Reklama

Homilia

Wsłuchani w Ducha Świętego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czytania mszalne w okresie wielkanocnym ukazują ciekawą dramaturgię wydarzeń związanych z budowaniem tożsamości Kościoła. Jezus Chrystus rozpoczął swoją działalność w środowisku judaistycznym. Sam był Żydem z krwi i kości zarówno w sferze narodowej, jak i religijnej. W Piśmie Świętym jest mnóstwo dowodów, że Rodzina Święta należała do grupy lojalnych obywateli, którzy płacili podatki i posłusznie szli wiele kilometrów, by np. wziąć udział w spisie ludności poleconym przez cesarza. Ale więcej dowodów można znaleźć na potwierdzenie tezy, że Jezus i Jego najbliżsi byli też pobożnymi Żydami, którzy spełniali wszystkie obowiązki związane z wyznawaną przez nich wiarą. Jezus, jak i Apostołowie od dzieciństwa wychowywani byli w przekonaniu, że należą do Narodu Wybranego. Na początku więc, zanim chrześcijaństwo rozprzestrzeniło się na cały świat, niektórzy uważali, że pierwsi wyznawcy Chrystusa należą do kolejnego odłamu judaizmu. Traktowali ich jako przedstawicieli religii judaistycznej, choć może o specyficznych, niespotykanych wcześniej cechach. Jednak osoba Jezusa Chrystusa wniosła w dzieje świata zupełnie nową jakość. Syn Boży stał się człowiekiem i dał początek zbawieniu wszystkich ludzi. Ta prawda docierała do świadomości w pierwszym Kościele z pewnymi oporami. Historycy i egzegeci po dziś dzień opisują, jak wielkie wątpliwości mieli chrześcijanie, którzy - zanim udzielą chrztu - chcieliby najpierw obrzezać kandydatów do bycia członkami Kościoła. Inne wątpliwości dotyczyły np. pożywienia, gdyż to, co dla Żydów miało charakter potraw nieczystych, z zupełną swobodą mogło być traktowane przez chrześcijan. Św. Piotr, bohater dzisiejszego pierwszego czytania, pod tym względem nie należał do zbyt otwartych reformatorów. Wiemy, że między nim a św. Pawłem był spór, a może nawet konflikt na tle relacji judaizm a chrześcijaństwo. Z perspektywy minionych lat możemy też dostrzec siłę oddziaływania Ducha Świętego, który po zstąpieniu na Apostołów towarzyszy im za każdym razem w momencie, kiedy trzeba znaleźć rozwiązania doktrynalne. Jeśli ów Duch potrafił pokonać tak silne opory mentalnościowe pierwszych chrześcijan, to znaczy, że wielka jest Jego siła.

Polecamy niedziela.pl/spis_liturgia.php|„Kalendarz liturgiczny” - liturgię na każdy dzień

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majowe podróże z Maryją: Hrubieszów - Matka Boża Sokalska, Strażniczka Wschodnich Rubieży

2026-05-01 20:50

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Grażyna Kołek

Cudowny obraz Matki Bożej Sokalskiej

Cudowny obraz Matki Bożej Sokalskiej

W miejscu, gdzie rzeka Huczwa malowniczo meandruje wśród zieleni, a wschodnie słońce najwcześniej wita granice Rzeczypospolitej, leży Hrubieszów. To najdalej wysunięte na wschód miasto Polski stało się godnym domem dla jednego z najbardziej niezwykłych wizerunków Maryi. Opiekę nad nim sprawują duchowi synowie św. Franciszka – Ojcowie Bernardyni, którzy przybyli do tutejszego kościółka w 2002 roku, odpowiadając na zaproszenie ówczesnego biskupa zamojsko-lubaczowskiego, Jana Śrutwy.

Historia wizerunku Matki Bożej Sokalskiej jest spleciona z cudami od samego początku. Sięga XIV wieku i postaci litewskiego malarza Jakuba Wężyka. Pobożne podanie głosi, że artysta, będąc zupełnie niewidomym, podjął się nadludzkiego trudu skopiowania Madonny Jasnogórskiej. Gdy trwały prace, stała się rzecz niezwykła – w jego pracowni odnaleziono obraz wykończony ręką anioła. Tak powstała „Sokalska Pani”, która wkrótce trafiła na kresy, do miasta założonego przez księcia Siemowita IV, słynącego z królewskich sokołów.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie pytające

2026-05-01 20:48

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

Adobe Stock

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

Maryja pyta. I to jest ważne. Wiara nie polega na tym, żeby nie mieć pytań. Polega na tym, żeby zadawać je Bogu, a nie tylko sobie. Są pytania, które zamykają. I są takie, które otwierają drogę. To jedno z nich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję