Reklama

Moc różańca

To już 4. raz, jak czciciele Matki Bożej Pompejańskiej przyjechali do parafii Matki Bożej Królowej Polski w Pogórzu, by uczestniczyć w czuwaniu pompejańskim. IV Pompejański Dzień Skupienia Czcicieli Matki Bożej Królowej Różańca Świętego odbył się w sobotę 25 sierpnia i tradycyjnie zgromadził wiernych z różnych stron Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To jest piękne, że Maryja, która czeka na was, tak licznie was zgromadziła na tej modlitwie. Modlimy się tu w różnych intencjach, aby wyrwać grzeszników z paszczy szatana i zawrócić ich do nieba. Jeżeli nasze życie będzie przesycone modlitwą, będzie to łaska, a nasze problemy uświęcone modlitwą będą do rozwiązania - powiedziała diecezjalna zelator Apostolstwa Dobrej Śmierci, Lidia Wajdzik.
Czuwanie rozpoczęło się o modlitwą tajemnicami bolesnymi Różańca św., a po niej odprawiono Mszę św., którą celebrowało 4. kapłanów: proboszcz parafii św. Antoniego w Kalnej - ks. kan. Kazimierz Hanzlik (główny celebrans), proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Rycerce Górnej - ks. kan. Zdzisław Grochal, proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski w Pogórzu - ks. kan. Ignacy Czader oraz ks. Grzegorz Kierpec, który posługiwał jako wikariusz parafii w Pogórzu, a teraz jest wikariuszem parafii św. Maksymiliana w Oświęcimiu.
- Maryja, to była kobieta przedsiębiorcza. Maryja już była na weselu w Kanie, ona widziała wszystkie potrzeby ludzkie, wiedziała że zabraknie wina. Podeszła do Jezusa i powiedziała mu o tym. Mówiła potem: „Uczyńcie wszystko, co powie wam Syn”. To kobieta wielkiej przedsiębiorczości, która widzi, co się dzieje na świecie i napomina. Maryja przychodzi z wielką bronią, jaką jest Różaniec - mówił w homilii ks. K. Hanzlik.
Ks. Hanzlik również wygłosił konferencję „Różaniec, to skarb, który trzeba odkryć”, którą wierni wysłuchali zaraz po Mszy św. - Pamiętam, kiedyś w seminarium słuchaliśmy konferencji o Różańcu, wyszedł niewielki ksiądz, wziął do ręki różaniec i powiedział: „Różaniec mocniejszy niż bomba atomowa”. Ja tak patrzę na niego, czy on z księżyca spadł? Różaniec mocniejszy niż bomba atomowa? Co ma bomba atomowa do Różańca? Bomba atomowa kojarzy się raczej z czymś negatywnym, a on mówi: „Każdy z nas ma «ręczny karabin maszynowy». Jeśli wszyscy z nas użyją tego «karabinu», to nasza siła rażenia złego będzie większa niż bomba atomowa”. I rzeczywiście, jeśli popatrzeć na różaniec, wziąć wszystkie paciorki, to zauważcie, ile tego mamy: 50 razy „Zdrowaś Maryjo”, tu jeszcze „Ojcze nasz”… Zauważcie, ile mamy naboi. Każdego dnia raz, czy dwa, trzy, a niektórzy cztery razy przesuwają te paciorki, rozważając poszczególne części. To jest nasz „ręczny karabin maszynowy”, rkm - różaniec. Tylko pytanie, czy my potrafimy się modlić? Jak my się modlimy? - zapytał ks. Handzlik. - Jeśli człowiek nie ma żadnego karabinu, zbroi wiary, to nie da rady. Musimy tłumaczyć młodemu pokoleniu, że nie dają rady w życiu, jeśli pozostają bez uzbrojenia - dodał.
Po przerwie obiadowej ok. godz. 13.20 wierni wysłuchali drugiej konferencji „Przez serce Maryi do serca Jezusa”, którą wygłosił ks. kan. Zdzisław Grochal. Kapłan zwrócił w tej konferencji szczególną uwagę na ważność odprawiania I sobót miesiąca. Te wynagradzające nabożeństwa pierwszosobotnie są szczególnie istotne dla ratowania i ocalenia rodzin, Polski i świata od wszystkich współczesnych zagrożeń. Ks. Zdzisław podkreślił również wartość modlitwy uwielbienia, błogosławienia i chwalenia Boga.
W dalszej części dnia skupienia zgromadzeni odmówili pozostałe części Różańca, adorowali Najświętszy Sakrament oraz uczcili relikwie bł. Bartolo Longo. Zainteresowani mogli nabyć dewocjonalia i materiały związane z tematyką różańcową.
Po dwóch dniach od czuwania jedna z uczestniczek podzieliła się swoim świadectwem: - Doświadczyłam tutaj wielkiego błogosławieństwa Bożego przez przyczynę Maryi. Przeżyłam głęboką i szczerą spowiedź i do dzisiaj czuję się tak, jakby Pan Bóg mi nieba przychylił i zdjął ze mnie wszystkie ciężary. Dotychczas długi czas zmagałam się ze smutkiem i zdawało mi się, jakby jakieś ciemności otaczały moją duszę i nie pozwalały mi patrzeć z miłością zwłaszcza na moich nieprzyjaciół. Tutaj doświadczyłam miłości Bożej, także obecnej w drugim człowieku. Pan Bóg mnie pobłogosławił, dał mi łaskę radości. Dziękuję Bogu i Maryi za te dary łaski - podkreśliła.
Dzień skupienia w Pogórzu zorganizował Różańcowy Ruch Pompejański oraz Apostolstwo Dobrej Śmierci diecezji bielsko-żywieckiej. Kolejne czuwanie pompejańskie w Pogórzu już za rok.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Parolin: młodzi potrzebują perspektyw

2026-03-11 16:34

[ TEMATY ]

kard. Parolin

Młodzi w Kościele

Adobe Stock

Brak perspektyw sprawia, że młodzi ludzie stają się łatwym celem radykalnych ideologii i konfliktów zbrojnych - ostrzegł sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin. Podczas wydarzenia „Katedra Gościnności” w Sacrofano hierarcha podkreślił, że trzeba inwestować w młode pokolenie i dopuścić je do większego udziału w życiu publicznym.

Kard. Pietro Parolin wskazał na trudną sytuację współczesnej młodzieży. W wielu miejscach świata to właśnie młodzi trafiają na wojenne fronty - zarówno na Ukrainie, jak i w ramach licznych konfliktów zbrojnych w Afryce.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Budynek liceum w centrum miasta ostrzelany

2026-03-11 11:17

[ TEMATY ]

szkoła

Warszawa

Adobe Stock

Nieznany sprawca lub sprawcy ostrzelali - prawdopodobnie z wiatrówki - budynek Liceum Ogólnokształcącego Społecznego Nr 17 przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie. Nikomu nic się nie stało, na miejscu pracuje policja.

Mł. asp. Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej policji przekazał, że około godziny 10.00 pracownicy Liceum Ogólnokształcącego Społecznego Nr 17 przy ulicy Marszałkowskiej powiadomili służby o strzałach.
CZYTAJ DALEJ

List Józefa Ulmy do Rodziców

2026-03-11 20:56

[ TEMATY ]

Ulmowie

bł. rodzina Ulmów

BP KEP

W związku ze zbliżającą się rocznicą śmierci błogosławionej Rodziny Ulmów ukazała się książka „ULMOWIE. Rękopisy”, zawierająca niepublikowane dotąd zapiski, listy oraz fotografie dokumentujące życie Józefa i Wiktorii Ulmów. Publikacja oparta jest na autentycznych materiałach z lat 1921–1944 i pozwala spojrzeć na historię rodziny z Markowej z niezwykle osobistej perspektywy – poprzez ich własne słowa, notatki oraz rodzinne dokumenty.

W książce znalazły się m.in. prywatne zapiski Józefa Ulmy, jego listy, refleksje z okresu służby wojskowej, a także świadectwa zainteresowań nauką i edukacją dzieci. Całość uzupełniają niepublikowane dotąd fotografie pokazujące codzienność rodziny. Szczególnym symbolem publikacji jest dopisek „Tak”, zapisany ołówkiem przez Józefa Ulmę na marginesie rodzinnej Biblii przy przypowieści o miłosiernym Samarytaninie. Dla wielu badaczy i biografów to właśnie ten fragment Pisma Świętego stał się duchowym mottem życia rodziny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję