Reklama

Turystyka

Bazylika w Dębowcu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dębowiec - taką nazwę nosi w Polsce ponad 20 miejscowości, ale tylko jeden Dębowiec leży na Podkarpaciu. Pod koniec XIX wieku należał do hr. Floriana Ziemiałkowskiego. Kiedy w 1910 r. część rozparcelowanego po jego śmierci majątku nabyli Księża Misjonarze Saletyni, rozpoczął się nowy rozdział historii tego miejsca. Od tego czasu Panią Dębowca jest Matka Boża Saletyńska. Pielgrzymi, którzy pierwszy raz przybywają do Dębowca, są zaskoczeni, bo widzą Maryję Płaczącą, w prostym stroju XIX-wiecznej francuskiej wieśniaczki. Właśnie tak ubrana objawiła się 19 września 1846 r. w La Salette dwojgu ubogim pasterzom krów: 14-letniej Melanii Calvat i 11-letniemu Maksyminowi Giraud. Piękna Pani - bo tak ją nazwały dzieci - siedziała na kamieniu z twarzą ukrytą w dłoniach, a z Jej oczu przez cały czas płynęły łzy.

La Salette

Reklama

La Salette to niewielka wioska, a w zasadzie skupisko przysiółków, położona w Alpach. W 1846 r. żyło w niej ok. 730 osób. Jej mieszkańcy żyli w niedostatku, choć ciężko pracowali, a ich biedę powiększał brak żywności. Ciężka zima przełomu 1845 i 1846 roku spowodowała liche zbiory zbóż i chorobę ziemniaków. Surowe warunki życia w wysokich górach i bieda negatywnie wpływały także na życie religijne mieszkańców okolicy. Zaniedbywali oni codzienną modlitwę, niedzielną Mszę św., pracowali w niedzielę, a winą za wszelkie trudności życia obarczali Boga. 19 września 1846 r. stał się dniem przełomowym nie tylko dla parafii La Salette, lecz także dla całego Kościoła. Maryja, Matka Syna Bożego, przyszła do La Salette, by Maksyminowi i Melanii - a przez nich całemu światu - "ogłosić wielką nowinę": Bóg kocha człowieka i nigdy o nim nie zapomina.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dzieci

Dzieci były proste, niewykształcone, nie przystąpiły jeszcze do Pierwszej Komunii św. Umiały zaledwie "Ojcze nasz" i "Zdrowaś Maryjo". Ale doskonale zapamiętały całą treść rozmowy z Piękną Panią, nazwaną potem orędziem Matki Bożej Saletyńskiej. Maryja skarżyła się, że ludzie nie chcą poddać się Bogu, nie szanują dnia Pańskiego, że z przekleństwami mieszają imię Jezusa. Dzieci nie rozumiały dobrze języka francuskiego, więc Maryja dalszą część orędzia przekazała im w miejscowej gwarze. Zapowiedziała w nim klęskę głodu wskutek psucia się zboża, ziemniaków, winogron i orzechów. Powierzyła także obojgu dzieciom tajemnice. Maryja w orędziu zachęciła również do dobrej modlitwy, do pobożnego udziału we Mszy św. oraz przypomniała wartość postu. Na koniec dwukrotnie poleciła pastuszkom przekazać treść orędzia całemu ludowi Bożemu.

Trwałe pamiątki objawienia

Reklama

Uroczyste zatwierdzenie objawienia w La Salette nastąpiło w 1851 r., po 5 latach wnikliwych badań prowadzonych przez biskupa Grenoble Philiberta de Bruillard. On też pozwolił na oddawanie publicznej czci Matce Bożej Saletyńskiej. Rok później biskup Grenoble w liście pasterskim zapowiedział rozpoczęcie budowy sanktuarium w miejscu objawienia oraz powołanie nowego zgromadzenia misjonarzy, którzy posługiwaliby pielgrzymom licznie przybywającym do La Salette. Od 1852 r. Księża Misjonarze Saletyni głoszą na całym świecie orędzie pojednania, które Maryja przekazała pastuszkom.

La Salette w Polsce

Reklama

Światło orędzia z La Salette bardzo szybko dotarło do naszego kraju. Już w 1847 r. na ziemiach polskich pojawiły się pierwsze broszury opisujące to cudowne wydarzenie. W 1902 r. do Krakowa przybyło 5 szwajcarskich saletynów w celu nauki języka. Mieli pracować wśród Polaków w Stanach Zjednoczonych. Jednak 3 spośród nich zostało w Polsce, by tu rozpocząć nową fundację zgromadzenia. W 1910 r. saletyni przybyli do Dębowca, by zakupić teren pod budowę domu zakonnego i niższego seminarium. Już rok później otwarto i poświęcono kaplicę pw. Matki Bożej Saletyńskiej. Obraz Maryi umieszczony w głównym ołtarzu szybko zasłynął cudami. Ogromną pomocą w szerzeniu orędzia z La Salette był wydawany od 1921 r. "Posłaniec Matki Bożej Saletyńskiej". W roku 1926 dokonano poświęcenia nowej figury Matki Bożej Saletyńskiej w postawie siedzącej, a 3 lata później bp Karol Fischer z Przemyśla poświęcił kalwarię saletyńską, będącą podobizną miejsca zjawienia w La Salette.
Wzrastająca liczba pielgrzymów skłoniła saletynów, gospodarzy sanktuarium, do rozpoczęcia starań o budowę kościoła. Kamień węgielny wmurowano w 1936 r. We wrześniu 1939 r. zaplanowano poświęcenie nowego kościoła, ale wojna pokrzyżowała wszelkie plany. Nie wstrzymała jednak rozwoju kultu Matki Bożej Saletyńskiej, choć okupanci wydali zakaz publicznych zgromadzeń. W 1941 r. w głównym ołtarzu kościoła umieszczono nową figurę Matki Bożej w postawie stojącej.

Trudne czasy i koronacja

Reklama

W roku 1946 przypadała 100. rocznica objawienia Matki Bożej w La Salette, ale ze względu na powojenne spustoszenie kraju obchody przeniesiono na rok następny. Patronował im prymas Polski kard. August Hlond. Uroczyste obchody stulecia zgromadziły w Dębowcu ok. 40 tys. pielgrzymów.
Czas Polski Ludowej nie był przyjazny ani dla klasztoru, ani dla czcicieli Pojednawczyni grzeszników. Represje ciężko doświadczały zakonników i pielgrzymów, znacznie przyhamowały kult, ale go nie zniszczyły. W międzyczasie zaprojektowano i wykonano nowy wystrój sanktuarium, a w bocznej kaplicy umieszczono nową figurę Matki Bożej Saletyńskiej w postawie siedzącej, z twarzą ukrytą w dłoniach.
W 1972 r. Dębowiec gościł 2 wybitnych pasterzy Kościoła w Polsce: kard. Karol Wojtyła przewodniczył Mszy św. 19 września, a prymas Polski kard. Stefan Wyszyński celebrował niedzielną Sumę 20 września.
Jubileuszowy odpust w 1996 r. miał charakter wyjątkowy. Po 9 latach intensywnych przygotowań została ukoronowana łaskami słynąca figura Matki Bożej Saletyńskiej. Koronacji dokonał nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk w obecności prymasa Polski kard. Józefa Glempa i ponad 40 biskupów.
Po koronacji do Dębowca zaczęło przybywać wiele zorganizowanych pielgrzymek, nie tylko na odpusty, lecz także w ciągu całego roku. Szczególną okazją był rok 2000, ponieważ sanktuarium było ustanowione jednym z kościołów stacyjnych.

Bazylika mniejsza

W 2011 r. decyzją Stolicy Apostolskiej sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej w Dębowcu zostało podniesione do godności bazyliki mniejszej. Taki sam tytuł posiada także świątynia zbudowana w La Salette, w miejscu objawienia się Matki Bożej. Nadanie tytułu bazyliki nastąpiło podczas uroczystości odpustowych w dniach 18-20 maja 2012 r. i miało wyjątkową oprawę.
18 maja 5 alumnów ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy Saletynów złożyło śluby wieczyste. Następnego dnia bp Stefan Regmunt udzielił sakramentu święceń w stopniu diakonatu i prezbiteratu 6 saletyńskim seminarzystom. Podczas uroczystej Mszy św. księża obchodzący 25-lecie kapłaństwa dziękowali Bogu za dar powołania. Nie zabrakło też akcentu młodzieżowego: w nocy odbył się koncert zespołu "Daj Spokój" z Krakowa.
Głównym punktem uroczystości była Suma odpustowa 20 maja, pod przewodnictwem metropolity krakowskiego kard. Stanisława Dziwisza, w czasie której odczytano akt nadania tytułu bazyliki mniejszej sanktuarium w Dębowcu. Sumę koncelebrowali m.in.: ordynariusz diecezji rzeszowskiej bp Kazimierz Górny, generał Misjonarzy Saletynów ks. Silvano Marisa MS oraz przełożony polskiej prowincji ks. Andrzej Zagórski MS. Wieczorem w niedzielę w bazylice odbyła się prapremiera oratorium o Matce Bożej Saletyńskiej w wykonaniu chóru katedralnego z Rzeszowa "Pueri Cantores Resovienses".

Międzynarodowe Spotkanie Młodzieży

Od 1987 r. w sanktuarium w Dębowcu organizowane są spotkania młodzieży, w których bierze udział ponad 2,5 tys. młodych ludzi z Polski i z zagranicy. Temat przewodni tegorocznego - XXV Międzynarodowego Saletyńskiego Spotkania Młodych brzmi: "Życie na celowniku". Odbędzie się ono w dniach od 9 do 14 lipca 2012 r.
- Jesteśmy świadomi problemów, z jakimi dzisiaj borykają się młodzi ludzie. Dlatego podczas tegorocznego spotkania zastanowimy się, czy nasze życie nie jest przypadkiem na jakimś "celowniku", a niszczące naboje świata zafascynowanego pseudowartościami i brakiem szacunku do życia nie są wymierzone w ludzi, szczególnie tych młodych - mówi ks. Maciej Kucharzyk MS, organizator spotkania.
Do Dębowca zostali zaproszeni znakomici goście: nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore, John Pridmore z Anglii, s. Anna Bałchan, ks. Piotr Pawlukiewicz, Darek Malejonek, Adam Mościcki, Jacek Pulikowski, Jacek Kurzępa, ks. Wojciech Węgrzyniak i Jan Budziaszek. W czasie spotkania zagrają zespoły: "Anti Babylon System", Beata Bednarz, "Maleo Reggae Rockers", s. Anna Bałchan i Przyjaciele oraz zespół ewangelizacyjny "En Gedi". Więcej informacji znajduje się na stronie: www.spotkania.saletyni.pl .

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Anna bywała w Prostyni

Znane, choć ukryte na uboczu, i te mniej lub zupełnie nieznane, na które natrafiamy przypadkiem podczas wakacyjnych wypraw. Polskie sanktuaria przy bocznych drogach. Poświęcamy im tegoroczny cykl wakacyjny, który zaprowadzi nas do wielu malowniczych zakątków Polski.

Kiedyś najlepiej było podróżować drogą wodną. Rzekami płynęły barki obładowane ludźmi i towarami. Nad ich brzegami wyrastały osiedla, porty, bindugi, a przy nich karczmy i inne miejsca użyteczności publicznej. Tak powstała zapewne Prostyń – wieś nad Bugiem, skąd spławiano drewno i zboże. Miejscowa binduga była miejscem gwarnym, tętniącym życiem. Tu dokonywano targów, odpoczywano w podróży i bawiono się w karczmach. Około połowy XIV wieku dla miejscowych i przybyszów zbudowano drewniany kościół, a właściwie kaplicę dojazdową, aby stała się pokrzepieniem także dla ducha.
CZYTAJ DALEJ

Noworodek pozostawiony w oknie życia w Kartuzach

2026-04-11 12:12

[ TEMATY ]

Okno Życia

Karol Porwich

W nocy z piątku na sobotę w oknie życia w Kartuzach pozostawiono noworodka. Kilkudniowy chłopiec jest zdrowy, zgodnie ze standardowym postępowaniem trafił do szpitala na odział neonatologii.

- Przed godziną 1 nocy otrzymaliśmy sygnał, że siostry zakonne znalazły w oknie życia pozostawione dziecko - przekazała PAP w sobotę rzeczniczka kartuskiej policji st. sierż. Aldona Naczk.
CZYTAJ DALEJ

Siostry dominikanki pozywają stan Nowy Jork za zmuszanie do respektowania przepisów gender

2026-04-11 09:07

[ TEMATY ]

sąd

dominikanki.pl

Siostry dominikanki z Hawthorne w amerykańskim stanie Nowy Jork, od niemal 125 lat opiekujące się bezpłatnie chorymi na raka, wniosły pozew przeciw władzom stanowym. Uważają, że nowe przepisy dotyczące tożsamości płciowej zmuszają je do działania wbrew wierze katolickiej - informuje National Catholic Register.

Zgromadzenie prowadzące dom opieki Rosary Hill zakwestionowało przepisy przyjęte w 2023 roku, które nakładają na placówki obowiązek m.in. respektowania tożsamości płciowej mieszkańców, używania preferowanych zaimków oraz umożliwiania korzystania z pokoi i łazienek zgodnie z deklarowaną płcią - informuje portal National Catholic Register.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję