Blisko dwa tysiące mieszkańców Dzierżoniowa uczestniczyło w marszu w obronie wolnych mediów i Telewizji Trwam. Wśród manifestujących byli także niemalże wszyscy dzierżoniowscy kapłani. Marsz zorganizowany przez Parafialny Oddział Akcji Katolickiej, działający przy parafii pw. Królowej Różańca Świętego, rozpoczął się od Koronki do Matki Bożej w kościele pw. Maryi Matki Kościoła. Witając tak liczną rzeszę wiernych, proboszcz tej wspólnoty ks. Jarosław Leśniak uczynił to szczególnie pod adresem tych, którzy niosą w swoim sercu życzliwość i miłość do prawdy. A jeden z organizatorów tego przedsięwzięcia ks. prał. Zygmunt Kokoszka, dziekan dekanatu dzierżoniowskiego, stwierdził, że po prostu mamy prawo i obowiązek domagać się wolnych środków masowego przekazu. W czasie dzierżoniowskiego marszu jego uczestnicy odmawiali modlitwę różańcową, śpiewali pieśni religijne. - Taka była nasza intencja, nie chcieliśmy bowiem, aby takim wydarzeniem kierowała polityka, przynależność partyjna. Wszyscy Polacy są podatnikami, dlatego mają prawo do tego, żeby Telewizja Trwam otrzymała miejsce na cyfrowym multipleksie - uzasadniał w rozmowie z „Niedzielą Świdnicką” zorganizowanie marszu Piotr Pieszczoszek, członek Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej przy wspólnocie pw. Królowej Różańca Świętego. Dodał, że Akcja Katolicka podjęła się organizacji tego marszu, ponieważ chce mieć Telewizję Trwam, bo jest ona jedyną katolicką telewizją o zasięgu ogólnopolskim. Możemy się w niej swobodnie wypowiadać, słuchać różnych opinii itp.
Uczestnicy dzierżoniowskiego marszu, zakończonego pod Pomnikiem bł. Jana Pawła II, wystosowali do przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Jana Dworaka petycję, w której żądają anulowania i zmiany nietransparentnych decyzji wykluczających Telewizję Trwam z cyfrowego multipleksu, łamiących unijne prawo pluralizmu medialnego. Już ponad 2 mln 300 tys. ludzi z kraju i z zagranicy wysłało swój protest do KRRiT w obronie Telewizji Trwam. Czy to się nie liczy? - pytano w petycji.
Kościół wspomina 27 sierpnia matkę św. Augustyna, kobietę niezwykłą i wzór dla chrześcijańskich matek. U boku syna, który oddalił się od wiary katolickiej, znalazła siłę, by stawiać czoła trudnym chwilom poprzez modlitwę oraz słuchanie Słowa Bożego - pisze Vatican News. Na kilka dni przed śmiercią, w Ostii Tiberinie, przeżyła mistyczne doświadczenie, które pozwoliło jej zrozumieć ostateczny sens życia.
Ostia w 387 roku musiała być spokojnym miasteczkiem położonym nad morzem, kiedy przybył tam Aureliusz Augustyn, który nawrócił się na wiarę katolicką i pozostawił w Mediolanie katedrę retoryki. Towarzyszyli mu matka Monika, syn Adeodat – którego miał z kobietą, z którą żył przez ponad dziesięć lat – brat Nawigiusz oraz przyjaciele Alipiusz i Ewodiusz. Zamierzali powrócić do Afryki i osiąść jako servi Dei (słudzy Boga) w Tagaste, swojej rodzinnej ziemi.
Rankiem 26 sierpnia rozpoczęły się uroczystości oficjalnego otwarcia domu Wspólnoty Cenacolo w Częstochowie. Choć dom rozpoczął działalność już w maju 2025 r., uroczyste otwarcie stało się okazją do wspólnej modlitwy, spotkania i podziękowania wszystkim, którzy przyczynili się do jego powstania.
Dom mieści się na terenie klasztoru ojców bernardynów, w budynku starej plebanii, który zakonnicy przekazali Wspólnocie Cenacolo.
Odkrycie doczesnych szczątków matki biskupa Hippony, w pobliżu kościoła św. Aurei, niedaleko pozostałości starożytnego portu w Ostii, datuje się na XV wiek. Relikwie zostały przeniesione do stolicy Włoch przez zakonników augustiańskich za zgodą papieża Marcina V. Obecnie przechowywane są w specjalnej kaplicy rzymskiej bazyliki św. Augustyna na Polu Marsowym.
W roku 387, w Ostii nad Tybrem, zmarła święta Monika, niezwykła postać starożytnego chrześcijaństwa i matka świętego Augustyna. Przez wieki jej grobowiec pozostawał otoczony opieką na terenie Ostii. Najcenniejszym świadectwem archeologicznym z tego okresu jest inskrypcja nagrobna w formie wierszowanego epitafium, sporządzona przez konsula Anicjusza Auchenia Bassusa. Fragment inskrypcji został odkryty w 1945 roku na płycie nagrobnej, na dziedzińcu przylegającym do obecnego kościoła św. Aurei w Ostii, gdzie prawdopodobnie został wtórnie wykorzystany w średniowiecznym grobie. Odkrycie to potwierdziło pierwotną lokalizację grobu świętej właśnie na tym obszarze cmentarnym.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.