Urodzony w Nowej Zelandii dr Shamus Husheer opracował nowy sposób badania temperatury u kobiet. System jest niezmiernie dokładny i nadzwyczaj skutecznie pomaga wybrać optymalne dni do zajścia w ciążę. - Jest o wiele skuteczniejszy niż zapłodnienie in vitro - podkreśla dr Husheer - a do tego dziewięć razy tańszy. O ile ten pierwszy sposób, przykry dla kobiet, kosztuje ponad 4 tys. funtów, to propozycja Nowozelandczyka - niecałe 500 funtów. Firma założona przez naukowca gwarantuje zresztą zwrot tych kosztów, jeśli po dokładnym - według instrukcji - stosowaniu systemu monitorowania płodności DuoFertility nie uda się kobiecie zajść w ciążę.
DuoFertility bazuje na znanym od lat 30. ubiegłego stulecia zjawisku różnic temperatur ciała u kobiety w okresach płodnych i niepłodnych. Nowością jest, że system jest niezwykle dokładny. Składa się z niewielkiego czujnika, który kobieta nosi pod ramieniem, bazy, do której przesyłane są dane, oraz komputera centralnego, który je analizuje. Osobisty czujnik może dokonać nawet 20 tys. pomiarów na dobę. Dane, analizowane przez specjalny program, pozwalają ustalić moment owulacji oraz trzydniowe „okno płodności”.
Urządzenie zostało już dopuszczone do użytkowania w Wielkiej Brytanii oraz przechodzi testy w Stanach Zjednoczonych, czekając na oficjalną aprobatę odpowiednich władz.
Jest w „Mistyczce” - filmie o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.
Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
Bp Ignacy Dec wraz z kapłanami odprowadza trumnę śp. Aleksandry Kawy na miejsce wiecznego spoczynku
Bp senior Ignacy Dec wraz z kapłanami i wiernymi diecezji świdnickiej uczestniczył 28 sierpnia w pogrzebie śp. Aleksandry Kawy, mamy ks. Sylwestra Kawy, proboszcza parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Roztoce.
Uroczystości odbyły się w rodzinnej parafii ks. Sylwestra, Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łętowicach w diecezji tarnowskiej. Przybyli na nie jego koledzy kursowi oraz delegacje z parafii w Pichorowicach i Roztoce. Mszy Świętej pogrzebowej przewodniczył i homilię wygłosił bp Ignacy Dec.
Prośmy Pana, abyśmy w naszym życiu wiary mieli taką samą szczerość jak Piotr, pokornie mówiąc Mu to, co naprawdę czujemy, nawet gdy w sercu panuje zamęt – wskazał Leon XIV w rozważaniu przed dzisiejszą modlitwą Anioł Pański.
Trzeba ufać Bogu nawet wtedy, gdy Jego drogi są inne niż nasze oczekiwania. – mówił Papież w rozważaniu, wygłoszonym w Castel Gandolfo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.