Kochana Redakcjo, Droga Aleksandro, Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Bardzo serdecznie Was, Kochani, pozdrawiamy, cała nasza 7-osobowa rodzina. Co wieczór modlimy się za Was i ludzi dobrego serca, którzy trochę nam pomogli, dzięki Wam, Kochani. Ośmielam się kolejny raz zwrócić się za Waszym pośrednictwem o pomoc dla naszej rodziny, potrzebna nam każda pomoc - żywność, odzież, najgorsze to opłaty za prąd i już trzeba opał gromadzić na zimę, bo u nas już we wrześniu są przymrozki.
Sam nie dam rady, mam tylko rentę 540 zł, żona bez pracy i zasiłku, mamy pięcioro dzieci, do szkoły też potrzebne są przybory, odzież itp. Bardzo liczę na ludzką dobroć. Jak wspominałem, od 1974 r. oddałem ok. 100 l krwi, aby bezinteresownie pomóc rodakom, teraz w głębi serca liczę na odzew ludzkiej dobroci. Życzymy Wam, Kochani, dużo zdrowia, opieki Bożej na każdy dzień. Pozostajemy w modlitwie i ogromnej nadziei. Z Bogiem - Andrzej z Podlasia
No cóż, trudno odmówić takiej prośbie, a reszta zależy od czytelników. Jeśli ktoś chciałby pomóc Panu Andrzejowi, proponuję najpierw napisać do niego list, z kopertą i znaczkiem na odpowiedź, i zapytać, czego najbardziej potrzebuje… Albo co ktoś chce mu zaoferować. Bo my dalej nie jesteśmy w stanie pośredniczyć w takiej wymianie…
Na pewno jest wiele osób potrzebujących. Wszystkim nie jesteśmy w stanie pomóc. Ale może chociaż jednej osobie.
Wendy Duffy zmarła w piątek 24 kwietnia 2026 r. w szwajcarskiej klinice Pegasos. Brytyjka poddała się samobójstwu wspomaganemu po wielu latach walki z depresją. 56-latka nie radziła sobie po stracie syna.
Klinika Pegasos w Szwajcarii potwierdziła, że Wendy zmarła w piątek, 24 kwietnia, zgodnie ze swoją wolą i bez żadnych komplikacji. Jak dodają, "jej decyzja była poprzedzona szczegółową oceną stanu psychicznego", a założyciel kliniki, Ruedi Habegger, mówi, że "nie było żadnych wątpliwości co do jej zamiarów i niezależności w podejmowaniu decyzji".
W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem
Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.
W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
- Ojciec Święty, rozumiejąc ludzkie wahania, zaprasza nas do przekroczenia tych progów, do wejścia w zaufanie. Bardzo państwu życzę, żeby ten spektakl pomógł nam w zaufaniu do Boga i do ludzi – mówił kard. Grzegorz Ryś przed spektaklem teatralnym „Jan Paweł II. Tryptyk Rzymski: Medytacje” w Bazylice Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu w Rzymie.
Przed przedstawieniem wręczone zostały nagrody dla studentów za artykuł w temacie Dni Jana Pawła. Kard. Grzegorz Ryś na początku powiedział, że św. Jan Paweł II w swoim utworze zaprasza do przekroczenia wielu progów. – Ale nie każde przekroczenie progu jest równie łatwe. Są takie progi, w których przekroczenie wymaga wielkiego zaufania – zauważył, wskazując dwa z nich. Pierwszym jest spotkanie z bliźnim. Kardynał zaznaczył, że Bóg, stwarzając człowieka, wiedział, że jest on bardzo dobry. Historia ostatniego wieku jednak sprawia, że niełatwo uwierzyć w tę prawdę. Widząc to i doświadczając tego, łatwo zrezygnować ze spotkania. – Trzeba odnaleźć w sobie zaufanie do człowieka, z którym możemy się spotkać – podkreślił metropolita krakowski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.