25 lat temu w naszej diecezji powstał Ruch Rodzin Nazaretańskich. Dziś jego członkowie świętowali jubileusz w sanktuarium Matki Bożej Wychowawczyni Powołań Kapłańskich w Paradyżu.
Jubileuszowej Mszy św. przewodniczył bp Tadeusz Lityński. – Ruch Rodzin Nazaretańskich od 25 lat uczestniczy w procesie ocalania życia duchowego, ocalania życia Jezusa Chrystusa w duszach i w sercach – młodszych i starszych – mówił w homilii pasterz diecezji. – Ten czas jubileuszowy waszej wspólnoty, który nas dzisiaj jednoczy, ma jeszcze jedną ważną misję. Ma pokazać, że Bóg nieustannie szuka sposobów, by Jego miłość w nas zmartwychwstała. Szczególnie dzisiaj, gdy widoczne jest to zagrożenie zabicia i uśmiercenia miłości – małżeńskiej, rodzicielskiej, rodzinnej oraz społecznej – zwracał uwagę bp Lityński.
W dalszej części homilii zachęcał do wytrwałości w modlitwie, nawiązując do słów z dzisiejszej Ewangelii. – W naszym życiu jest wielu przeciwników spraw, które nas przerastają. Skoro sędzia wziął wdowę w obronę, to tym bardziej miłujący Bóg weźmie w obronę tego, który do Niego woła – przypomniał kaznodzieja.
Ruch Rodzin Nazaretańskich jest skierowany do wszystkich, którzy pragną przeżywać swoje życie głębiej, bardziej świadomie, poszukują Boga, stawiają relacje z Nim na pierwszym miejscu, zawierzając całe swoje życie Matce Bożej. Do wspólnoty należą rodziny z dziećmi, małżeństwa, pojedynczy małżonkowie, osoby samotne w różnym wieku i młodzież. Stała formacja polega na udziale w konferencjach z duchowości RRN, w spotkaniach małych grup parafialnych, w dniach skupienia i rekolekcjach zimowych i letnich.
Moderatorem diecezjalnym RRN w naszej diecezji jest ks. Tadeusz Stachura, a animatorami świeckimi w diecezji są Ewa i Jerzy Dołęga z parafii św. Hieronima w Bytomiu Odrzańskim. Moderatorem krajowym stowarzyszenia jest ks. Dariusz Kowalczyk z archidiecezji warszawskiej.
W Paradyskich Dniach Duszpasterskich uczestniczą księża z całej diecezji
W sanktuarium Matki Bożej Wychowawczyni Powołań Kapłańskich w dniach 9-10 lutego odbyły się Paradyskie Dni Duszpasterskie.
Paradyskie Dni Duszpasterskie są bardzo ważną częścią życia lokalnego Kościoła, ponieważ służą formacji kapłańskiej. Potrzebujemy takich spotkań, dlatego księża uczestniczą w różnych konferencjach, rekolekcjach czy dniach skupienia i właśnie w Paradyskich Dniach Duszpasterskich – mówi bp Tadeusz Lityński. – Mają one wymiar modlitewny, pogłębiający znajomość prawd wiary, wejście w sferę duchowości, ale dotykamy też wyzwań współczesności. Mówimy więc o programie duszpasterskim „Uczestniczę we wspólnocie Kościoła”. Pochylamy się też nad bardzo nurtującym dziś tematem błogosławienia osób żyjących w związkach niesakramentalnych. Chcemy pozostawać na zdrowym gruncie Ewangelii i jednocześnie odpowiadać na współczesne wyzwania.
Dzwony od wieków wpisują się w polski krajobraz, odmierzając czas modlitwy, radosnych uroczystości i chwil żałoby. Dla nas wierzących są głosem Boga wzywającym do wspólnoty, dla innych stają się jednak przedmiotem sąsiedzkich sporów. Jak informuje portal Beskidzka24.pl, w bielskiej dzielnicy Hałcnów konflikt o bicie dzwonów tamtejszej bazyliki mniejszej wszedł w nową, bolesną dla parafian fazę.
Sprawa jest niezwykle drażliwa dla lokalnej społeczności. Proboszcz bazyliki mniejszej, ks. Piotr Konieczny przyznaje, że parafia w Hałcnowie podjęła już konkretne kroki, by wyjść naprzeciw żądaniom urzędników. Oprócz tego, że dwa z czterech dzwonów zostały całkowicie wyłączone, to czas bicia pozostałych skrócono z minuty do zaledwie 45 sekund. W praktyce, ze względu na bezwładność mechanizmu, który musi nabrać rozpędu, realny czas słyszalnego dźwięku jest jeszcze krótszy. Duchowny podkreśla, że dzwony biją wyłącznie przed nabożeństwami – głównie w niedziele, a w dni powszednie odbywają się tylko dwie msze – poranna o godz. 6:30 i wieczorna o godz. 18:15. Ograniczenia w zakresie bicia dzwonów już wiele miesięcy temu wprowadzono także przy ceremoniach pogrzebowych.
W poniedziałek doszło do sceny, która zapewne zapisze się w pamięci wielu z nas. Po oświadczeniu prezydentów Polski i Węgier, reporter TVN24 Mateusz Półchłopek krzyczał do polskiego prezydenta „czy nie przeszkadza mu już zażyłość premiera Węgier Viktora Orbana z Władimirem Putinem”. W reakcji Nawrocki, który już wychodził, wrócił się i zwrócił do reportera. – O co pan chce spytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie, panie redaktorze? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? – zapytał prezydent. – Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz. Rozumie pan redaktor? Do widzenia – dodał.
Nie trzeba było długo czekać, bo już we wtorek rano przyszła odpowiedź. Do jednego z programów TVN, zaproszony został polityk Koalicji Obywatelskiej, który opowiedział sensacyjną historię. Nieprawdziwą, co udowodnię za chwilę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.