Reklama

Savoir-vivre

Sposób jedzenia ryb

Niedziela Ogólnopolska 50/2011, str. 56


Rys. K. Nita-Basa

<br>Rys. K. Nita-Basa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Polsce pokutuje jeszcze gdzieniegdzie - nie tylko w domach prywatnych, ale i w niektórych, najczęściej przydrożnych, restauracjach - błędne przekonanie, że ryby powinno się jeść dwoma widelcami. Zwyczaj ten pojawił się w historii, gdy brakowało odpowiednich sztućców, m.in. w czasie I wojny światowej czy w okresie PRL-u, kiedy w sprzedaży były tylko trzy podstawowe sztućce do jedzenia dań głównych (łyżka, nóż i widelec).
Specjalne sztućce do ryby, wbrew niektórym błędnym przekonaniom, nie są sztućcami używanymi do jedzenia ryb w każdej postaci. Sztućce te służą wyłącznie do ryb gotowanych czy smażonych w całości, wraz ze skórą i ościami, serwowanych w całości lub w dzwonkach (np. smażony karp wigilijny).
Filety rybne jemy po prostu samym widelcem. Podczas ich spożywania możemy posłużyć się nożem, nagarniając nim na widelec kawałki ryby. W żadnym wypadku nie powinno się kroić filetu nożem (dzielimy go widelcem).
Takie ryby, jak śledź marynowany, w oleju, w śmietanie itp., jemy, posługując się zwykłym widelcem obiadowym lub, jeszcze lepiej, trochę mniejszym, przekąskowym, i odpowiadającym mu nożem.
Takich sztućców używamy też przy jedzeniu wędzonego łososia i węgorza.
Widelec do ryby ma specjalną konstrukcję (ząbki skierowane są do środka). Nóż jest szeroki z ostrym końcem, tępy, bo nie służy do krojenia, tylko do podtrzymywania ryby i oddzielania skóry lub mięsa od ości.
Opis jedzenia tymi sztućcami ryby w całości zajmuje w przeciętnym podręczniku savoir-vivre’u nawet kilka stron. Mówiąc najkrócej, najpierw oddzielamy skórę i płetwy, przekładamy je na specjalny talerzyk i jemy górną część mięsa. Po odsłonięciu w całości kręgosłupa przekładamy go wraz z łbem na talerzyk na odpadki i przystępujemy do jedzenia drugiej części ryby.
Jeśli nie opanowaliśmy takiej techniki jedzenia ryby, lepiej jej nie jedzmy w towarzystwie, szczególnie podczas uroczystych spotkań. W dobrych restauracjach można poprosić kelnera, by nam rybę odfiletował.

www.savoir-vivre.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasnogórskie Śluby Narodu – przeżytek czy wciąż żywy drogowskaz? Abp Wacław Depo odpowiada na trudne pytania

2026-08-23 18:14

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Bożena Sztajner/Niedziela

Sformułowane 70 lat temu przez bł. kard. Stefana Wyszyńskiego Jasnogórskie Śluby Narodu dla wielu współczesnych Polaków brzmią jak podniosły, ale trudny do zrozumienia historyczny dokument. W dobie kryzysu autorytetów, postępującej sekularyzacji oraz dominacji indywidualizmu pojawia się pytanie: czy zobowiązania składane w zupełnie innych realiach społeczno-politycznych mają jeszcze jakąkolwiek wartość dla dzisiejszego człowieka?

W rozmowie z Patrykiem Lubryczyńskim na te pytania odpowiada metropolita częstochowski, abp Wacław Depo. Hierarcha sprowadza skomplikowane pojęcia do konkretu i wyjaśnia, co z jasnogórskiego dziedzictwa jest kluczowe dla nas tu i teraz.
CZYTAJ DALEJ

Kotula grozi samorządom odmawiającym transkrypcji aktów tzw. "małżeństw jednopłciowych"

Urzędy Stanu Cywilnego muszą dokonywać transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych; odmowa będzie oznaczała złamanie prawa - powiedziała w niedzielę skrajnie lewicowa pełnomocnik rządu ds. równości Katarzyna Kotula. Zapowiedziała też monitorowanie samorządów, które odmówiłyby dokonania transkrypcji. Część samorządowców już zapowiedziała odmowę, powołując się na Konstytucję.

W niedzielę weszły w życie przepisy forsowane przez rząd Donalda Tuska, umożliwiające transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych w każdym polskim Urzędzie Stanu Cywilnego.
CZYTAJ DALEJ

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

2026-08-24 11:57

[ TEMATY ]

Matka Boża Częstochowska

bp Marek Mendyk

strażacy

odpust parafialny

Bojanice

ks. Marcin Mazur

kapelan strażaków

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Marcin Mazur – kapelan powiatowy straży pożarnej powiatu świdnickiego

Ks. Marcin Mazur – kapelan powiatowy straży pożarnej powiatu świdnickiego

Wszystko zaczęło się od odpustowej modlitwy przed wizerunkiem Jasnogórskiej Pani. Jednak zanim uroczystość w Bojanicach dobiegła końca, padły słowa, których miejscowy proboszcz i jego parafianie długo nie zapomną.

Parafia Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Bojanicach przeżywała 23 sierpnia odpust parafialny. Uroczystej Eucharystii przewodniczył bp Marek Mendyk. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli: proboszcz ks. Marcin Mazur, o. Samuel Karwacki – nowy pauliński proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca w Świdnicy, ks. Łukasz Trzeciak, dyrektor Wydziału Gospodarczego Świdnickiej Kurii Biskupiej oraz ks. Bogdan Deroń, wieloletni proboszcz parafii w Lutomii Dolnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję