki Dawnej jako dziękczynienie za beatyfikację Jana Pawła II. Był to już 52. koncert w ramach projektu Musica Claromontana, którego celem jest odkrywanie skarbów muzyki dawnej, zachowanej w jasnogórskim archiwum. Publiczność przywitał prof. Remigiusz Pośpiech, przewodniczący Zespołu Naukowo-Redakcyjnego Jasnogórskich Muzykaliów.

5 maja na Jasnej Górze odbyła się konferencja naukowa nt. „Franciszek Perneckher - XVIII-wieczny dyrygent kapeli jasnogórskiej”, zorganizowana w ramach Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Sakralnej „Gaude Mater”.

7 maja w jasnogórskim Muzeum 600-lecia miała miejsce promocja albumu i uroczyste otwarcie wystawy pt. „Ojciec Święty Jan Paweł II Jasnogórskiej Matce Kościoła”. (Więcej na stronie 18)

7-8 maja odbyła się 75. Pielgrzymka Młodzieży Akademickiej. Podczas jubileuszowego spotkania obecne były relikwie bł. Jana Pawła II, przywiezione z Krakowa od kard. Stanisława Dziwisza. (Więcej na stronach 16-17)

7-8 maja odbyła się 22. Pielgrzymka Sybiraków na Jasną Górę. Centralnej Mszy św. dla Sybiraków przewodniczył arcybiskup senior Edmund Piszcz z archidiecezji warmińskiej. Obecny był ks. Zdzisław Banaś, krajowy kapelan Sybiraków. (Więcej na stronie 35)

7-8 maja miała miejsce 16. Pielgrzymka Kierowców i Transportowców z udziałem ok. tysiąca osób. Mszy św. przewodniczył ks. Zbigniew Dudek, duszpasterz kierowców i transportowców.

8 maja odbyła się 14. Pielgrzymka Represjonowanych Stanu Wojennego. Mszy św. przewodniczył ks. Ryszard Umański, kapelan częstochowskiej „Solidarności”.

Zapowiedzi

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (0-34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Radio Jasna Góra UKF FM 100,6 MHz

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Portugalia: Ponad 30 tys. osób protestowało przeciwko eutanazji i aborcji

2026-03-22 07:15

[ TEMATY ]

aborcja

Portugalia

agencia.ecclesia.pt/Oficjalna agencja informacyjna portugalskiego Kościoła

Portugalia: Ponad 30 tys. osób protestowało przeciwko eutanazji i aborcji

Portugalia: Ponad 30 tys. osób protestowało przeciwko eutanazji i aborcji

Ponad 30 tysięcy osób, głównie młodych, wzięło udział w sobotę w odbywających się w dwunastu miastach Portugalii demonstracjach przeciwko eutanazji i aborcji - poinformowały media w tym kraju.

Największa demonstracja odbyła się w centrum Lizbony, stolicy kraju, z udziałem m.in. działaczy organizacji pro-life, stowarzyszeń katolickich, a także polityków ugrupowań prawicowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję