Pod takim hasłem odbywał się w Warszawie (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego) i w Toruniu (TV Trwam i Radio Maryja) trzydniowy - od 28 do 30 października - I Kongres Biblijny. Jego organizatorem było Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II oraz Instytut Nauk Biblijnych KUL.
- Zorganizowanie tak wielkiego przedsięwzięcia, jakim był kongres, było odpowiedzią na zeszłoroczną posynodalną adhortację Benedykta XVI pt. „Verbum Domini” - powiedział „Niedzieli” ks. prof. Henryk Witczyk. - Chodzi o to, by Biblia była czytana w naszych rodzinach, a jej przesłanie było odnoszone do konkretów codzienności - precyzuje przewodniczący Dzieła Biblijnego oraz szef Instytutu Nauk Biblijnych KUL. Patronat na kongresem objął kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, który też brał w nim czynny udział.
W pierwszym dniu kongresu w auli UKSW miała miejsce sesja naukowa. Słuchano na niej referatów autorstwa m.in. ks. dr. hab. Marka Lisa i ks. dr. Wojciecha Popielewskiego. Referenci odnosili się w nich do treści biblijnych obecnych w twórczości ludzi kultury europejskiej w różnych jej epokach, m.in. Goethego, Słowackiego, Dostojewskiego, Bacha i Verdiego czy Kieślowskiego.
Drugi dzień kongresu to m.in. Msza św. sprawowana przez kard. Kazimierza Nycza w kościele akademickim UKSW. Metropolita Warszawski w wygłoszonym kazaniu mówił m.in., że „Europa bez Chrystusa, Kościoła, bez Biblii przestanie być Europą”. Potem, już w auli, liczni uczestnicy spotkania obejrzeli spektakl teatralny pt. „Raj utracony” w wykonaniu zespołu ITP z KUL-u.
Następnie kard. Gianfranco Ravasi, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury i honorowy gość kongresu, odpowiadał na pytania głównie katolickich dziennikarzy na temat obecności Ewangelii w świecie współczesnym jako źródle kultury. Mówił o tym, by Europa nie traciła swojego chrześcijańskiego oblicza. Przestrzegał, że jeśli tak się stanie, to zatracimy swoją tożsamość. Zachęcał do włączenia się w duszpasterstwo biblijne.
Tego dnia można było też posłuchać wystąpienia abp. Mieczysława Mokrzyckiego, sekretarza Jana Pawła II, a obecnie metropolity lwowskiego. Nazwał on Papieża Polaka - za André Frossardem - Papieżem z Galilei. - Całe życie, nauczanie i twórczość poetycka Karola Wojtyły były przesycone Biblią - mówił. - Pontyfikat Jana Pawła II był jednym wielkim czytaniem Biblii, czyli wchodzeniem w świat objawienia Bożego - w tych słowach ks. prof. Witczyk podsumował wystąpienie abp. Mokrzyckiego.
W niedzielę uczestnicy kongresu wzięli udział w uroczystej Eucharystii w intencji świata kultury i nauki, sprawowanej pod przewodnictwem kard. Ravasiego w kościele Księży Misjonarzy - bazylice Świętego Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Gość z Watykanu wygłosił też wykład w kościele środowisk twórczych pw. św. Brata Alberta i św. Andrzeja Apostoła na placu Teatralnym. - Sztuka i wiara są konieczne, abyśmy przeżyli życie prawdziwie po ludzku (…). Sztuka jest po to, by niepokoić, zaś nauka, by uspokajać. Nauka tłumaczy fakty, sztuka wprowadza w misterium (…). Sztuka jest siostrą wiary - mówił m.in. kard. Ravasi. Podkreślił, że przesłanie Biblii jest nieustającą inspiracją dla artystów.
Kongres zakończyły „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam i Radiu Maryja.
Ks. Mirosław Rakoczy podczas pochówku siedmiorga dzieci zmarłych przed narodzeniem.
Jedna niewielka biała trumna, siedmioro dzieci i modlitwa tych, którzy przyszli je pożegnać. 15 października, w Dniu Dziecka Utraconego, na cmentarzu komunalnym przy ul. Słowiańskiej w Świdnicy odbył się pochówek dzieci zmarłych w okresie prenatalnym. – Przede wszystkim nie są zapomniane przez Pana Boga – przypomniał ks. kan. Mirosław Rakoczy.
Obrzęd ostatniego pożegnania rozpoczął się w kaplicy cmentarnej. Modlitwie pogrzebowej przewodniczył ks. kan. Mirosław Rakoczy, diecezjalny duszpasterz rodzin. Wśród nielicznych uczestników byli Justyna i Paweł Dochniakowie z Diakonii Życia Ruchu Światło-Życie Diecezji Świdnickiej. W niewielkiej białej trumnie, udekorowanej kwiatami, spoczęły szczątki siedmiorga dzieci, które zmarły przed narodzeniem. Podczas liturgii odczytano fragment Ewangelii według św. Marka, w którym Jezus mówi: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże”.
Archiwum parafii Św. Jadwigi Śląskiej w Mokrzeszowie
Nauczyciele i wychowawcy podczas spotkania integracyjnego w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Mokrzeszowie, zorganizowanego z okazji Dnia Edukacji Narodowej.
Nie stanowisko, wykształcenie ani zawodowe osiągnięcia, lecz to, jakim człowiekiem jesteśmy dla innych, stanowi prawdziwą miarę naszego życia. O tej prawdzie, szczególnie ważnej w pracy wychowawczej, przypomniano podczas diecezjalnego spotkania nauczycieli i wychowawców z okazji Dnia Edukacji Narodowej w Mokrzeszowie.
W środę 14 października w parafii św. Jadwigi w Mokrzeszowie zgromadzili się nauczyciele, wychowawcy oraz pracownicy oświaty, by wspólnie modlić się i świętować Dzień Edukacji Narodowej. Spotkanie, na które zaprosił ks. Marcin Zawada, diecezjalny duszpasterz nauczycieli, w imieniu własnym oraz dziekana ks. kan. Józefa Siemasza, stało się okazją nie tylko do podziękowania za codzienną pracę pedagogiczną, ale również do refleksji nad odpowiedzialnością za kształtowanie młodego pokolenia.
Diagnoza nowotworu u papieża Leona XIV jest przedmiotem dyskusji i współczucia na całym świecie. Jednak tak otwarta dyskusja na temat stanu zdrowia zwierzchnika Kościoła katolickiego jest czymś nowym. W przeszłości, gdy papieże chorowali, powagę ich stanu znały często tylko osoby z ich najbliższego otoczenia. To, co obecnie jest tematem biuletynów medycznych, we wcześniejszych wiekach można wywnioskować tylko z korespondencji, raportów i późniejszych rekonstrukcji medyczno-historycznych. „W dawnych czasach nie było oficjalnych doniesień o chorobach papieży, co najwyżej krążyły po Rzymie plotki” - powiedział niemieckiej Agencji Katolickiej (KNA) historyk Kościoła z Augsburga Jörg Ernesti.
Czasami papieże sami mówili o swoich cierpieniach. Grzegorz Wielki, panujący w latach 590-604, skarżył się w swojej korespondencji na dotkliwy ból i długie pozostawanie z tego powodu w łóżku. Cierpiał na dnę moczanową - chorobę, która miała dotknąć również wielu jego następców.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.