Uroczystą Mszą św. w bazylice katedralnej w Sandomierzu zakończyły się dwudniowe obchody (13-14 października) ku czci bł. Wincentego Kadłubka, patrona miasta i diecezji sandomierskiej. W przyszłym roku minie 790 lat od jego śmierci.
Obchody zainaugurowała sobotnia sesja poświęcona mistrzowi Kadłubkowi. W niedzielę, po Mszy św. w kościele św. Michała Archanioła, relikwie Błogosławionego przeniesione zostały w procesji pod przewodnictwem bp. ordynariusza Krzysztofa Nitkiewicza przez Stare Miasto do katedry. Obecni byli m.in. opaci cysterscy: Edward Stradomski z Jędrzejowa i Piotr Chojnacki z krakowskiej Mogiły, przedstawiciele kapituł diecezjalnych, członkowie kapituły archikatedralnej w Lublinie. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Edward Frankowski. - Dzisiaj raduje się Sandomierz. Cieszymy się, że takiego patrona ma diecezja sandomierska - mówił bp Edward Frankowski. - Postać Kadłubka jako człowieka, kapłana, uczonego, kronikarza dziejów narodu polskiego promieniowała na współczesnych mu ludzi kultury, nauki i duchownych. Wielu świętych i błogosławionych szło w jego ślady. Ważne jest dla nas, że większa część „Kroniki Polski” powstała tutaj, w Sandomierzu. Dla potomnych pisał o cnotach ich przodków. Spisywał dawne dzieje, ażeby współczesnym pokazywać ich wielkość, a także nakreślić cele, jakimi było zjednoczenie Ojczyzny podczas rozbicia dzielnicowego i jej powrót do dawnej świetności. Uczył, jak kochać Polskę, jak szanować ojczyste dzieje. Wincenty Kadłubek był budowniczym chrześcijańskiej cywilizacji, nauczycielem miłości Ojczyzny. - mówił w homilii Ksiądz Biskup. Zacytował również opinię bł. Jana Pawła II na temat „Kroniki Polski”, że wpoiła ona całym pokoleniom ducha religijności, prawości, patriotyzmu i męstwa, że to dzieło jest pomnikiem europejskiej umysłowości i uczoności dwunastowiecznego humanisty. - Rok Wiary, który rozpoczęliśmy, to nowa okazja i szansa, byśmy się zakorzenili w wierze, jak patron Sandomierza bł. Wincenty. Mieszkańcy miasta, diecezji, wczytując się w Jego dzieje, umysłowość, duchowość, postawę, zachowanie, poznając go bliżej, muszą odkryć smak karmienia się słowem Bożym, wiernie przekazywanym przez Kościół i Chlebem Życia, danym nam przez Chrystusa jako wsparcie tym, którzy są Jego uczniami - stwierdził bp Edward Frankowski.
Uroczystość, uświetnioną śpiewem chóru katedralnego, zakończyła procesja wokół bazyliki, a następnie adoracja Najświętszego Sakramentu i Litania do bł. Wincentego Kadłubka z prośbą o jego kanonizację.
Od ponad 400 lat inspiruje wychowanków i wychowawców do wkraczania na drogę prowadzącą do pełni dojrzałości i do świętości.
Jan Berchmans przyszedł na świat w Diest, niewielkim flamandzkim miasteczku, w rodzinie garbarza i córki burmistrza. Był bystrym chłopakiem, ale z racji złej sytuacji materialnej rodziny jego edukacja natrafiła na problemy. Mógł kontynuować rozpoczętą naukę dzięki pomocy miejscowego proboszcza. Trafił do nowo utworzonego Kolegium Jezuitów w Mechelen. Tu ostatecznie rozeznał swoje powołanie i w wieku 17 lat wstąpił do nowicjatu jezuitów. Wydawał się zwykłym chłopakiem, ale jego duchowe i intelektualne życie było nieprzeciętne. Wyróżniał się dojrzałością, inteligencją, pokorą i bezkompromisową miłością do bliźnich. Z tego względu przełożeni wysłali go na studia filozoficzne i teologiczne do Rzymu. Również w Wiecznym Mieście swoimi przymiotami zachwycał nauczycieli, kleryków i tych, którzy mieli sposobność bezpośrednio się z nim zetknąć. Z powodu jego pobożności i miłości do bliźnich nazywano go aniołem. Przed młodym, dobrze wykształconym i gorliwym jezuitą otwierała się obiecująca kariera misyjna, o której marzył. W sierpniu 1621 r. ciężko zachorował. Mimo starań lekarzy zmarł w wieku zaledwie 22 lat. Życie Jana było proste, czynił tak, by to, co robi, było wzorem dla innych. Został beatyfikowany przez Piusa IX w 1865 r., a 22 lata później – kanonizowany przez Leona XIII. Jest patronem ministrantów i młodzieży studiującej.
Rafael Santi, fragment
obrazu „Przemienienie
Pańskie”
Wszedł na górę po to, aby się modlić, aby odpowiedzieć na naglącą potrzebę rozmowy z Ojcem.
(O. Raniero Cantalamessa OFMCap)
Papież Benedykt XVI tłumaczył: „W Przemienieniu Jezus nie zmienia się, ale objawia swoją boskość, jest ono głębokim współprzeniknięciem Jego bytu z Bogiem, który staje się czystym światłem”. A św. Jan Paweł II, gdy ogłaszał pięć nowych tajemnic Różańca, napisał, że Przemienienie, które według tradycji miało miejsce na górze Tabor, jest w pełnym tego słowa znaczeniu tajemnicą światła. „Chwała Bóstwa rozświetla oblicze Chrystusa, kiedy Ojciec uznaje Go wobec porwanych zachwytem Apostołów, wzywa ich, aby Go słuchali, i przygotowuje do przeżycia z Nim bolesnego momentu męki, aby doszli z Nim do radości zmartwychwstania i do życia przemienionego przez Ducha Świętego” – wyjaśnił.
- W pielgrzymowaniu nie o piękne i wzruszające wspomnienia chodzi, ale o wzmocnienie wiary i nadziei, którymi będziemy żyć na co dzień – powiedział na Jasnej Górze Prymas Polski. Abp Wojciech Polak przewodniczył Mszy św. wieńczącej 44. Pieszą Pielgrzymkę Arch. Gnieźnieńskiej.
W pieszym i rowerowym pielgrzymowaniu od grobu św. Wojciecha uczestniczyło ok. 1,5 tys. osób. Towarzyszyła im zachęta programu duchowego: „Wzrastaj”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.