Pokryta piaskiem i żółtymi skałami góra o wdzięcznej nazwie Nebo wypiętrza się pomiędzy Madabą a brzegami Jordanu na wysokość 835 m. Historia biblijna łączy ją z postacią Mojżesza, tu bowiem wychowany na dworze faraona przywódca miał dać ostatnie nakazy Izraelitom i umrzeć, nie wszedłszy do Ziemi Obiecanej. Z terenami położonymi w okolicy góry tradycja wiązała pojawienie się plagi węży, które kąsały Izraelitów zmierzających do Kanaanu. Na rozkaz Boga Mojżesz umieścił tajemniczego węża miedzianego na wysokim palu. Każdy człowiek ukąszony przez jadowitego gada, gdy spojrzał na miedzianego węża, ratował swe życie.
Replikę węża, który symbolizuje Chrystusa na krzyżu, odnaleźć dziś można w pobliżu sanktuarium. Do tego właśnie wydarzenia nawiązuje Jezus w rozmowie z Nikodemem, nocnym markiem, który przychodzi na pogawędki o Bogu. Noc w Ewangelii Janowej to symbol grzechu i poszukiwania. Grzeszny i poszukujący Boga Nikodem ukradkiem przybywa do Jezusa. I co słyszy już po kilku chwilach rozmowy? „JAK MOJŻESZ WYWYŻSZYŁ WĘŻA NA PUSTYNI, TAK POTRZEBA, BY WYWYŻSZONO SYNA CZŁOWIECZEGO, ABY KAŻDY, KTO W NIEGO WIERZY, MIAŁ ŻYCIE WIECZNE” (J 3, 14-15).
Podczas wędrówki Izraelitów przez pustynię Bóg nie miał węża w kieszeni - bo przecież metafora ta wskazuje na skąpstwo. Wręcz przeciwnie - hojną ręką udzielał uzdrowienia tym, którzy spojrzeli na węża zawieszonego na wysokim palu. Bóg i dziś nie ma węża w kieszeni. Wręcz przeciwnie - pełną garścią obsypuje łaskami tych, którzy z wiarą spojrzą na Chrystusa wywyższonego na krzyżu.
Deborah Prevost, żona Louisa Prevosta, powiedziała we wtorek stacji CBS News, że jej mąż choruje na jedną z postaci nowotworu krwi. Nie wiadomo, jak zaawansowana jest choroba.
Prezydent USA Donald Trump życzył w środę szybkiego powrotu do zdrowia papieżowi Leonowi XIV, u którego wykryto nowotwór płuca. Również wiceprezydent J.D. Vance zapewnił, że modli się w intencji zdrowia papieża, który we wtorek przeszedł operację.
W sporze o Trybunał Konstytucyjny nie chodzi tylko o sam jego skład i kto jest legalnym sędzią, a kto nie. W grę wchodzi coś dużo bardziej poważnego: czy jako Polacy pilnować będziemy, by spory w kraju rozwiązywały odpowiednie instytucje państwa polskiego i po prostu my sami ze sobą, czy będziemy w klimacie okołorozbiorowym — szukać rozkazów i „rozwiązań” zagranicą.
Gdy Donald Tusk dochodził do władzy, Klaus Bachmann napisał: „Nad Wisłą rozpoczyna się dość unikalny na skalę światową eksperyment, który może być nauką dla wielu innych krajów: demokratycznie wybrana koalicja partii demokratycznych próbuje uczynić kraj ponownie demokratycznym przy użyciu metod niedemokratycznych.” Ten eksperyment trwa. Jego istotą jest przekonanie, że cel — „przywrócenie praworządności” — usprawiedliwia środki, które w innych okolicznościach same byłyby uznane za naruszenie zasad państwa prawa. W tym schemacie opinie organów doradczych, selektywne raporty i milczenie wobec jednych działań przy głośnym potępianiu innych stają się narzędziami, a nie neutralnymi standardami.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski
Prezes TK Bogdan Święczkowski, odnosząc się do sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego, ocenił w czwartek, że „trwa ustrojowy zamach stanu”. Powiedział też, że w środę spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim i omówił z nim m.in. „różne scenariusze”.
W środę w Sejmie ślubowanie z formułą „wobec prezydenta” złożył wybrany przez Izbę na sędziego TK Maciej Berek. Karol Nawrocki nie uczestniczył w ceremonii. Po uroczystości Berek złożył dokumenty potwierdzające ślubowanie w kancelarii prezydenta i udał się do siedziby TK, gdzie m.in. rozmawiał z prezesem TK Bogdanem Święczkowskim. Prezes TK nie dopuścił Berka do orzekania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.