Reklama

II Sympozjum o świętych Pięciu Braciach Męczennikach

Misjonarze z Międzyrzecza

W dniach 8-9 listopada w Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu odbyło się już drugie sympozjum poświęcone świętym Męczennikom z Międzyrzecza. Ukazało ono m.in. wartość i rolę Pięciu Braci w kształtowaniu duchowości opartej na Regule św. Romualda. Wiele miejsca poświęcono historycznemu i teologicznemu kontekstowi ich życia i śmierci oraz świadectwom literackim ikonograficznym. Otwarcia sympozjum dokonał rektor ks. dr Ryszard Tomczak, zaś podsumowania bp Paweł Socha.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dlaczego Międzyrzecz?

Na to najważniejsze z punktu widzenia naszej diecezji pytanie odpowiadał prof. Stanisław Kurnatowski z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN z Poznania. Swoją prelekcję rozpoczął od ukazania historii rozwoju wspólnot osiedleńczych na terenach pradolin pogranicza polsko-niemieckiego. - Czas wczesnego średniowiecza to czas wędrówek ludów - mówił prof. Kurnatowski. Rozwija się dość szybko gospodarka wielokierunkowa: hodowla, zbieractwo, uprawa roślin użytkowych i rybactwo. Od VI w. następuje pewna zmiana, a mianowicie rozbicie starych wspólnot i tworzenie się nowych. Stara gospodarka wielokierunkowa zmienia się w gospodarkę ekstensywną. Dochodzi do przesiedlenia ludności, szczególnie na tereny Wielkopolski.
Wiek X to okres powstawania szlaków lądowych, tworzonych na podobieństwo rzymskich. Najstarszy z tych szlaków powstaje z Poznania do Magdeburga przez Międzyrzecz, Lubusz. Te uwarunkowania według prof. Kurnatowskiego były u początków lokalizacji Międzyrzecza. Powstanie eremu na stosunkowo bezpiecznym szlaku sprawiało, że był łatwy dostęp do ujścia Warty, do Haweli oraz do Wieletów, czyli na tereny misyjne. Według prelegenta pośrednie dowody archeologiczne i historiograficzne potwierdzają fakt istnienia eremu nieopodal Międzyrzecza.

Evangelium paganorum

Reklama

O Pięciu Braciach w perspektywie modelu hagiograficznego św. Romualda mówił o. Lorenzo Saraceno OSBCam z Włoch. Zwrócił on uwagę na dwa istniejące źródła literackie: Vita Romualdi (Życie św. Romualda) autorstwa Piotra Damiani i Vita Quinque Fratrum (Życie Pięciu Braci) św. Brunona z Querfurtu. - Analiza literacka obu dzieł - mówił o. Lorenzo - doprowadzają do modelu hagiograficznego. Pierwsze dzieło ukazuje życie św. Romualda jako swoistego pielgrzyma, który oddając się Bogu i samotności jednocześnie ciągle pielgrzymuje. W jego życiu obecna jest i stabilitas (stałość miejsca) i peregrinatio (pielgrzymowanie). - Każde miejsce - jak mówi o. Lorenzo - daje okazję do samotności, ale ta samotność jest nie tylko indywidualna, ale także wspólnotowa, eklezjalna. To tak jakby porównać pustelnika i klasztor. W sercu świętego cały świat powinien upodobnić się do klasztoru.
Drugie analizowane dzieło ukazuje misję i męczeństwo Pięciu Braci. Autor wtrąca w narrację pewne momenty autobiograficzne. Cała egzystencja Braci opiera się na życiu w samotności. Widać więc tutaj podobieństwo do pierwszego dzieła. - Ostatecznie jednak - mówił włoski kameduła - nie jesteśmy w stanie określić, jaką ideę życia monastycznego przyjął św. Romuald. Wiemy tylko, że wspólnota i samotność znajdują swoją pełnię w życiu Pięciu Braci jako tzw. Evangelium paganorum, czyli głoszenie Ewangelii poganom.
Do treści Żywota Pięciu Braci nawiązał w swoim wykładzie także o. Thomas Matus OSBCam z USA. Wskazał on na istniejące w dziele św. Brunona nawiązania do myśli papieża św. Grzegorza Wielkiego, który według prelegenta miał wpływ na duchowość św. Brunona. Autor Żywota w swoich dziełach podejmuje temat ascezy chrześcijańskiej, miłości, odpuszczania grzechów, co wskazuje na to, że nurt myśli teologicznej Kościoła Zachodniego był obecny w jego twórczości. Amerykański kameduła zwrócił uwagę, iż św. Brunon przebywał na dworze cesarskim, miał więc większą możliwość korzystania z tekstów krytycznych i tłumaczeń Pisma Świętego niż inni mnisi, którzy wędrując zabierali ze sobą tylko jedną księgę. Miał więc prawdopodobnie łatwy dostęp do dzieł św. Grzegorza Wielkiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Świadectwa polskie i czeskie

Temat literackich świadectw życia i śmierci Pięciu Braci podjęli ks. prof. Jan Matejka z Pragi oraz ks. dr Zbigniew Kobus z Paradyża. W roku 1039 przeniesiono szczątki świętych do Pragi. Kosmas - kronikarz Czech wymienia imiona 6 męczenników: Benedykt, Mateusz, Jan, Izaak, Krystyn i Barnaba. Po roku 1060 większa część ich relikwii została przeniesiona do kościoła pw. św. Wacława w Starej Boleslawi, dzięki czemu w czeskiej tradycji nazywani byli także "Bolesławskimi Braćmi". Wielu czeskich autorów usiłowało przypisać mnichom czeskie pochodzenie. I tak pisane po czesku pasjonaty z XIV w. oraz liczne legendy szukają związku Męczenników z mnichami, którzy wraz ze św. Wojciechem przyszli najpierw do Czech, a po jego śmierci udali się do Polski. W okresie baroku do tej myśli wraca Jerzy Kruger. Według niego Bracia jako urodzeni Czesi byli krewnymi św. Wojciecha, byli jego ochroną.
Ks. dr Zbigniew Kobus omówił sekwencje o Pięciu Braciach. Sekwencje zajmowała w śpiewach okresu przedtrydenckiego czołowe miejsce. Treść sekwencji należy do najcenniejszych zabytków kultu świętych. Znamy dwie redakcje powstałych sekwencji o Pięciu Braciach z Międzyrzecza w Czechach: "Potens rector verax Deus / Assit dies iubileus" oraz "Dies ista veneranda / Pandit nobis celebranda". W Polsce powstała tylko jedna, krakowska: "Psallat in devotione / Christiano sub canone". Wśród sekwencji stanowi ona unikalny wyjątek, a jej wartość muzyczna i estetyczna zasługuje na uznanie. Można ją zaliczyć do rodzimych osiągnięć literatury liturgicznej. Prelegent omówił znaczenie sekwencji, ukazując ich budowę oraz poetycką wartość. Sekwencje podają motywy śmierci Męczenników, ich żywot oraz źródła ich duchowości. Są one - jak mówił ks. dr Kobus - świadectwem środowiska ich powstania i ówczesnej duchowości.

Palmy i topory

Ikonografii Pięciu Braci swój referat poświęciła mgr Bożena Grabowska, która ukazała chronologiczny rozwój plastycznych przedstawień Męczenników. Prelegentka wskazała najpierw na brak wyraźnych dowodów istnienia ikonografii w czasach średniowiecza. Trudno więc mówić o pewnym bogactwie ikonograficznym Pięciu Braci Męczenników z Międzyrzecza. Najwcześniejsze przedstawienia pochodzą z okresu Soboru Trydenckiego, zaś najstarsze przedstawienie Braci na rycinie pochodzi z 1605 r. z Kolonii. Jest to dzieło Marcina Baloncjusza. Scena przedstawia Męczenników trzymających w rękach palmy. Święci przedstawiani byli różnie, często jako starcy ubrani w białe habity, choć wiadomo, że Krystyn nie był zakonnikiem; najczęściej zaś jako grupa braci z atrybutami śmierci: sztylety, noże, topory, lilie i palmy, jako symbol czystości i oddania się Bogu.

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Ecce Homo” brata Alberta to coś więcej niż obraz

[ TEMATY ]

św. Brat Albert

Graziako

Adam Chmielowski, „Ecce Homo” (fragment obrazu)

Adam Chmielowski, „Ecce Homo” (fragment obrazu)

„Ecce Homo”. To nie jest zwykły obraz, bo też nie malował go zwykły artysta. Medytacja nad „Ecce Homo” nie jest przeżyciem przede wszystkim estetycznym, jakie nam zwykle towarzyszy, kiedy spotykamy się ze sztuką. Ten obraz nie został namalowany po to, żeby cieszyć oczy. Można powiedzieć nawet mocniej – nie został namalowany po to, żeby zdobić kościół.

Kiedy Brat Albert podarował go arcybiskupowi Szeptyckiemu, do Lwowa, arcybiskup nie umieścił go w kaplicy, ale dał do muzeum archidiecezjalnego; a najpierw trzymał u siebie w mieszkaniu. To nie jest obraz, który był namalowany do świątyni. Już samo pytanie, po co – na jaki użytek został on namalowany, jest pytaniem jakoś niewłaściwym.
CZYTAJ DALEJ

Portugalski ksiądz Guilherme Peixoto: Najpierw jestem księdzem, potem DJ-em

2026-06-16 14:10

[ TEMATY ]

ksiądz Guilherme Peixoto

Padre Guilherme

Padre Guilherme FB zrzut

Padre Guilherme

Padre Guilherme

O DJ-u w koloratce świat usłyszał, gdy ponad półtora miliona młodych na Światowych Dniach Młodzieży w Lizbonie obudziły dźwięki muzyki elektronicznej. Wielu przecierało oczy ze​ zdumienia, bo za konsolą stał portugalski ksiądz Guilherme Peixoto.

Czarne deszczowe chmury zbierają się nad Parkiem Śląskim, by lada chwila eksplodować strugami deszczu. Pod sceną ING Silesia Beat faluje wielobarwny tłum. Na gigantycznych telebimach pojawiają się wizualizacje krzyża, gołębia symbolizującego Ducha Świętego, ikona z twarzą Chrystusa, czy rozpoznawalna doskonale twarz Jana Pawła II. Tłum szaleje, gdy z głośników zaczynają płynąć dźwięki psalmu „Pan jest pasterzem moim, niczego mi nie braknie”. Na scenie w świetle reflektorów za konsolą stoi portugalski ksiądz w okularach i przejmuje dowodzenie.
CZYTAJ DALEJ

Walizka pełna wartości. Jak przeżyć duchowe wakacje z dziećmi?

2026-06-17 14:18

[ TEMATY ]

dzieci

Słowo Boże

Materiał prasowy

Letnie miesiące to czas, na który czekają wszyscy – zarówno zmęczeni rokiem szkolnym uczniowie, jak i rodzice, marzący o chwili wytchnienia od codziennego pośpiechu. Pakujemy walizki, planujemy trasy, rezerwujemy noclegi. Często jednak w tym całym wakacyjnym pędzie zapominamy o spakowaniu czegoś najważniejszego – naszej relacji z Bogiem.

Wakacje to paradoksalnie idealny moment na duchowy reset całej rodziny. To właśnie teraz, gdy nie gonią nas poranne dzwonki, sprawdziany i grafiki zajęć pozalekcyjnych, zyskujemy to, co najcenniejsze: czas. Jak mądrze wykorzystać te wolne tygodnie, by nie tylko odpocząć fizycznie, ale też zbliżyć się do siebie nawzajem i do Chrystusa?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję